horyniec.info

przyjazna strona Horyńca-Zdroju :-)

Aktywne Pogranicze – grant dla Stowarzyszenia TEGIT ET PROTEGIT z Horyńca Zdroju


Czym zajmują się organizacje pozarządowe, czyli tajemnicze NGOs? Zwykle są to stowarzyszenia, Koła Gospodyń Wiejskich i różnego rodzaju nieformalnie działające w wielu miejscowościach grupy, zmieniające naszą małą ojczyznę i działające dla dobra swoich sąsiadów. Borykają się jednak z licznymi problemami, z których głównym jest brak środków na realizację ich pomysłów. Dlatego poszukują ich głównie pisząc wnioski o dotację.
Jedną z ciekawszych jest oferowana przez stowarzyszenie Czajnia dotacja z programu Finansowania Inicjatyw Obywatelskich, z której skorzystało 30 organizacji pozarządowych z naszego regionu. Dzięki programowi Aktywne Pogranicze po 11 tysięcy złotych na różnego typu działania zdobyło w naszym powiecie 10 różnych NGOsów. Stowarzyszenie TEGIT ET PROTEGIT z Horyńca Zdroju stworzy archiwum fotograficzne twórców z terenu Ziemi Lubaczowskiej. Stowarzyszenie Pomocna Dłoń, będzie rozwijać wolontariat na terenie gminy Cieszanów. Uczniowski Klub Sportowy Football Academy Oleszyce zorganizuje turniej piłkarski,  a grupa Aktywny Rodzic stworzy w Dzikowie przestrzeń dla małych czytelników. Wsparcie otrzymają też Koła Gospodyń Wiejskich z Folwarków i Chlewisk.
Ludzie z naszej gminy mają fantastyczne pomysły i cieszę się, że tak aktywnie działają. Przez najbliższych 14 miesięcy będziemy pracować wspólnie, żeby działo się jeszcze więcej – opowiada koordynator projektu na teren powiatu lubaczowskiego Marcin Piotrowski.
Pierwszym krokiem ku temu było szkolenie przeprowadzone 15 października w Krasnobrodzie, w którym udział wzięło 90 osób. Poznawaliśmy tajemnice księgowości, promocji i współpracy z lokalną społecznością, ale co najważniejsze spotkaliśmy ludzi podobnych nam – lokalnych aktywistów i społeczników. Zaprzyjaźniliśmy się i mamy nadzieję na wspólne działanie – opowiada Anna Woszczak ze stowarzyszenia Pomocna Dłoń.

Dzięki projektowi Aktywne Pogranicze organizacje pozarządowe z naszego regionu oprócz środków finansowych uzyskały wsparcie doświadczonych lokalnych animatorów, którzy pomogą młodym organizacjom w rozwoju.
Marcin Piotrowski

Teresa Pamuła też w TVP Rzeszów ze swoim spotem

Kandydatka z listy PiS do sejmiku wojewódzkiego Teresa Pamuła, która pochodzi z Horyńca, nakręciła spot, który jest codziennie pokazywany w TVP Rzeszów. Kręcony był między innymi w Horyńcu-Zdroju.

Spot wyborczy

21 października proszę o Państwa głos w wyborach do Sejmiku Województwa Podkarpackiego.

Opublikowany przez Teresa Pamuła Niedziela, 14 października 2018

Spot nakręcił Paweł Maksymiec z Horyńca.

Ogłoszenie dla sztabów wyborczych kandydatów

W sobotę cisza wyborcza, w związku z tym ze strony już w piątek znikną banery reklamowe, wyłączona zostanie możliwość komentowania. Na stronie głównej planowane jest udostępnienie miejsca na artykuły dla kandydatów na wójtów, którzy zechcą podsumować swoją kampanię wyborczą. Warto zbierać materiały np ze spotkań wyborczych, by móc zaprezentować przebieg kampanii.

Wywiad z Markiem Wiśniewskim

Ma Pan za sobą dwie kadencje w Radzie Powiatu, dotychczas startował Pan z bezpartyjnej listy, tym razem znaleźć można Pana na liście PSLu, wielu chce znać powody tej decyzji.

Tak. Dwukrotnie jako bezpartyjny tworzyłem listy wyborcze Forum Samorządowo Gospodarczego. Zaowocowały one tym, że zarówno w pierwszych, jak i w drugich wyborach uzyskałem mandat radnego powiatowego. Tworzenie list kandydatów to ogromny wysiłek. Obecnie dostałem propozycję tworzenia listy kandydatów w/w Forum, lecz prace nad książką o Horyńcu – Zdroju zaabsorbowały mnie tak bardzo, że rozważałem ewentualność rezygnacji ze startu w wyborach. Moja praca i zaangażowanie w pracy Rady została doceniona, dostałem i przyjąłem propozycję władz PSL do startowania z Ich listy. Na listach Forum są też ludzie z PSL-u. Jestem bezpartyjny, czuję się samorządowcem. Interesuje mnie rozwój mojej małej ojczyzny. Mogę współpracować z każdym komu leży na sercu dobro i rozwój mojej gminy i mojego powiatu.

Jak Pan oceni swoje dotychczasowe działanie w Radzie Powiatu?

Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest przykład naszej gminy. Tu nie rządzi żadna partia chociaż są różne sympatie polityczne. Nawet na szczeblu powiatu partie mają charakter szczątkowy. Jesteśmy powiatem typowo rolniczym to najbliżej nam do ruchu ludowego, mającego kilkudziesięcioletnie tradycje. Osobiście nie wchodzę w układy partyjne czy polityczne, ważne jest aby potrafić się dogadać i osiągać cel w sprawach dla nas najważniejszych. Polityk to „gracz” często walczący z własnym sumieniem, zaś samorządowiec to działacz lokalny rozwiązujący problemy mieszkańców. Z doświadczenia wiem, ze czasem warto się zatrzymać czy zrobić krok do tyłu, żeby szybko pójść naprzód.

Ostatnie cztery lata były bardzo owocne w realizacji różnych zadań na rzecz naszej gminy, ponieważ to wójt jest inspiratorem wszystkich zadań. Rolą radnego jest doradzać, tworzyć odpowiedni klimat, być łącznikiem do powiatu a nawet województwa i tam zabiegać o ich realizacje. Powstało w ostatnich czterech latach około 15 km dróg powiatowych na terenie Gminy Horyniec-Zdrój. Największym jednak moim sukcesem było zaproszenie pracowników wydziału promocji Urzędu Marszałkowskiego oraz krajowych specjalistów związanych z ruchem turystycznym i powołanie Stowarzyszenia ,,Ziemia Lubaczowska”, które ma na celu promocję oraz pozyskiwanie funduszy z Unii Europejskiej. Ważne to, bo duże grupy łatwiej pozyskują te środki. Jako nauczyciel akademicki zajmujący się naukowo problemami turystyki napisałem dwie wyjątkowe – w skali kraju – pozycje książkowe. Jedna dotyczy „linii Mołotowa”, druga zaś to turystyczna „pocztówka” gminy Horyniec-Zdrój. Mają one na celu promowanie naszej gminy wśród kuracjuszy i turystów, a co za tym idzie ściąganie pieniędzy (inwestorów) ku poprawie życia mieszkańców. Namawiam i zachęcam do tworzenia gospodarstw agroturystycznych, do otworzenia się na coraz liczniejsze grupy turystów, którzy szukają cichych miejsc do wypoczynku. Uzyskane w tej działalności dochody mogą zdecydowanie podratować budżet domowy.
Natomiast we wcześniejszej kadencji współpraca z wójtem była bardzo trudna. Udało się jednak „wymusić” na nim remont drogi Horyniec-Zdrój Nowe Brusno oraz część drogi z Horyńca Zdroju do Radruża.
Jako samorządowiec a nade wszystko związany z nauką mam możliwość wypowiadania się w mediach lokalnych, regionalnych a nawet centralnych. Miałem zaszczyt promować naszą ziemię horyniecką min. w teleekspresie, w programie „Lato z radiem”, TV Rzeszów i TV Lublin. Ukazał się artykuł w Polityce i w wielu innych czasopismach.

Te wybory na razie są ciekawe, bo bardzo spokojne, można mieć obawy, że ludzie nie będą zainteresowani by pójść głosować.

Każdy mieszkaniec winien uczestniczyć w życiu społecznym, a co za tym idzie powinien mieć potrzebę głosowania. Brak zaangażowania czy też lekceważenie wyborów to grzech zaniechania. Tylko masowe uczestnictwo w wyborach daje nam szansę na właściwy rozwój naszej małej ojczyzny i prawo do oceniania władzy. Pamiętajmy, że nieobecni nie mają racji. Spotkajmy się wszyscy przy urnach 21 października gdyż każdy głos jest ważny – Twój też. Liczę na Ciebie.
Dr Marek Wiśniewski lista 2 pozycja 5. Dziękuję.

Horyniec wysoko w wydatkowaniu środków unijnych w latach 2014-2017

Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota” opublikowało kolejny ranking dotyczący samorządów lokalnych. Tym razem pod lupę wzięto wydatkowanie środków unijnych w latach 2014-2017. Samorządy podzielono na kilka kategorii i przeliczono te wydatki na jednego mieszkańca. Dane pochodzą ze sprawozdań budżetowych samorządów oraz danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Spośród gmin powiatu lubaczowskiego najlepiej w rankingu wypadł Horyniec-Zdrój. Gmina znalazł się na rekordowo wysokim szóstym miejscu na ponad 1,5 tys. sklasyfikowanych gmin wiejskich. Wydatki ze środków Unii Europejskiej w latach 2014–2017 per capita wyniosły tu 3289,24 zł. Warto zauważyć, że kolejna gmina z naszego powiatu zestawiona w tej kategorii to Stary Dzików (poz. 95) z wydatkami ponad dwukrotnie mniejszymi w kwocie 1240,30 zł, a ostatnia w tej stawce gmina Wielkie Oczy wydatkowała środki prawie cztery razy mniejsze niż Horyniec-Zdrój, bo tylko 896,20 zł na osobę. Chcąc przekonać się czemu gmina Horyniec-Zdrój zawdzięcza sobie tak wysoką pozycję możemy zajrzeć na stronę internetową wójta Roberta Serkisa, który ubiegając się o reelekcję postanowił przedstawić mieszkańcom dokonania ostatnich czterech lat. Na liście znaleźć można m.in. wiele inwestycji w różnego rodzaju infrastrukturę. Sam zainteresowany mówi, że pozycja w rankingu to powód do dumy, ale bardziej cieszą go zrealizowane inwestycje, z których korzystają mieszkańcy. więcej: elubaczow.com 

fot:robertserkis.pl

Spot FSG będzie w bloku wyborczym w TVP Rzeszów

W piątek o 19:00 w bloku wyborczym w TVP Rzeszów zaprezentowany zostanie spot Forum Samorządowo Gospodarczego w wyborach do powiatu, to jedyny komitet z lubaczowskiego, który będzie w telewizji. Kandydat z listy Forum a także autor tego filmu Krystian Kłysewicz, postanowił zamiast pustej gadki politycznej przemycić promocję powiatu lubaczowskiego na antenę telewizyjną. Zaprezentował kilka ciekawych ujęć z drona naszych atrakcji i potencjał ludzki. To ciekawy przykład tego, ile czasu inni tracą na polityczne kłótnie i nawalanki, a można jak widać inaczej, z korzyścią dla regionu.

KWW Forum Samorządowo Gospodarcze – Spot TV

Naszemu Powiatowi potrzeba nowej krwii, energii, żeby nadąrzyć za zmieniającym się światem. Tylko kandydaci z Forum Samorządowo Gospodarczego mogą tego dokonać. Obejrzyjcie nasz oficjalny spot video, który UWAGA już 19 października o godzinie 19 jako 4 będzie puszczony w bloku telewizyjnych reklam wyborczych. Tak działamy, szybko i sprawnie. Pamiętajcie o nas 21 października 2018 roku. Marcin Piotrowski – właściwy człowiek, na właściwym miejscu. Krystian Kłysewicz – kandydat do Rady Powiatu Alina Beń Anna Woszczak Joanna Ozimek Mirosław Sroka Małgorzata-Maria Gościak-Borchowiec

Opublikowany przez Forum Samorządowo Gospodarcze Niedziela, 14 października 2018

Marlena Golenia zaprasza na spotkanie wyborcze dziś w Werchracie

Zarówno Robert Serkis jak i Marlena Golenia jeżdżą po pod horynieckich wsiach i robią spotkania wyborcze. Marlena Golenia w niedzielę odwiedziła Radruż, a dziś planuje spotkanie wyborcze w Werchracie o 17:30

Spotkanie wyborcze Roberta Serkisa w Horyńcu-Zdroju z mieszkańcami

O 16:00 w niedzielę odbyło się spotkanie wyborcze Roberta Serkisa, kandydata na wójta gminy Horyniec-Zdrój, z mieszkańcami Horyńca-Zdroju. Gośćmi byli: kandydat na radnego do sejmiku wojewódzkiego Andrzej Nepelski, kandydaci do rady powiatu lubaczowskiego: Beata Ługowska, Dorota Rachwalik, Marek Wiśniewski i Krystian Kłysewicz. Na sali byli też niemal wszyscy kandydaci na radnych gminnych z komitetu Razem Zmienimy Horyniec. Jednym z najważniejszych tematów tego spotkania był aspekt mobilizacji wyborczej w wyborach do sejmiku czy powiatu.

Na początku głos zabrał Robert Serkis, który przedstawił osiągnięcia mijającej kadencji, inwestycje, które będą realizowane w najbliższym czasie i zamierzenia programowe na następną kadencję. Informacje te i sylwetki radnych znaleźć można na stronie komitetu: www.robertserkis.pl 

Następnie głos zabrał Andrzej Nepelski, kandydat do sejmiku wojewódzkiego a także radny mijającej kadencji. Zaznaczył, że mieszkańcy powiatu lubaczowskiego nie powinni mieć złudzeń, te osoby, co w Horyńcu rozwieszają banery i są z Przemyśla czy Radymna, to szukają tutaj tylko głosów, by sobie coś urwać i też osłabić pozycję radnych z naszego powiatu do województwa. Jeżeli nie będziemy mieć swojego głosu, NIKT się o nas nie upomni, o nasze drogi wojewódzkie, czy promocję naszego regionu, oni mają swój główny elektorat w swoich powiatach. Tylko dzięki temu, że teraz mieliśmy radnego wojewódzkiego, mamy różne inwestycje. Dlatego nie warto samego siebie pozbawiać głosu w województwie, głosujmy na swoich.

Głos zabrali też zaproszeni kandydaci na radnych powiatowych. Beata Ługowska (lista Wolni i Solidarni) nakreśliła w skrócie swój program i potrzebę o walkę nie tylko o infrastrukturę, ale też o rozwój społeczny, szczególnie podając za przykład Koła Gospodyń Wiejskich, oraz potrzebę poprawy działania powiatowego szpitala w Lubaczowie. Dorota Rachwalik (lista PSL) prosiła o mobilizację i jednomyślność wyborców, by głosować przede wszystkim na kandydatów z naszej gminy i na tych co mają szansę zostać radnymi, motywując to przykładami dróg powiatowych, które w poprzednich kadencjach w ogóle nie były remontowane bo nie mieliśmy głosu w powiecie, teraz udało się kilka dróg zrobić. Marek Wiśniewski (lista PSL) zaznaczył, że powiat powinien się skupić na promocji regionu, walorach turystycznych i uzdrowiskowych, bowiem zarówno rolnictwo jak i przemysł nie ma u nas środowiska do tego by się rozwinąć, przypomniał także o swoich dwóch ostatnich publikacjach: o bunkrach z Linii Mołotowa i Horyńcu-Zdroju, które mają za zadanie promować region. Krystian Kłysewicz także poruszył temat mobilizacji i potrzeby głosowania na tych co mają największe szanse zostać wybranymi do rady, mówiąc, że jest jedyną jedynką z naszej gminy i lideruje liście Forum Samorządowo Gospodarczemu. Zaznaczył jasno, że jest jednym z tych nielicznych przypadków, gdzie po 10 latach pracy za granicą, wrócił i widzi tu potencjał do rozwoju, problemem jest to, że masowy odpływ młodych i prężnych zastopował rozwój regionu, chce to zmienić wchodząc do Rady Powiatu.

Komentarz wyborczy:

Spotkanie przebiegło w spokojnej atmosferze, kandydaci bardzo jasno zaznaczali, że naszym obowiązkiem jako mieszkańców gminy Horyniec-Zdrój jest być solidarnymi i nie głosować na spadochroniarzy, którzy mają interes w tym, by nas po prostu ograbić z radnych, czy to wojewódzkich czy powiatowych.  To bardzo ważny aspekt wyborów samorządowych i na tej stronie coraz wyraźniej będzie zaznaczany. Bardzo ciekawą postawę przyjął Robert Serkis zapraszając tych kandydatów na radnych powiatowych, którzy chcą walczyć o głosy i ich skupienie. Na jednym ze spotkań, w Werchracie, uczestniczył w spotkaniu wyborczym Roberta Serkisa też kandydat na radego powiatowego z ramienia PiSu Piotr Wojtyszyn. Niektórych może dziwić to, że różne opcje polityczne są dopuszczane na spotkaniu Roberta Serkisa do głosu, ale to pokazuje, o co walczymy tak na prawdę w tych wyborach i jaki jest klimat kampanii w Horyńcu. Robert Serkis stawia na kampanię merytoryczną i chce się dogadać z każdym. W czwartek zapowiadane jest spotkanie wyborcze Marleny Goleni w Horyńcu, czekamy na ruch kandydatki, czas chyba wytoczyć jakieś działa – argumenty, by zdobyć zaufanie społeczne. Przed nami finisz, zostało już tylko 5 dni kampanii.

Krystian Kłysewicz – kandydat do Rady Powiatu z listy Forum Samorządowo Gospodarczego

Nazywam się Krystian Kłysewicz i jestem najmłodszym kandydatem do Rady Powiatu Lubaczowskiego z naszej gminy. Uważam to za swój największy atut który mam nadzieje Państwo dostrzegą po przeczytaniu tego artykułu. Przez ostatnie 10 lat, z małymi przerwami, przebywałem poza granicami naszego kraju. Ale postanowiłem tutaj wrócić wraz ze swoją rodziną. Bo widzę potencjał miejsca w którym mieszkamy, potencjał który ciągle jest niewykorzystany. Od 2012 roku mogli Państwo śledzić moje poczynania promocyjne regionu w postaci licznych filmów i zdjęć. Miałem przyjemność pracować z takimi firmami jak HBO czy Ferrari. Co miesiąc moimi publikacjami docieram do tysięcy osób w całej Polsce i na świecie pokazując im jak piękny jest nasz region. Wróciłem tutaj i chcę działać na rzecz Powiatu, a moje pobudki są wręcz osobiste. Mam czteroletniego syna i mało czasu na to, aby nasz Powiat zmienił się na tyle żeby za kilkanaście lat móc usłyszeć od niego, że nie chce on stąd wyjeżdżać – że warunki które mu chcę stworzyć są na tyle dobre, że nie ucieknie jak 90% młodych, których znałem ze Szkoły Podstawowej. Chcę zapewnić dobre wykształcenie i opiekę medyczną dla naszych dzieci. Nie zapominam również o osobach starszych. Lata lecą a nasz region rozwija się powoli. Drogi czy infrastruktura są ważne, ale za 10-20 lat nie będzie miał kto po nich jeździć. Podejmę walkę o dobry kierunek rozwoju naszej Ziemi a Państwa zachęcam do głosowania i stawiania na innowacyjność, której na pewno nie zabraknie w nadchodzącej kadencji. Poniżej kilka punktów którymi chciałbym wpłynąć na rozwój naszego regionu.

  • utworzenie Powiatowego Centrum Turystyki w budynku byłej szkoły w Nowym Bruśnie i utworzenie tam bazy noclegowej i mini muzeum rzemiosła regionalnego, stworzenie dzięki temu miejsc pracy dla lokalnych mieszkańców,
  • opracowanie marki Folkloru Ziemi Lubaczowskiej w skład której wchodziłaby lokalna kuchnia, strój i zwyczaje ludowe, a Koła Gospodyń Wiejskich byłyby ich nosicielem i propagatorem działając pod patronatem starosty powiatowego,
  • powołanie Młodzieżowej Rady Powiatu w celu aktywizacji młodych ludzi do działania w sferze polityki, samostanowienia o sobie i kształcenia przyszłej kadry administracyjnej w Powiecie,
  • stworzenie pola współpracy pomiędzy szkolnictwem a pracodawcami w naszym powiecie i województwie, polepszenie działań związanych z doradztwem zawodowym w celu kierunkowego kształcenia młodzieży na potrzeby rynku pracy i przyszłości rozwoju,
  • innowacyjne promowanie regionu na terenie całego kraju w mediach społecznościowych oraz w postaci zorganizowanych akcji medialnych, które będą miały na celu przyciągniecie inwestorów,
  • poprzez działania promocyjne regionu realne wpłynięcie na polepszenie rentowności linii kolejowej 101 oraz połączeń autobusowych, a co za tym idzie możliwość jej utrzymania i modernizacji,
  • zwiększenie ilości imprez sportowych i kulturalnych organizowanych przez Powiatowe Centrum Kultury, turnieje, zawody, również e-sport,
  • udział starostwa w już istniejących akcjach promocyjnych i wsparcie ich przez starostwo,
  • poszerzenie oferty stypendialnej dla zdolnych uczniów i sportowców,
  • polepszenie warunków pracy w Szpitalu Powiatowym w celu przyciągnięcia lekarzy specjalistów i personelu medycznego co przełoży się na wyższy poziom świadczonej opieki medycznej,

Najważniejsze jest jednak niesienie Państwa problemów i ich rozwiązywanie w strukturach Powiatu. Dlatego zapraszam na wspólną rozmowę, we wtorek od 9 do 10 i w czwartek od 15 do 16 będę na Państwa czekał w centrum Horyńca. Spotkajmy się i niech nasz głos będzie słyszany w Powiecie czy województwie.

źródło: materiały wyborcze kandydata

Relacja z pierwszego spotkania wyborczego Marleny Goleni w Nowym Bruśnie

fot. Rafał Morawski

Dziś Marlena Golenia, która jest kandydatką na wójta gminy Horyniec-Zdrój, zainicjowała swoją kampanię wyborczą w terenie. W Lubaczowie organizowany był dziś powiatowy konwent wyborczy PiS, gdzie było wielu przedstawicieli władzy państwowej i wojewódzkiej. Dlatego udało się Jej przy okazji zaprosić do Nowego Brusna Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego i wicemarszałka województwa Podkarpackiego Piotra Pilcha, gośćmi byli także kandydatka do sejmiku wojewódzkiego Teresa Pamuła, kandydująca do rady powiatu Marta Langner i kandydaci na radnych gminnych z listy PiS: Zofia Zaborniak i Starzec Agata.

Spotkanie zdominował oczywiście Marszałek Marek Kuchciński, warto zaznaczyć, że jeszcze nigdy Nowe Brusno nie gościło polityka takiego kalibru. Opowiadał on o tematach związanych z rządowym wsparciem wsi i małych miejscowości, na przykład programie dotyczącym dróg lokalnych, czy też programach socjalnych i ogólnej polityce państwa. Głos zabrał też wicemarszałek Piotr Pilch, który przybliżył inwestycje wojewódzkie na terenie powiatu lubaczowskiego, oraz Teresa Pamuła, która poruszyła aktualne tematy związane z rolnictwem.

Na koniec Marlena Golenia w skrócie przedstawiła swoje propozycje dla Nowego Brusna, zaznaczając, że uważa za błąd próbę sprzedaży szkoły w Nowym Bruśnie przez obecnego wójta i jeżeli ona wygra wybory, ta szkoła nie zostanie sprzedana, tylko zaadaptowana na cele społeczne. Inne programowe propozycje dla Brusna, to prace nad poprawą jakości dróg w okolicy Brusna i Polanki, budowa chodnika przez wieś, budowa placu zabaw i rozwój infrastruktury turystycznej.

Komentarz wyborczy

Spotkanie to nie było klasycznym wiecem wyborczym, tylko polityczną niespodzianką dla mieszkańców Nowego Brusna, gdzie Marlena Golenia korzystając z okazji zorganizowała spotkanie z Marszałkiem Sejmu RP Markiem Kuchcińskim. Jednocześnie zapowiedziała, że chce zorganizować kolejne spotkanie w Nowym Bruśnie, ale już typowo wyborcze, w piątek. Wystąpienie Marszałka zabrało sporo czasu, stąd kandydatka podjęła decyzję, że nie będzie przedłużać spotkania i konkretnie przedstawiła propozycje dla Nowego Brusna i Polanki Horynieckiej. Następne spotkanie wyborcze kandydatki w niedzielę w Radrużu o 17:30.

« Older posts

© 2018 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑