News

Umowa pomiędzy Horyńcem – Zdrojem a Lubyczą Królewską podpisana

Wczoraj władze gmin Horyniec – Zdrój i Lubycza Królewska podpisały umowę współpracy. Jest ona bardzo ważna w nawiązaniu do innych podobnych umów, które podpisały samorządy na szczeblu wojewódzkim i powiatowym. Miejmy nadzieję, że wszystkie te deklaracje pozwolą na stworzenie nowych perspektyw finansowych, gdyż jeśli się takie pojawią będzie krok do przodu przed innymi gminami w naszym powiecie.

14 komentarzy

  • Weteran

    Lubycza królewska to taki region naszego Podkarpacia słynący z bogactw naturalnych i nie tylko że tylko podpisywać jakieś głupawe umowy .Nie rozumiem na jaka współprace można liczyć z takim zadupiem ?

    • apollo

      Polecam przestudiować mapę – Lubycza nie leży na Podkarpaciu to po pierwsze, po drugie jak się ma o czymś pojęcia i nie umie czytać ze zrozumieniem to lepiej nie komentować 😀

      • Weteran

        Apollo to może jeszcze napisz co tam jest takiego co wszystkich powali na kolana że aż trzeba podpisywać umowy. Zamojszczyzna to tylko zacofane rolnictwo jak zresztą cała ściana wschodnia .

        • apollo

          Pieniądze? Wszyscy podpisują umowy współpracy z woj. lubelskim (podkarpackie, powiat) więc czemu mamy zostać w tyle? Wolisz żeby Cieszanów czy Narol podpisali pierwsi żebyś mógł narzekać że nasi nic nie robią? Ciebie to wszystko boli – czy się robi czy się leży. Poczekaj zobacz co z tego wyniknie i zobaczysz czy warto wylewać głupie żale w internecie.

          • Weteran

            Apollo nie rżnij głupa. Najpierw pomyślnie jak oddać milionowe długi gminy a współpraca żeby przynosiła wymierne korzyści powinna być zajrtnym sponsorem a nie kolejnym dłużnikiem podatników .

      • Weteran

        Apollo wujt to niech się zajmie szambem w parku a nie głupawka pod publike ,która już nie kupuje jego słomianych obietnic .

      • Weteran

        Apollo obsadziliscie się rodzina na urzędzie i myślicie że mieszkańcy gminy to kościelni glupole którymi można manewrować bez konca

  • Antoni

    Po pierwsze – jak możemy myśleć o jakiejś współpracy czy promocji nie mając w gminie działu promocji hahahahaha.
    Po drugie – jak można przyjmować turystów jeśli informacja turystyczna obsługiwana jest przez osobę zieloną w temacie? Kuracjusze zaczepiają przechodniów i dopytują się o błache sprawy czy proste
    kierunki z oburzeniem komentując niekompetencje dziewczyny tam pracującej – ale to już inna bajka bo to przecież rodzina włodarza więc wizerunek gminy jak widać mu zwisa i powiewa
    Po trzecie – kto będzie organizował wszystkie imprezy po naszej stronie
    w ramach współpracy ? Znowu będziemy liczyć na ludzi z zewnątrz ?

    • gość

      Antoni – w naszej gminie (chodzi o miejscowości) jest tylko kilka osób, które spełniły by oczekiwania odnośnie znajomości okolicy i historii (na pewno nie da rady by siedziały w Punkcie Informacji). To czego oczekują kuracjusze najpierw trzeba zbadać i się dostosować. Trening czyni mistrza.

  • Mariola

    Spokojnie Antoś mamy przecież rycerza na białym koniu – zbawiciela horynieckiej kultury z samej stolicy, on się wszystkim zajmie …

    • RafiM

      Teraz będzie mógł cisnąć kasę z dwóch gmin, ale pożyjemy zobaczymy. Jak mu w Horyńcu kurek zakręcą to znajdzie kolejną ofiarę. Ze Zwierzyńca wyleciał po jednym „sezonie” u nas kręci lody już trzeci, ale czemu nie – znalazł naiwnych którzy mu jedzą z ręki to mam wielkie sławy ze świata które i tak nikogo nie przyciągają.

  • Milusia

    szkoda, że nasz prezes z gieesu ma takie dobre wyniki w handlu, bo by mógł zrobić biznes na kulturze i przerobić się na skansen z miejscowymi wyrobami

  • Janusz

    Kogo byście zaproponowali na wójta? Wiek chociaż 27lat, tak serio, bez względu czy kobieta czy mężczyzna. Osoba prężna,kreatywna, słowna i nie posiadająca cechy „ciepłych klusek”…Czy jest tutaj ktoś taki czy jesteśmy nadal skazani ru..anie i stagnację ?
    Jest szansa odmienić Zdrój na lepsze? Zauważalnie lepsze w ciągu jednej kadencji?