Trwają opryski chemiczne nad lasami horynieckimi – uważajmy!!! Bo są to silne trucizny!

Jeszcze około tydzień potrwają opryski chemiczne z samolotów przeciwko chrabąszczowi. Terenem objętym opryskiem są lasy, środek chemiczny, który jest używany to Mospilan 20 SP – acetamipryd – (nisko szkodliwy dla pszczół, warto tu zaznaczyć, że nie jest on w 100% nieszkodliwy dla owadów zapylających!). Używany jest on w rolnictwie do zwalczania słodyszka rzepakowego i stonki ziemniaczanej. Wielu zadaje sobie pytanie, czy te opryski są toksyczne i trujące dla ludzi, bowiem nigdy nie mieliśmy tak wielkopowierzchniowego oprysku i to z samolotów przy naszym zdroju. Środki bezpieczeństwa nakazują traktować KAŻDY oprysk chemiczny jako potencjalne zagrożenie dla zdrowia a nawet życia. Dlatego też absolutnie nie wolno wchodzić do lasu podczas oprysku! Nie wskazane jest też przebywać w bliskiej okolicy podczas oprysków. Najlepiej podczas lotów z opryskami być w domu i niedługo po nich, bowiem wiatr może przenieść z powietrzem opryski. Szanujmy swoje zdrowie!! Dotychczas w mediach te opryski były traktowane jako bliżej nieokreślony zabieg zwalczający chrabąszcza, niestety spowodowało to, że niektórzy omijają zakazy wejścia do lasu, czy nawet chcą oglądać samoloty opryskujące las! Należy chronić szczególnie dzieci, bowiem Mospilan to neurotoksyna!