horyniec.info

horyniec.info to przyjazny portal informacyjny ziemi Horynieckiej

Relacja ze spotkania wyborczego z Lewientowiczem

Na pierwszym miejscu trzeba zaznaczyć, że spotkanie wyborcze Ryszarda Lewientowicza chyba przejdzie do historii Horyńca, bowiem trwało ponad cztery godziny! Część programowa oficjalna opisana przeze mnie poniżej ukazuje wizję działania gminy, a część mniej oficjalna zawiera pomysły, możliwości, oraz inne informacje, które będą krążyć po Horyńcu (wydawało by się) w formie plotek, dodatkowo wyniki sondy i analiza rozkładu głosów!

Remontowana sala GOK uniemożliwia kandydatom spotkania wyborcze, z tego powodu Ryszard Lewientowicz wybrał hol gimnazjum na spotkanie z wyborcami. Kilkudziesięciu uczestników wsłuchiwało się przez dwie godziny w wizję urzędu wójta i program wyborczy, często zadając pytania. Kandydat przedstawiał multimedialnie swoje założenia programowe, popierając odpowiednimi wizualnymi przykładami. Oto główne wytyczne, jakie zaprezentował Ryszard Lewientowicz odnośnie założeń programowych:

Infrastruktura, przy której skupił się głównie na drogach, pokazując różne drogi w gminie, Nowe Brusno, Nowiny, Radruż, oraz inne drogi powiatowe, czy gminne, które są w stanie fatalnym, oraz drogi które zostały niedawno zrobione, na przykład na osiedlu Sobieskiego, wykazując wykonanie o bardzo niskiej jakości, które grozi rozsypką po zimie. Także zostały zaprezentowane odcinki dróg w innych miejscach gminy, gdzie zostały wykonane odcinki kilkuset metrów nawierzchni, bez rowów przydrożnych i wyrównanej nawierzchni pobocza, nazywając taką pracę fuszerką, na którą przyzwolenie daje władza gminy. Jednocześnie zapewniając, że on sam zrobi wszystko co tylko możliwe, by tego typu inwestycje przebiegały racjonalnie, czyli „od wioski do wioski”, musiały by się też odznaczać starannością, której w nowych drogach nie ma, choćby patrząc na pobocza i rowy których nie ma, czy jakość drogi.

Za przykład infrastruktury budowniczej zostały podane budynki straży pożarnej na terenie gminy. OSP w Werchracie i Bruśnie mają opłakany stan, a OSP w Horyńcu w porównaniu z tym co potrafiła zrobić taka wioska jak Basznia nie potrzebuje komentarza. Także park w miejscowości uzdrowiskowej powinien być inaczej zagospodarowany, znów podpierając się tym, jak szybko i jak efektownie w sąsiadującej Baszni taki park zrobiono, mimo, że nie przyjeżdżają tam turyści i nie ma tam, żadnych ośrodków mogących taki ruch spowodować.

Promocja gminy i jej rozwój wedle wizji kandydata powinna iść w kierunku turystyczno sanatoryjnym. Horyniec i okolice mają tylko potencjał uzdrowiskowo turystyczny, z tych też względów w Horyńcu przemysł powstać nie może i nie ma takiej możliwości. Rozwój w tym kierunku może dać wiele korzyści nie tylko Horyńcowi ale i innym miejscowościom gminy i powiatu.

Także zostały wskazane możliwości dla rolników i mieszkańców indywidualnych na pozyskiwanie dofinansowania z unii na różne cele, co zostało podpięte pod pomysł utworzenia w gminie zespołu pracowników, którzy zajmowali by się tylko pisaniem projektów unijnych, oraz doradztwem związanym z takimi projektami (nie tylko dla rolników), wskazując, że w centrum Horyńca stoi tylko jedna tabliczka, odnośnie dofinansowania z unii, dotycząca placu zabaw (co skomentowała jedna z uczestniczek też, że nawierzchnia tam jest dramatyczna, dzieci wracają umazane błotem z zabawy).

Urząd wedle kandydata powinien pracować wedle pewnych standardów, gdzie petentów załatwia się od ręki, gdzie pracownicy są poddawani ocenie i są rozliczani ze swojej pracy, podając przykład w placówce w której pracuje, gdzie jego pracownicy są za dobre wyniki nagradzani a za złe upominani.

Został też poruszony ciekawy aspekt „wykorzystywania Horyńca” przez inne podmioty, jak Tomaszów Lubelski, czy gminę Lubaczów przy okazji dotacji na ich projekty, gdzie gmina Horyniec pełniła rolę czynnika dodającego ważne punkty przy ocenie wniosków na inwestycje. W tym zakresie chodzi o niedawny głośny projekt promocji Tomaszowa Lubelskiego i Horyńca, w ramach którego większość funduszy zabrał Tomaszów, a Horyńcowi przypadły witacze, kilka tablic i film promocyjny. A także projekt gminy Lubaczów, gdzie przy dotacji w wysokości trzech milionów na trasę turystyczną przeznaczono dla Horyńca 900 tysięcy na remont wlotu tunelu, remont świetlicy przy stadionie i świetlicy w Radrużu (jak już pisałem w artykule wcześniej, prezent od wójta gminy Lubaczów). Zadając też pytanie: dlaczego my nie możemy tego zrobić sami i uzyskać więcej?

Po dwóch godzinach wystąpienia i praktycznie zakończonym spotkaniu zaczęli się rozchodzić obecni, ale dyskusja trwała nadal, pozostałe osoby wciągnęły kandydata do poważniejszych rozmów ale i niemal kuluarowych! Ponieważ spotkanie nabrało charakteru obustronnej wymiany zdań i treści rozmowy będą publiczne,  nadające się informacje opiszę także, będzie je można przeczytać poniżej, klikając na poniższy link.

Ryszard Lewientowicz wzbraniał się przed obietnicami, dotyczącymi tego co ma zamiar zrobić, dlatego nie ma programu wyborczego w formie obietnic wyborczych. Wizję urzędu już poznaliśmy, natomiast możliwości jakie widzi kandydat są ogromne. Tylko dzięki dobrej współpracy z wyższymi instancjami samorządowymi, ale także i ministerstwami dadzą efekt.

Trzeba zaznaczyć tutaj, że kandydat ma poparcie Platformy Obywatelskiej i dobry kontakt z posłami takiego kalibru jak Zbigniew Rynasiewicz, który jest przewodniczącym Komisji Infrastruktury w rządzie, oraz poseł Piotr Tomański, którego osoba wywołała ciekawą dyskusję odnośnie Cieszanowa, gdzie tamtejszy burmistrz mając między innymi z nim kontakt wyłapuje możliwości różnych ciekawych inwestycji, na przykład stadionu w Dachnowie ze sztuczną nawierzchnią, o który konkurował Przemyśl i Krosno i wygrał właśnie Cieszanów, tylko dzięki odpowiedniemu podejściu.

Ryszard Lewientowicz podkreślał, że bez kontaktów na wyższych szczeblach niż samorządowe nie można marzyć o czymś większym, często ktoś może sprzątnąć okazję spod nosa. Podkreślił też, że gościł w Horyńcu posła Rynasiewicza i posła Tomańskiego, oraz wysokich samorządowców z PO, którzy nie tylko poddali pomysł stworzenia w Horyńca wysokiej klasy kurortu, ale i utworzenia w Horyńcu białego boiska, chodzi oczywiście o lodowisko czynne cały rok, na które ostrzy sobie zęby Cieszanów.

Cieszanów jak wiadomo jest obiektem zazdrości pobliskich gmin, jak sobie radzą, głosy z sali ukazały co oni robią lepiej niż inni, oczywiście kuluarowe podejścia są ważne, ale bez skoordynowanego zespołu pracowników urzędu, i odpowiednich władz, którzy będą wyciągać pieniądze z unii, nie da się wiele osiągnąć.

Rozwinięto też temat parku w Horyńcu, kandydat ukazał możliwości wedle jego pomysłu zagospodarowania tego obiektu, który mógłby zostać przyozdobiony nie tylko odpowiednim zagospodarowaniem przestrzeni zielonej, ale warto powrócić do korzeni i na przykład ściągnąć absolwentów akademii sztuk pięknych i zaoferować im zajęcia w plenerze z rzeźby w kamieniu Bruśnieńskim, czego efekty mogły by przyozdobić Horyniecki park.

Jednym z tematów jaki poruszono był oczywiście sondaż i szanse kandydatów, który przedstawiłem wraz z małym omówieniem:

1) R. Serkis                     31,81%
2) R. Lewientowicz     26,44%
3) R. Urban                    24,38%
4)A.  Stasicki                 17,35%

(ok 3% wynosi błąd statystyczny)

Wyniki powyższe, co trzeba zaznaczyć są oczyszczonym wynikiem sondażu ze strony z głosów nabijanych różnymi metodami, ale obrazują one poparcie sprzed tygodnia. Po tygodniu kampanii wielu ludzi mogło zmienić zdanie, szczególnie jeżeli chodzi o zwolenników Andrzeja Stasickiego, które mogło być wysokie w Horyńcu, ale brak kampanii mógł zniechęcić wielu. Obecnie dwa dni przed końcem kampanii nie mamy nic oprócz plakatów. Dlatego biorąc pod uwagę, że Stasicki ma raczej poparcie przeciwników urzędującego wójta, cenne głosy rozproszą się zapewne na Lewientowiczu i Serkisie. Także niska frekwencja będzie sprzyjała rozproszeniu głosów na trzech kandydatów i wtedy o wejściu do drugiej tury mogą zadecydować dziesiątki, albo pojedyncze głosy! Liczbowo wygląda to tak, uprawnionych do głosowania będzie koło 4 tysiące, frekwencja optymistycznie 50%. Więc 2 tysiące głosów do rozdysponowania, które ustalą wynik wyborów. 700 głosów powinno wystarczyć by znaleźć się w drugiej turze. Im mniejsza frekwencja, tym bardziej ta ilość głosów spada. Jak widać sztaby wyborcze mają szansę, by coś jeszcze ugrać.

Istnieje też możliwość drastycznych zmian, na przykład wyższa frekwencja i większe poparcie jednego kandydata, co za tym idzie wygrana w pierwszej turze. Kluczowe będzie dzisiejsze spotkanie wyborcze z Ryszardem Urbanem.

Podsumowując spotkanie, można odnieść wrażenie, że Ryszard Lewientowicz ma bardzo dużo do powiedzenia i do zrobienia, cztery godziny przedstawiania swojej wizji i możliwości dla gminy Horyniec, daje obraz szczegółowości przedstawionych założeń i dobrego przygotowania. Padł także pomysł debaty w drugiej turze, co z tego wyjdzie?

***Relacja jest bardzo skrótowa, ze względu na zbyt dużą ilość informacji jakie były na spotkaniu, ale oddaje wiernie to co widział i słyszał każdy obecny obserwator.***

10 Comments

  1. Cieszanów stał się zmorą dla większości gmin w powiecie, oczywiście jest znakomitym przykładem na to że można coś zrobić jak tylko się zechce-a u nas ?? hmmm widocznie polegliśmy już na starcie i przeczekaliśmy do końca w stagnacji-niech ten przykład będzie dla nas wskazówką na kogo nie powinniśmy głosować – czas na zmiany…..

  2. Zastanawiam się co w obecnych wyborach weźmie górę – czy zapał i chęć polepszenia naszego bytu, czy sentymentalny powórt do tego co było. Do UE przystąpiliśmy jakieś ponad 6 lat temu, rzadziło u nas wielu (jedni dłużej drudzy krócej), niektórzy ponownie chcą sie ubiegać o stołki – pytam ile złożyli wniosków (zarówno tych zatwierdzonych, jak i tych odrzuconych, dzięki którym nabyli by doświadczenie – patrz Cieszanów) i co zwykły mieszkaniec na tym zyskał. Co do kandydatów trudno powiedzieć który z nich okarze się być tym najlepszym, oby nie okazało się, że stary układ znów zostanie zachowany, ten obecny, bądź ten niedawny (kadencje wcześniej), a zmiany dotyczyć będa jedynie zajmowanych stanowisk!!!

  3. Byłem osobiście na spotkaniu z panem Lewientowiczem – a poszedłem nie dlatego że miałem zamiar na niego głosować ale dlatego że w tych wyborach mam zamiar głosować świadomie. Zapoznałem się z sylwetką kandydata i jego wizją(bo program to nie był) urzędu jaki ma ochotę piastować. Wybiorę się również na spotkania z pozostałymi kadydatami gdyż chcę ich osobiście zobaczyć i porównać.
    Żałuję tylko że na spotkaniu było tak mało osób, mieszkańców naszej miejscowości – którym wydaje się że już wiedzą na kogo zagłosować ale nawet nie mają zamiaru stanąć przed swoim wybrankiem i go posłuchać. Osobiście przed spotkaniem byłem nastawiony na kogoś innego, ale po prezentacji i rozmowie muszę powiedzieć że już nie mogę się doczekać spotkania z innymi kandydatami aby porównać ich do pana Lewientowicza który wywarł na mnie ogromne wrażenie – pozytywne oczywiście. Gdyby wybory odbywały się dzisiaj oddałbym głos na niego, ale zobaczymy co pokażą inni, szczególnie pan Serkis, bo Urban jakoś nie ma u mnie szans(szczególnie po pokazie slajdów podczas prezentacji pana Lewientowicza).
    Mam ogromną nadzieję że odbędzie się druga tura wyborów gdzie w szranki staną pan Lewientowicz i pan Serkis, i zorganizują spotkania z wyborcami przy pełnej sali, lub co wydawałoby się lepsze(i co już odbyło się w Lubaczowie) konfrontacja kandydatów w debacie wyborczej…
    I jeszcze dodam – że mam nadzieję że inni kandydaci wypadną na spotkaniach o wiele slabiej niż pan Lewientowicz, ale o tym napiszę pod relacjami ze spotkań jakie ukażą się już dziś i jutro(będą one moją prywatną oceną, nie obstaję za nikim – poznaję kandydatów i wybieram tego który wypadnie najlepiej).
    Pozdrawiam wszystkich którzy 21 listopada pójdą głosować na kandydata którego znają i wiedzą czego osobiście chce dla nas i naszej gminy.
    Młodym ludziom polecam filmik na YouTube http://www.youtube.com/watch?v=kh77lPa3sBw
    A całej reszcie której wydaje się że wiedzą na kogo zagłosować: http://www.youtube.com/watch?v=DprRqWNSXFs -tekst spotu mówi sam za siebie 😀

  4. oklaski dla człowieka o nicku byłem

  5. Widać żeś podatny na manipulację (laptop i te sprawy). Hasła że znam tego i owego to najprostszy i zarazem najprymitywniejszy sposób trafienia do gustu lemingów. O kandydacie może świadczyć opinia osób (niezwiązanych z nim żadnym interesem!) które bezpośrednio znają go od dłuższego czasu. Proponuję popytać a później oceniać. Co do projektów wystarczy wejść na stronę np. marszałka województwa podkarpackiego i czerpać, czerpać, czerpać „tajemną” wiedzę o programach i projektach. Hehe. Jaka to sztuka porobić zdjęcia dróg i pokazać gawiedzi pod hasłem że wszystkie się wyremontuje. Nie jest problemem czy tylko jest problem jak. Z wypowiedzi powyższej nic nie wynika to tylko czysty bełkot.

  6. Ciekawy – jako że byłem na spotkaniu z czystym sumieniem odpowiem, że Lewientowicz nic nie obiecywał. Pokazywane drogi to były tylko przykłady jak wygląda cała gmina, co spowodowane jest brakiem wejścia w powiecie, czy wyższych władzach.

  7. Dziękuję tutajszemu 🙂
    Jeśli jesteś taki ciekawy panie Ciekawy to czemu sam nie byłeś na spotkaniu wczorajszym ani dzisiejszym i nie zadawałeś pytań(a możę byłeś ale bałeś się odezwać)?Każdy wybiera swojego kandydata na swój sposób. Podejrzewam i mam nadzieję że się mylę ale pewnie przesiadujesz w centrum Horyńca i rozmawiasz z przysłowiowymi plotkarami o kadydatach. Ja mam odwagę stanąć przed nimi i zadać im nie raz trudne pytania aby sprawdzić jak z tego wyjdą. Plotki też są ważne ale trzeba umieć przesiać je przez sito zdrowego rozsądku.

    A manipulacji nie ulegam bo po tym co zobaczyłem i usłyszałem na dzisiejszym spotkaniu z panem Urbanem musiałbym mu chyba nogi całować i w lektyce nosić. Laptop czy projektor chowa się w konfrontacji z wypowiedziami popleczników pana Urbana. Nie mówię że nie powinni tego robić, to w końcu wiec wyborczy jego kandydata, ale można mieć jakieś granice i robić nie na Wielki pokaz.

  8. Widze że „ciekawy” jest lekko w tyle z możliwościami przekazu informacji – mam nadzieje, że nie używa jeszcze liczydła!!!

  9. Co przekazu informacji to fakt, trudno być cały czas na topie. Natomiast z technik propagandy i manipulacji robiłem licencjat !

    W propagandzie emocjonalnej wykorzystuje się rozbudzone emocje, pomocne są wszystkie znane i dostępne środki i techniki organizacyjne,często korzysta z muzyki, przestrzeni mieszczących duże tłumy i środków wizualnych, ważnym elementem są obietnice i przemówienia obliczone na wywołanie silnych emocji: strachu, wiary, nienawiści, uprzedzeń rasowych itp.

  10. 🙂

Comments are closed.

© 2017 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑