Czy Horyniec jest przygotowany na przekraczających granicę uchodźców?

Na obecną chwilę nie mamy jasnych instrukcji i jakichkolwiek wiadomości, co robić, jeżeli na Ukrainie sytuacja się zaogni i naszą granicę będą szturmować tłumy rannych, oraz uciekinierów. Zazwyczaj w takich wypadkach sąsiednie kraje przyjmują uchodźców i zajmują się rannymi. W razie przepełnienia szpitala w Lubaczowie, zapewne zorganizowane zostałyby medyczne punkty tymczasowe na ziemi horynieckiej. Trzymajmy kciuki za pozytywne i szybkie rozwiązanie kwestii Ukraińskiej. To nie jest tak, jak się niektórym wydaje, że Horyńczan to nie dotknie, w razie większych rozruchów.

12 odpowiedzi do “Czy Horyniec jest przygotowany na przekraczających granicę uchodźców?”

  1. A dlaczego Panu zależy żeby uchodźców przyjmować w Horyńcu? Szpitali i miejsc w Polsce jest bardzo dużo.

  2. Jeżeli ktoś za pięć minut umrze, to przecie do Jarosławia go nie powiozą.

    Poza tym widzę, że się już dorobiłem klepki wielbiciela Ukraińców 🙂 Panowie, ja tutaj tylko piszę.

    A na sytuacje kryzysowe powinniśmy być przygotowani.

  3. Od sytuacji kryzysowych to są instytucje państwowe. Jeśli jest Pan poważny to proszę się zwrócić o pomoc do naszej Gminy. Horyniec to nie pępek świata . Czasem warto wcześniej pomyśleć, a później dopiero pisać.

  4. Zazwyczaj o takich sprawach społeczeństwo powinno być informowane, albo napisze inaczej, jedni już coś wiedzą, a inni nic…

  5. Także opróżnijmy zawczasu wszystkie szpitale z pacjentów i czekajmy na Ukraińców.A jak się już podleczą nasi przyjaciele z pod czarno-czerwonych sztandarów to zrobią z Horyńca Zakierzonnyj Kraj i będzie pięknie .Pozdrawiam

  6. I do elementu nacjonalistycznego powinniśmy być przygotowani, nie wiadomo kto się w takich przypadkach po lasach będzie szwendał. Wioski nie są już jak kiedyś fortecami, dziś są osadami staruszków…

    Scenariusz z opróżnianiem szpitali to już chyba komentarz humorystyczny, mam nadzieję. Bowiem wymyślanie takich rzeczy jest co najmniej durne. W przypadku uchodźców, teren przygraniczny jest tymczasowy, zazwyczaj wywozi się ich do największej wojewódzkiej aglomeracji.

  7. Nie rozumiem użalania się nad nimi, kompletnie. Pomijam już wątek historycznym, związany z ich działaniami pod czarno czerwoną banderą. Wystarczy spojrzeć, kto pomógł nam, gdy my byliśmy w potrzebie. Teraz nagle cały nasz kraj jest i chce być pomocny, tacy właśnie jesteśmy, że lubimy wsadzać nos w nie swoje sprawy. Niech uciekają ale w drugą stronę świata, do tego pana, który zawsze służy pomocną dłonią ukraińskiej swołoczy. Swoją drogą autor nieźle odleciał.

  8. Mamy już gotowy jeden całkiem realny scenariusz. Jeżeli nadejdą ukraińcy to na pewno Pan Grzegorz ruszy z ukraińsko-polską flagą po całym horyńcu i okolicznych wioskach i zacznie się z nimi bratać na początek może przywita ich chlebem i solą.

  9. rial – zapomniałeś jeszcze o postawieniu bramy powitalnej przed Radrużem.

    To oczywiście bardzo duże gdybanie, ale w momencie eskalacji konfliktu na Ukrainie i przekraczanie granicy przez uchodźców, na pewno zrobiłbym z nimi wywiad i rzucił na stronę.

  10. Człowieku jaki wywiad ty nawet poprawnie po polsku pisać nie potrafisz,Popatrz do lusterka ono ci prawdę powie A twój świat runie i te twoje (złote myśli) na temat historii są żałosne

  11. Chyba trochę przeginacie z tym najazdem na autora, co? Może najlepiej ustawić się przy granicy i strzelać do każdego kto się zbliży. Nie wydaje mi się żeby chodziło tu o „bratanie” tylko o zwykły ludzki odruch jakiego zaczyna brakować w społeczeństwie,

Możliwość komentowania jest wyłączona.