Wigilia Horynieckich Strzelców połączona ze wspominkami 13 grudnia 1981

strzel

Dziś w świetlicy Radruskiej, Horyniecki Oddział Strzelca miał niezwykłą wigilię. Połączona była ona ze wspominkami wydarzeń grudnia 1981 – gdy wprowadzono w Polsce stan wojenny. O godzinie 19:30 rozpalono światełko w oknie, zgodnie z ogólnopolską akcją, upamiętnienia w ten sposób wydarzeń związanych ze stanem wojennym. Następnie wigilię rozpoczął o. Mieczysław, franciszkanin z Horyńca. Po dzieleniu się opłatkiem i uczcie wigilijnej głos zabrał Pan Bronisław Szuper, ze Stowarzyszenia Spadkobierców Polskich Kombatantów. Opowiedział on o tym, jak wyglądała rzeczywistość w stanie wojennym. Na wigilię zostali zaproszeni też policjanci z Horyńca. Natomiast dowódca Strzelca podsumował mijający rok. Osiągnięcia imponujące. Strzelec zabezpieczał wszystkie uroczystości patriotyczne w Horyńcu, a w Radrużu na „Spotkaniach z Janem III Sobieskim” pomagał policji z opanowaniu chyba największej imprezy w historii Horyńca. Po części kulinarno teoretycznej, nastąpiło śpiewanie kolęd, przy akompaniamencie Strzeleckiego zespołu muzycznego.

Pan Bronisław Szuper przypomniał też zwyczaj, który się u nas nie przyjął, związany właśnie z paleniem światełka w oknie o 19:30 13 grudnia, następnie należało pójść do najbliższego krzyża z poległymi podczas wojny i tam też zapalić światełko. Dziś w Radrużu została uhonorowana mogiła z pomordowanymi przez UPA. Być może ta skromna uroczystość w tym roku, stanie się zalążkiem większych oficjalnych uroczystości w Horyńcu za rok? Jeżeli chcesz zobaczyć fotogalerię z wigilii Strzelców, kliknij TUTAJ lub na poniższy obrazek:

strzel (11)