Burzliwa Sesja Rady Gminy Horynieckiej

Chyba nikt się nie spodziewał, że dzisiejsza sesja Rady Gminy będzie trwać ponad 2,5 godziny. Ustalano stawki różnych podatków, o wysokościach mniej lub bardziej szczęśliwych. Podjęto decyzje walki o połączenia kolejowe, bo PKP znów chce nas odciąć. Walczymy też o gaz dla Horyńca.

Wraca też kwestia utworzenia Zespołu Szkół w Horyńcu. Dużo wskazuje na to, że w 2014 roku kwestia szkół w Horyńcu zostanie rozwiązana. Wójt rysuje wizję sprawniejszego działania szkół w Gminie, radni poparli te dążenia. Pozostaje czekać na rozwiązana sądowe z decyzją kuratora, który nie zgodził się na łączenie szkół.

Dyrektor GOK w Horyńcu wyszedł z propozycją stworzenia planów modernizacji budynku Teatru Dworskiego. Ma być on dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, a także planuje się wymienić stolarkę okienną, oraz zagospodarować piwnice. Są to tylko plany, które maja być stworzone pod projekt pozyskania funduszy z unii, ale już teraz warto o tym pomyśleć. Miejmy nadzieję tylko, że utworzenie toalety dla niepełnosprawnych nie zniszczy klimatu Teatralnego Foyer!!

Sołtys Horyńca wystąpił z ciekawą inicjatywą, by głosowania nie były anonimowe, tylko by jak wielu innych gminach, było zapisywane, imieniem i nazwiskiem, kto jak głosuje, by wyborcy wiedzieli, jak się ich radni ustosunkowują do uchwał.

Na koniec głos zabrał Radny Powiatowy Pan Marek Wiśniewski. Poruszył kwestię drogi do Nowin Horynieckich. Jak wiadomo, jest to droga powiatowa. Problem w tym, że powiat nie poczuwa się do inwestycji w tę drogę, podobnie jak z Radrużem. Mimo iż są to dwie najgrubsze atrakcje turystyczne w powiecie, słyszymy od starosty tłumaczenie: nie ma pieniędzy. Chyba nie jest tajemnicą w tym przypadku, że nie mamy dobrego klimatu politycznego.

Pan Wiśniewski wspomniał też, przy okazji odebrania przez wójta na Wawelu dokumentów, związanych z wpisem cerkwi Radruskiej na listę UNESCO, że taki wpis to nie wszystko. Trzeba zabiegać o popularyzację tej architektonicznej perełki. Nie zrobią tego folderki i inne bibeloty, na które wydaje się spore pieniądze. Można to zrobić za darmo na wiele większą skalę, taką okazją było na przykład głosowanie na 7 Cudów Polski prestiżowego magazynu National Geographic. Konkurs ruszył już w czerwcu, ale Radruska cerkiew była bardzo nisko, bo na 19 miejscu. 12 września, na dwa tygodnie przed zakończeniem konkursu, portal horyniec.info ruszył z promocją konkursu. Dołączyły się lubaczowskie portale i media. Szczególnie akcja na facebooku zmobilizowała głosujących. W przeciągu dwóch tygodni udało się nagle wywindować na 10 miejsce. Jak na nasze możliwości, to bardzo wysoka pozycja i reklama w renomowanych mediach za darmo! Przy innych plebiscytach, warto wziąć udział i głosować. Dowodem na to jest też sukces mediów lubaczowskich, którym udało się na tyle zmobilizować mieszkańców, że lubaczowski aktor Michał Kurek, zagra z filmie promocyjnym „Miasta 44”. Internet ma coraz większą siłę oddziaływania i wpływu na prawdziwe sukcesy.