horyniec.info

horyniec.info to przyjazny portal informacyjny ziemi Horynieckiej

Spotkania Załuskie – tym razem o Horyńcu i sanatoriach

spot załuskie (3)

15 listopada w Załużu, odbyło się ciekawe spotkanie, organizowane przez społecznika Edwarda Olbromskiego. Odbywające się od kilku lat Spotkania Załuskie, tym razem miały ideę przewodnią związaną z Horyńcem i aspektem uzdrowiskowym.

Przybyli do Załuskiej świetlicy goście, a także mieszkańcy wioski, mogli posłuchać ciekawych wykładów. Pani Danuta Rudnik – kierownik Załuskiej biblioteki przywitała gości i po niej wystąpił pan Edward Olbromski. Skupił się na opowiadaniu o swoich doświadczeniach z sanatorium w całym kraju, a także opowiedział o plakacie, który przed wojną witał horynieckich kuracjuszy w uzdrowisku.

Następnie dr Izabela Sokoluk wyjaśniła obecnym, jak dostać się na leczenie sanatoryjne i także, co sprawia, że takiego leczenia nie powinno się stosować.

Pani Joanna Bukowczyk, dyrektor Horynieckiego CRR KRUS, miała według planu opowiedzieć o walorach zdrowotnych Horyńca, ale zrobiła obecnym niespodziankę i przywiozła ze sobą kuracjuszkę, która przyjeżdża do Horyńca już kilkanaście razy. Niezwykłe niemal teatralne wystąpienie, każdego nastroiło bardzo pozytywnie.

Kolejne zagadnienie, o tytule: „Sekrety masażu” przedstawił masażysta z Horynieckiego Uzdrowiska, Grzegorz Ciećka. Głównym tematem wystąpienia było to, jak rozpoznać dobry masaż, a także zasygnalizowanie tematu, który ostatnio jest na topie. Czyli szarlatanów, którzy nie mając odpowiedniego przygotowania, zajmują się tą profesją i szkodzą ludziom.

Wystąpienia zakończone zostały ciekawym wykładem na temat Brata Alberta, przez ks. proboszcza Jana Cielicę. Po części merytorycznej, przyszedł czas na poczęstunek, przygotowany przez miejscowe KGW, oraz występ Horynieckiego zespołu ludowego: Czerwona Jarzębina.

Warto tutaj zaznaczyć, że wydarzenie to zostało zorganizowane społecznie, przez miejscowych aktywistów. Nie obyło się bez wsparcia wójta gminy lubaczowskiej, który sekunduje z dużym entuzjazmem lokalnym przedsięwzięciom. Najważniejsze, to działać, tylko wtedy lokalna społeczność żyje i zamiast narzekać, to sama się organizuje.

Kliknij TUTAJ lub na poniższy obrazek, by zobaczyć fotogalerię ze Spotkania Załuskiego:

spot załuskie (10)

5 Comments

  1. wielkiej PANI dyrekto nie chcialo sie przygotowac i wziela ze soba kuracjuszke ktora ja wyreczyla tak to jest jak na stanowisku dyrektora krusu jest osoba ktora sie na tym kompletnie nie zna!

  2. Grzegorz

    22 listopada 2013 at 19:53

    Uwaga trochę nazbyt emocjonalna i nie poparta niczym konkretnym – gdyby tak było, to CRR już dawno by się zawalił, tymczasem o dziwo działa coraz lepiej, kuracjuszy pełno, ludzie mają pracę, świat się kręci, a pomysł z występem Kuracjuszki bym idealny, obecni na spotkaniu byli zachwyceni.

  3. Pan ktory na bierzaco siedzi w horyncu a takie glupoty pisze masazysta od siedmiu bolesci!! ludzi malo horyniec opustoszaly w porownaniu z poprzednimi latami a w crr coraz gorzej nawet nie ma pelnego oblozenia, a wystep moze i sie podobal ale byl on na reke pani dyrektor poniewaz nie wie ona nic na temat uzdrowiska i swoj wystep zastepuje wypowiedzia kuracjuszki podejrzewam ze dlatego iz nie chcialo jej sie do niego przygotowac. Widze zreszta ze na tej stronie nie warto sie wypowiadac bo odpowiedzi sa ponizej poziomu i kierowane znajomoscia z pania dyrektor najprawdopodobniej!

  4. Mógłbym to skasować, ale specjalnie takie rodzynki zostawiam, no chyba że mnie ktoś sądem zastraszy, że tu kogoś się posądza o zniesławienie. To tylko ujawnienie głosu części społeczeństwa, pewnie marginalnej, ale zawsze.

    Kompetencje moje, czy Pani Dyrektor oceniają pracodawcy, ocena osób postronnych, nie mających pojęcia o danej dziedzinie, to tylko marny skowyt bez uzasadnienia, tylko WSTYDzie – po jaką cholerę ten skowyt? Czy nie lepiej się cieszyć z działań i chęci ludzi do uczestniczenia w czymś, za co nie ma się złamanego grosza, za to trzeba stracić na dojazd, kilka godzin na spotkanie i do tego jeszcze przygotowania?

    Zarówno ja, jak i Pani Dyrektor, tracimy czas i pieniądze, tylko żeby wziąć udział w wydarzeniu promocyjnym Horyńca, a tutaj genialny głos o siedmiu boleściach i nieumiejętności zarządzania…

  5. i może nie warto o tym wspominać,ale z założenia dzielnica uzdrowiskowa to jedno przedsiębiorstwo miało być i planowano takie coś,co by sucha nogą przejść miedzy hotelem,a częścią zabiegową i wszyscy starzy pracownicy o tym wiedzą i na silę w krusie część zabiegową zrobiono i kiedy w końcu dotrze to do nas wszystkich,że na garnuszku wszyscy państwa jesteśmy i krus i zus,a pieniądze na rozwój to z naszych kieszeni pochodzą,,z podatków od każdego i to truizm pisać takie rzeczy

Comments are closed.

© 2017 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑