Topole w Dzielnicy Uzdrowiskowej wreszcie zostały ścięte

drewno

Dzielnica Uzdrowiskowa Horyńca, wreszcie doczekała się usunięcia szkaradnych topól. Drzewa te zawsze straszyły tylko swoimi połamanymi i suchymi konarami. Najgorzej było podczas ostatniej zimy i lodowego deszczu. Gałęzie łamały się w oczach, a nieświadomi niebezpieczeństwa kuracjusze chodzili pod tą pułapką, uciekając dopiero gdy spadła obok nich oblepiona lodem gałąź. Topole i niebezpieczeństwo zniknęło, teraz pozostał jeden odwieczny problem Dzielnicy Uzdrowiskowej do rozwiązania. Są nim prywatne posesje, które szczególnie w lecie straszą zaroślami, niszcząc estetyczny wygląd tej reprezentatywnej dla nas części Horyńca.