„Pomnik Poległych” Grzegorza Kuźniewicza powoli się sypie

kuzniewicz

Jeden z ważniejszych zabytków Horyńca, powoli się rozsypuje. Pomnik żołnierza, przy kolumnie z orłem, na mogile sześciu poległych, w wojnie Polsko-Ukraińskiej, wymaga jak najszybszej renowacji (kliknij TUTAJ by poznać historię tego pomnika). Na trzy części pękł właśnie but, tymczasem inne elementy też nie miewają się zbyt dobrze. Spowodowane jest to dość niecodziennym zabiegiem renowacyjnym, po dewastacji tego pomnika przez UPA. Mianowicie ktoś postanowił z rozbitego w gruz pomnika poskładać co się da, resztę uzupełnić… betonem…

Świetnie to musiało kiedyś imitować kamień, ale teraz warunki atmosferyczne odsłaniają prawdę. Pomnik powoli się sypie i odsłaniają się dziury. Buty są łączone grubym stalowym, ale już zardzewiałym drutem. To totalna prowizorka!

but drut

Poniżej, krótkie nagranie z miejsca, gdzie autor strony opowiada o pomniku i prowizorycznie skleja stopę gipsem, by się kawałki pomnika nie zgubiły i nie straszyły turystów i kuracjuszy. Zbliża się święto w listopadzie, czy z tej okazji ktoś spojrzy przychylnym okiem na pomnik?

W niedzielę relacja z prac nad odnową kapliczki w centrum Horyńca, powinna być już ukończona.