Zapadają już decyzje w sprawie Horynieckiego parku

28 czerwca odbędzie się przetarg na rozpoczęcie działań związanych z rewitalizacją Parku Zdrojowego w Horyńcu. Długo wyczekiwany początek prac wreszcie się zbliża. Niestety nie będzie to inwestycja, która zakończy się szybko. Planowany koniec prac nastąpi dopiero w marcu 2015 roku. Teren jest trudny, bo podmokły i będą tam wykonywane bardzo skomplikowane prace.

Planuje się miedzy innymi: budowę pijalni, amfiteatru z widownią, placu zdrojowego z fontanną, placu wejściowego z fontanną, skateparku oraz wykonanie dojazdu technicznego do obiektów, ścieżek, kładki pieszej nad Potokiem Glinianiec, zejść do parku, a także nasadzeń roślinnych.

Skatepark? Ostatnio w Lubaczowie słychać narzekania, że wywalono kupę pieniędzy na taki przybytek i trudno zobaczyć by ktoś tego używał. Robienie dla grupki kilku młodych ludzi skateparku nie jest dobrym pomysłem. Powinno się tworzyć bardziej uniwersalne projekty i też nakierowane na kuracjuszy. Siłownia na wolnym powietrzu, jak robią to na zachodzie, byłaby idealna do Horynieckiego parku. Większość Horyńczan mogła by z tego też korzystać. Grupy kuracjuszy, czy Horynieckich emerytów robiąc sobie spacery z kijami po parku mogłaby dodatkowo skorzystać z siłowni.
ping (1)

ping

Znów warto przywołać Horynieckiego Sputnika. Zamiast robić fontannę, która będzie elektryczna i będzie pożerać prąd dla efektów specjalnych, zapewne identyczna jak w większości miasteczek, warto wracać do starych i dobrych pomysłów. Fontanna imienia pierwszego Polskiego kosmonauty była by czymś niezwykłym na skalę kraju.

17 odpowiedzi do “Zapadają już decyzje w sprawie Horynieckiego parku”

  1. Kto powiedział że nikt nie używa skateparku w Lubaczowie? Używają! Może gdyby była większa powierzchnia tego skateparku, to by to było bardziej widoczne, bo tak to lepiej pojechać do Cieszanowa, tamten skatepark wygląda tak, jak powinien. Według planów, które kiedyś tutaj były zamieszczane, dosyć duża powierzchnia została przeznaczona na skatepark, więc już można powiedzieć, że skatepark w Horyńcu odniesie większy sukces niż w Lubaczowie.
    Poza tym w Horyńcu jedynym miejscem, w którym bez większych obaw mogą się zebrać deskorolkowcy jest deptak (i chwała ludziom za to, że ich stamtąd nie wyganiają). Takie miejsce dla młodzieży na pewno było by czymś pozytywnym.

  2. Tutaj chodzi o coś takiego jak procent społeczeństwa, który mógłby korzystać ze skateparku. Ani turyści, ani kuracjusze na takie coś nie chodzą. Nie chodzą też starsi ludzie i w średnim wieku. Na dodatek wśród młodzieży jest to mały procent, co interesuje się „deską” – inwestycja w skatepark jest bardzo elitarną inwestycją dla grupy… kilku do kilkunastu nastolatków w Horyńcu.

  3. @grzegorz, no tak ale nie tylko dla turystów i kuracjuszy ma byc ten park, dla nich będzie międzyinnymi amfiteatr, pijalnia wód, a juz jak budują park, to powinni zbudować ten skatepark z myślą nawet o tych kilkunastu nastolatkach, jak będzie taki skatepark to wydaje mi się, że więcej osób młodszych jak i może starszych zacznie jeździć na deskorolce, a nie na wiejskim deptaku. 🙂

  4. iczy to chodzi o betonmrowny beton z zakolami,bo jezeli o to to faktycznie cos takiego w Ciszanowie widzialam i to w bliskim centrum i moze by to potraktować jako taki pomnik wspólczeności i żeby tam dodać jeszcze cos swojskiego,a mianowicie w kamieniu bruśnienskim wykutą postać rolkarza,bo ten beton to zawsze jak bywam w Cieszanowie to hm swieci pustką,a miło byłoby zobaczyć jakąś żywą duszę,która została doceniona taką właśnie inwestycją,ale oczywiście to tylko taka luzna uwaga,bo władze wiedza lepiej komu co trzeba i może sekcja rokarzy .. i tak dalej i tylko się modlić,żeby władze wszystkich tak potrafiły usatysfakcjonować i ująć w ramach inwestycyjnych i tu własnie a propos tego siłowni to faktycznie można zaryzykować tylko,że pewnie już nic się nie da dodać do tego projektu i budżet zamknięty

  5. Sama nazwa – Park Zdrojowy mówi o tym, że powinno być to miejsce zielone, a nie wybetonowane. Dlaczego nie skrócić sobie drogi do skateparku i już go nie robić tam gdzie jest teraz boisko asfaltowe przy szkole podstawowej? Wszystko jest tam już gotowe, tylko wsadzić trochę tych sprzętów do zjeżdżania.

  6. Myślę, że na takiej zapewne prowizorycznej siłowni też nie widział bym tłumów. Poza tym to nie skatepark będzie główną częścią Parku. A zawsze to miejsce dla spotkań i rozrywki dla dzieci i młodzieży, którego jak dotąd nie ma w Horyńcu.

  7. faktycznie dwie ławki wystarczyłyby w zupełności dla tej elitarnej grupy stałych bywalców,bo na szczęscie nikt nie wie,że w ogóle jakiś .. park jest,a gdyby wiedział to niech szybko zapomni,że tam był

  8. Mozna bylo sie tego spodziewac po Autorze. Otóż kochany Panie Grzegorzu to że pan przesiaduje w domu wychodzac tylko zrobic zdjecia dla update nie znaczy ze reszta mlodzieży ma robic tak samo. Czy w tej gminie nie może juz być nic dla lokalnej społecznosci tylko na tym muszą korzystać tylko kuracjusze ? Nie może być miejsca dla ludzi żeby mogli sie rozerwać ? A to że jest ich póki co tylko kilkunastu to nie znaczy, że nie będzie ich więcej. I wstyd troche dla naszych władz ze chłopaki zeby móc sobie pojezdzic, jakoś sie rozwinąc musza pedałowac rowerem do Cieszanowa. Coś tutaj nie halo. Za niedługi czas przez ludzi z podejsciem takim jak Pan, Panie Autorze w tej gminie nie bedzie nic się działo i Ci co zostana będą przyklejeni d*pa do ławki i podziwiac starszych ludzi do okoła nie mająć nawet do kogo sie odezwac. Pozdrawiam serdecznie i ubolewam nad faktem że jest coraz więcej ludzi myslacych jak Pan, którzy zabijają mentalnie młodych ludzi, gratuluje. Najlepiej „wytepić” młodych i niewygodnych którzy czegos oczekują żeby władza i stróże prawa mogli spac spokojnie.
    PS. Kuracujesze jesli chca to maja w kazdym uzdrowisku siłownie.

  9. @mieszkaniec – nawet zrobienie update wymaga spaceru 🙂 Poza tym niewiele widzę wiesz o tym czym się zajmuję. To że nie gram w piłkę ani w kosza (bo mi boisko wysokim płotem ogrodzili i wykombinowali sobie wstęp kontrolowany) i nie przesiaduję na ławce na deptaku czy przy ulicy (bo czytam książki, głównie regionalne, artykuły i piszę też o tym) i poza tym to nie narzekam by mi wójt zabawkę zrobił, tylko sam sobie ich szukam. Łażę po bunkrach, cerkwiach, przemierzam dzikie chaszcze, szukam rzeczy zaginionych, fotografuję itd. Poza tym nie mam czasu na nudę, więc troszkę inaczej widzę robienie zabawek za duże pieniądze, które po pewnym czasie się znudzą.
    My nie potrzebujemy zabawek, tylko tych kuracjuszy, którzy będą tutaj w coraz większych ilościach przyjeżdżać, bo oni są nasza przyszłością. Bez rozwoju tego elementu, ci co się chwilę na desce pobawią, po liceum zwieją stąd narzekając – Tu nie ma pracy, tu jest dziura.
    Z perspektywy dziecka – tak musi być skatepark, musi być plac zabaw, musi być impreza za imprezą i darmowa kiełbasa.
    Z perspektywy rodzica, czy osoby startującej w nowe życie – PRACA PRACA i jeszcze rzaz PRACA, skatepark jako cegiełka się do tego nie przyczyni. Najpierw się buduje dom, a potem w nim bawi.

  10. taka siłownia moim zdaniem, nie ma najmniejszego sensu, kto bedzie z tego korzystał? kpiny jakies.. na tych zdjęciach siłowni widać właśnie, zaśmiecone przez liście, nie użytkowane.. bez sensu..

  11. Zobaczymy za kilka lat, jak na jesień będzie wyglądać skatepark, bo dopiero wtedy Park ukończą

  12. i tu tak a propos mozna zacytować dla dzieci klasyka bajek i zapytać,babciu,a dlaczego ty masz czarne włosy i coż babcia odpowie,ze od chodzenia do skateparku,bo babcia chce dorónać wnukom,żeby se nie myśały smarki,że mogą być jej wnukami i tu można powiedzieć,że z babcią coś nie halo i,że jak jeszcze babcia zażyje to i owo to będzie wyglądać jak znana wszystkim babcia Kora z Maanamu i co to ma do Parku Zdrojowego i tu się można zdziwić,bo pora na zapytać mieszkańców Horyńca-a kiedy protest w prawie parku dla niewyżytych dzieciaków co to w domu się nudzą a patrzac na park to protestu nie będzie,bo park wygląda na niczyj,znaczy park jest wlasnością stałych bywalców i to oni zadbali tam o lad i porządek pod swoje potrzeby

  13. Chcąc zmieniać horyniecką rzeczywistość, trzeba mieć dar wyobraźni, po to by nie marnowac naszych pieniędzy. Grzegorz ma dużo racji stawiajając tworzenie miejsc pracy i rozwój turystyki i uzdrowiska na pierwszym miejscu. A o kuracjuszy trzeba dbać specjalnie, bo bez nich będziemy „dziurą zabitą deskami”. Jak dotąd nikt nie pomyślał o uzbrojeniu tzw. dzielnicy uzdrowiskowej, która skutecznie zarasta buszem i ośmiesza nazwę Horyniec – Zdrój. To własnie miejsce jest szansą szansa dla rozwoju zdroju. Uczmy się od naszego proboszcza, on umie mysleć i wie gdzie szukać pieniędzy, póki jeszcze mozna je zdobyć. A póki co, to do Nowiń H. lud pielgrzymuje jak do Mekki nie „zagladzjąc ” nawet do zdroju. Ktoś musi się wziąć do roboty nie ogladając się na boki, że zawsze ktoś inny pomoże i wymyśli rozwiązanie.

  14. @ Henio – Z tego co wiem, to uzbrojenie medialne na działkach jest, tylko… brakuje tam dróg, po których można by tam dojechać do swojej działki, oświetlenia, i kanalizacji, słowem infrastruktury którą zrobić bardzo łatwo. Gdyby wójt zadbał o to wcześniej, Horyniec wyglądał by drastycznie inaczej i nasz włodarz miałby wygraną na następną kadencję w kieszeni. Teraz więcej ludzi na niego narzeka, a „wróg” nie śpi.

  15. a mnie się widzi,że w to bagno mozna utopić sporą kasę i to wszystko utonie i zanku nie będzie,że cokolwiek zrobiono i co na to przedsiębiorcy złaknieni unijnej kasy

Możliwość komentowania jest wyłączona.