Odpust w Nowinach Horynieckich, zazwyczaj kojarzy się z deszczem, ale nie tym razem. Dziś dopisało wszystko, pogoda jak marzenie, a ludzi bez liku. Odpust ten, był też swoistą premierą „nowego sanktuarium Nowińskiego”. Praktycznie dobiegły końca prace nad zagospodarowaniem terenu. Zniknął ołtarz polowy, który usytuowany był obok kapliczki św. Antoniego, a nowy postawiono na dole. W ten sposób powstał swoisty amfiteatr leśny. Poprawiono też dostępność, poprzez utwardzenie ścieżek, to najbardziej widoczne zmiany przy kaplicy. Komentarze na temat zmian są podzielone, jedni ubolewają nad utratą dzikości i naturalności miejsca, inni cieszą się, że będzie tam można wreszcie dotrzeć, bowiem zawsze było tam ślisko i starsi ludzie mieli kłopoty z dotarciem na miejsce. W każdym razie, jest w tej zmianie coś niezwykle pozytywnego, to powstanie sakralnej atrakcji turystycznej na miarę kraju. Kapliczek w środku lasu, nad źródełkami jest multum, ale tylko niektóre mają takie ułatwienia i zagospodarowanie przestrzeni, jak obecne Nowiny. Aby zobaczyć fotogalerię z odpustu, można kliknąć TUTAJ, albo na poniższy obrazek, a pod nim wideo przedstawiające jedną z ostatnich pieśni podczas odpustu.

Odpust w Nowinach Horynieckich (14)