Wygrana z Lisimi Jamami 3:1 była czwartym zwycięstwem z rzędu w wykonaniu naszych piłkarzy. Przy licznie zgromadzonych kibicach udało się w dobrym stylu pokonać przyjezdnych po dwóch trafieniach Krystiana Pukasa i jednym Rafała Urbana. Pierwsza bramka padła po dobrym długim podaniu Marcina Urbana do Krystiana Pukasa, który wychodząc sam na sam umiejętnie podciął piłkę nad wychodzącym bramkarzem wyprowadzając Zdrój w 17 minucie na prowadzenie. Od tego czasu Horyniec pewnie rozgrywał piłkę, często stwarzając zagrożenie pod bramką gości. Lisie Jamy odpowiadały nielicznymi kontratakami i stałymi fragmentami i to właśnie po jednym z nich z rzutu rożnego w 30 minucie, przyjezdni strzelili swoją jedyną bramkę w tym meczu. Po tej bramce Horyniec znów ruszył do ataków, po których w krótkim odstępie czasu nasza drużyna wyszła na prowadzenie, za sprawą Rafała Urbana który wygrał pojedynek biegowy z obrońcą i w sytuacji 1v1 ograł bramkarza strzelając do pustej bramki. W drugiej połowie gra wyglądała jak w pierwszej, Horyniec przeważał a goście czekali na dobrą sposobność do kontr, tylko tym razem, po jednej z nich to naszej drużynie udało się strzelić trzecią bramkę, a uczynił to drugi raz w tym meczu Krystian Pukas, który otrzymał piłkę od Rafała Urbana, pewnie umieszczając futbolówkę w siatce. Do końca meczu wynik już się nie zmienił i Zdrój mógł cieszyć się z kolejnych 3 punktów.

Zdrój: W.Rogowski, Puk (Żukowicz 60 min), S.Rogowski, M.Haliniak, T.Maksymiec, Nepelski (Kurdybacha 65 min), Nisztuk,Pukas (Zagrodzki 80 min) , Kazik , R.Urban, M.Urban (Kowalik 76 min )

Po kilku dniach został rozegrany drugi mecz, niestety tym razem Zdrój uległ u siebie Granicznym Krowica 2:1

źródło: fanpage fb LKS ZDRÓJ