horyniec.info

horyniec.info to przyjazny portal informacyjny ziemi Horynieckiej

Pierwszy dzień Biesiady Teatralnej za nami – wrażenia pozaartystyczne

biesiada teatralna 2013 horyniec

Na stronie poświęconej elementowi artystycznemu Biesiady www.biesiada.horyniec.info – można znaleźć relację z pierwszego dnia Horynieckiego święta teatru. Tymczasem warto się zastanowić nad tym, z jakim wrażeniem wyjadą nasi goście z Horyńca.

Na pewno zawrą wiele znajomości, będą się świetnie bawić w swoim towarzystwie. Sam występ na imprezie o takiej randze jest nobilitacją. Zespoły szczycą się potem laurami, które przyznają fachowcy w tej dziedzinie. Dodatkowo Horyniec zapewnia wymagającą publiczność, która składa się nie tylko z mieszkańców, ale i kuracjuszy, którzy pojawiają się tutaj z całego kraju.

Dzisiaj teatr był zapełniony, parę miejsc wolnych to jak zwykle efekt „zmiany zdania” co do spędzenia wolnego czasu, mimo posiadanego biletu. Jednak warto pomyśleć na przyszłość, jak dotrzeć do większej ilości kuracjuszy. Mimo wszystko, mamy dowód na to, że teatr w Horyńcu nie umarł, co mogło się zapowiadać, patrząc na zeszły rok. Wtedy to, w czwartek było zadziwiająco mało ludzi, co można było tylko tłumaczyć dniem w ciągu tygodnia. Dodatkowo, przedstawiane sztuki nie robiły zbyt wielkiego wrażenia, były po prostu obyczajowe. Poprzedni rok, wielu po prostu zawiódł, słyszało się nawet głosy, że Biesiada sięga dna. Całe szczęście, po pierwszym dniu w tym roku, można odnieść wrażenie szybkiego odbicia się od tego dna.

Warto też takie wrażenie, odbijania się od dna pielęgnować i starać się jakoś zwiększać wrażenie na gościach. Niestety jako szarzy ludzie nie wiemy tego, jak jest organizowany czas dla jurorów i aktorów. Czy zobaczą najstarszą drewnianą cerkiew w Polsce? A może od razu warto by było pokazać drugi najstarszy tego typu obiekt w Gorajcu. Mamy starsze świątynie niż Bieszczady. Mamy też w niektórych miejscach okolicy, tak zwane widoki Bieszczadzkie, na przykład okolica Brusna, czy Łówczy. W naszych lasach ukryte są kapliczki cudami słynące. W lasach kryją się tajemnicze bunkry Linii Mołotowa, na czele ze znanym nawet w Rosji bunkrem „Niedźwiedź”. Na artystach muszą też zrobić wrażenie, opuszczone cmentarze w lasach, z kamiennymi dziełami regionalnej sztuki.

Na koniec pytanie za 100 punktów, czy Edward Lubaszenko będąc w Horyńcu, wykąpie się w naszej siarce i przetestuje, czy faktycznie mamy najlepszą borowinę w kraju? Czy zwrócono się do któregoś regionalnego przewodnika z prośbą, by pokazał najciekawsze miejsca regionu gościom? Może się kiedyś dowiemy…

fot: Teatr Planeta M

2 Comments

  1. Grzegorz

    15 lutego 2013 at 03:42

    Z powodu ostatniego wysypu dość dziwnych komentarzy, na czas biesiady – te nie na temat i prezentujące zbyt niski poziom intelektualny (błędy, stylistyka itd), od razu będą kasowane.

  2. jakie społeczeństwo takie komentarze i w ogóle wszystko. I niewiele pomoże tu twoja praca żeby to zmienić. Pewne pokolenie musi naturalnie się „wykruszyć”, żeby doszło do jakichkolwiek zmian mentalnych.

Comments are closed.

© 2017 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑