Świąt rodzinnych – a Nowego Roku ciekawszego niż poprzedniego :-)

Na razie odpoczywamy, ruszamy znów po Sylwestrze, zapewne zaczniemy od narzekania, albo być może od ciekawych newsów związanych z biblioteką Horyniecką. W Lubaczowie i Cieszanowie biblioteki kwitną i mają coraz ciekawsze plany, a u nas?

12 odpowiedzi do “Świąt rodzinnych – a Nowego Roku ciekawszego niż poprzedniego :-)”

  1. Jakoś tak mi się skojarzyły święta Bożego Narodzenia ze spotkaniami rodzinnymi itd, pewnie nie wszędzie tak jest.

  2. PS- czasem system niektóre komentarze kwalifikuje jako spam, dlatego ukazują się z opóźnieniem, do momentu aż ich stamtąd nie wyciągnę.

  3. i racja,
    niejaką „jolę” vel tysiąc innych ksywek – biurowego frustrata, bez zapasu tabletek – trzeba banować

  4. a właściwie to nie ma na co narzekać,a jak będzie jeszcze ciekawiej to nawet nikt nie piśnie o narzekaniu, a święta święta są cały czas i tu też nie ma co narzekać i jedynie to może pogoda, no bo ta pogoda albo coś za dużo, albo coś tam za mało i tak w kółko pogoda i pogoda i dzień dobry ,ale ta pogoda no ale oby do wiosny i znow ten marny śnieg na świeta i słońce niby jest,ale tez cos jakos niby tak,anie tak i przez chmury i przez mgłę i gdzie ten cel i czy kupiłam już wszystko czy czegoś zapomniałam,na pewno zapomniałam ,no ale jutro też będzie dzień,dobry dzień i człowiek popatrzy po nowemu na tę pogodę i powie,że pogodę to zawsze mamy dobrą,byleby w kieszeni było na chleb,mleko i parę zabawek dla ubarwienia szarej codzienności i na Nowy Rok jak się strzeli petardy i odbezpieczy szampana to co tu nic właściwie to gadanie takie puste ot żeby gadać dzień dobry ,no ale ta pogoda dzisiaj do bani nic tylko do widzenia a jak tam dzieciaki chowają się zdrowo aż radość i tylko by się przydało to i owo i wtedy to by było a tak to do widzenia no na razie i nie ma na co narzekać,żeby tylko szampana starczyło i kolorowe petardy i już dzieci zadowolone i światowo i rodzinnie i ponarzekać można pewnie,że można i tylko na co, na co,no nie ma na co,że trzeba jeszcze trochę pożyć w tym cywilizacyjnym pędzie za wspaniałym,szczęściem wprost z filmow i okladek kolorowych czasopism i,żeby mieć osiągnięcia i sukcesy to może w koncu ktoś nas zauważy i pokocha i znajdziemy w końcu coś,COS,a kiedy się obudzimy z tego snu,zobaczymy,że nic nie ma,zupełnie nic,ot taka pustka zapełniona hałasem telefonu,kompa,i mp3 czy jakiegoś plazmatycznego potwora,który lubi nas straszyć życiem i każe ryglować drzwi przed światem i pora na garść proszkow,żeby jakoś przetrawić ten świat i banować ten świat i banować do bani

  5. a po zastanowieniu dodam,że gajowy Marucha powinien coś zrobić z tym przydługim czymś o niczym

  6. a na Nowy Rok życzę wszystkim mniej skrótów,bo kto skraca i czy to taki żarcik czy nie i czy ze mną na poważnie czy dla jaj i czy to to czy nie to,ot takie missandestandig,totalne misandrstandig,żeby to dkladnie to chodzi o kwi pro kwo(qui pro quo)znaczy nieporozumienie i to na dodatek zabawne i tylko,że ten śmiech to tak przez łzy nieporozumienia,bo zabawa to tylko dla eliite

  7. Ja nie mogę. Takiego gwałtu na oczy dawno nie doświadczyłem. Jak potrafisz obsługiwać się komputerem, to proszę Ciebie wygogluj takie coś jak interpunkcja 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.