Narol Arte – relacja z festiwalu

W Narolu już od niedzieli trwa festiwal imienia pana, wójta i plebana. Koncert finałowy w sobotę, dla odmiany w Narolskim kościele, tymczasem reszta koncertów odbywa się w niezwykłym obiekcie, w cerkwi na przedmieściach Narola. Ten obiekt dla melomanów jest swoistą perłą, jak możemy przeczytać na roztocze.com :

Po sprawdzeniu przez wysokiej klasy specjalistów (Tytus Wojnowicz oraz prof. Władysław Kłosiewicz) kilku obiektów sakralnych okazało się, że ta cerkiew ma najlepszą akustykę.

Zachęcony tym obiektem, oraz wysokiej klasy artystami przebywającymi na festiwalu, postanowiłem sprawdzić Narolski festiwal. Niedzielny koncert, wiolonczelisty Andrzeja Bauera, był okazją do zweryfikowania „na własne uszy” tej niezwykłej akustyki obiektu. Faktycznie, kompozycje Bacha w Narolskiej cerkwi brzmią niezwykle czysto. Wraz z niezwykłym wystrojem wewnętrznym świątyni, koncert nabiera unikalnego klimatu, którego próżno szukać w chemicznie czystych salach, czy też z tak paskudnym wystrojem jak Horyniecki Teatr Dworski, który straszy lamperią, boazerią i czymś dziwnym wiszącym pod sufitem. Paradoksalnie, wnętrze cerkwi w Narolu, z odrapanym i odpadającym tynkiem z freskami, stanowi o sile klimatu, jaki nadają koncertom. Gdy się już całkowicie ściemni, możemy się delektować takimi rarytasami muzycznymi jak środowy: Lira Wschodu i Zachodu.

Zapraszam melomanów na koncerty, szczególnie w piątek i sobotę, więcej informacji na stronie festiwalu: narol.free.ngo.pl – poniżej materiał wideo, z utworem sławnej Jarzębiny, z akompaniamentem niepowtarzalnych „smyczków”. Może kiedyś i u nas w Horyńcu powstanie klasowy festiwal? Narol i Cieszanów już śrubują swoje marki od kilku lat…

5 odpowiedzi do “Narol Arte – relacja z festiwalu”

  1. smyczki brzmią lepiej niż suka 😉 Swoją drogą ciekawe czy tego typu instrument był w naszych okolicach używany…

  2. przepraszam bardzo czy to jest strona o Horyncu czy o powiecie bo czegos tu nie rozumiem…

  3. Ciekawe ile wzięły za te śpiewy. Zaprosiliśmy Jarzębinę na dożynki to sobie zaśpiewały 10 tyś. Skandal, w głowach się poprzewracało od tego euro. A szkoda bo wydawały się normalne.

Możliwość komentowania jest wyłączona.