horyniec.info

horyniec.info to przyjazny portal informacyjny ziemi Horynieckiej

Psy w Horyńcu – temat ciągle aktualny

Powracamy do tematu psów w Horyńcu. Znów ponawiamy apel, dotyczący adopcji zwierząt, a także zwracamy uwagę na coś, o czym często nie mają pojęcia nawet właściciele psów. Czyli jak się zajmować swoim psem, by nie był agresywny. Wystarczy by pies:

  1. był nakarmiony
  2. wybiegany (ponieważ nadwyżka energii, która nie ma ujścia, zwłaszcza u młodych psów, prowadzi do nieuchronnej a często i nieodwracalnej agresji – cierpi przez to zwierzaki a co za tym idzie często ich właściciele)
  3. psy łańcuchowe MUSZĄ pod nadzorem choć na dłuższą chwile być „wybiegane”. Czasami wystarcza jedynie spacer.
  4. dobrze traktowany
  5. nie może mieć kleszczy i innych pasożytów. Musi być regularnie odrobaczany (raz na 3 miesiące – tabletki kosztują TYLKO od 2-8 złotych).

Miejscowości z dużym napływem turystów, mają z tego powodu dużo korzyści ale i też niestety różnorodne kłopoty. Takim problemem są porzucane zwierzęta. Psy, koty, szwendają się nie tylko po Horyńcu, ale też zdarzają się w sąsiednich wioskach. Ponieważ miejsc w schroniskach praktycznie nie ma, jedynym sposobem jest adopcja takiego opuszczonego zwierzęcia przez tych, którym leży na sercu także dobro zwierząt.
Warto wziąć pod uwagę, przy ewentualnym decydowaniu się na psa w domu, adopcję ze schroniska, zamiast szukać szczeniaków w innych miejscach. Takie psy są często bardziej „wdzięczne”. Najbliższym schroniskiem w naszej okolicy są Orzechowce (gmina Żurawica), tutaj link do strony schroniska: www.schroniskoorzechowce.pl

Psy, które cały czas czekają na nowych właścicieli i szwendają się po różnych zakątkach Horyńca, to między innymi (tutaj posiłkuję się opinią pasjonatki Magdy):

Duży, czarny pies. Jest już starszy i pilnie potrzebuje spokojnego domu – żadnego łańcucha!

„Kulawy”. Kuleje ponieważ wrasta mu wilczy pazur i potrzebuje pilnie zabiegu, ponieważ jego to bardzo boli. To cudny psiak ale i indywidualista. Z innymi psami się rozumie, ale walczy o jedzenie. Dlatego tez ma tyle ran. Mam nadzieje ze niebawem nie będzie musiał i jedzenie i o swój rewir walczyć.

„Pimpczak”(reaguje na to imię). To rasowy pies : Jack Russell Terrier Parson. Ma około roku. Jest zabawny i miły zarówno do ludzi jak i do innych psów.

Temat będzie oczywiście kontynuowany.

4 Comments

  1. Ten pies w środku nie jest bezpański. Mieszka na Szwabach.

  2. Grzegorz

    8 sierpnia 2012 at 19:41

    Codziennie jadąc do pracy rano, potem po południu, wieczorami, cały czas jest przy Uzdrowisku.

  3. Hycel ma rację. Nie wiem czyj to pies, ale na pewno pochodzi ze Szwabów lub z okolicy.

  4. Widać ktoś go ze Szwabów wyrzucił…

Comments are closed.

© 2017 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑