Piłka nożna w Horyńcu – stan boisk

Co tam w piłce w Horyńcu? Wygląda na to, że u nas coraz gorzej, aż szkoda mówić. Chociaż Horyniecki klub piłkarski radzi sobie nieźle, to i tak za słabo, jak na oczekiwania kibiców. Wiecznie drugie miejsce jest zapewne wynikiem braku pieniędzy, braku żywiołowej organizacji i degradującego się zainteresowania piłką wśród dzieci i młodzieży. Przechodzi ono w zainteresowanie wirtualne i nawet bardziej bzdurne, bo w uwielbienie marketingowych molochów, tworzących swoiste farmy fanów. Niegdyś pełne boiska różnych „dzielnic” Horyńca, świecą pustkami, ba, nawet gorzej, bo są zarośnięte po pas niektóre i wyglądają, jakby od dłuższego już czasu nikt na nich nie grał.

Poniżej galeria podwórkowych stadionów z przeszłości, aż trudno uwierzyć, że ktoś tam kiedyś grał w piłkę. Można zgadywać, gdzie to jest, oraz jak nazywali je ci, którzy na nich grali.

1

2

3

4

5

6

7

8

12 odpowiedzi do “Piłka nożna w Horyńcu – stan boisk”

  1. 1. Bloki przy łysej górze jak wspomniała Aga
    2. Bloki przy garażach.
    3. Bloki przy tym obitym sajdingiem.
    4. Złodziejówka.
    5. Przy kościele parafialnym na trójkącie przy głównej drodze.
    6. Tu mam problem – droga na rudę przy Gliniancu?
    7. Park zdrojowy?
    8. Orlik 😛
    Co wygrałem?

  2. To na namule to zrobione zdjęcie jest gdzieś koło „spędu”,ale prawdziwe boisko na namule było bliżej centrum,zaraz za mostem 🙂

  3. Na pierwszych trzech boiskach grywałam w piłkę, a tylko 1 rozpoznałam hehe „Koko euro spoko” gratuluję spostrzegawczości 😉

  4. Dzięki Aga – grało się tu i ówdzie to się coś pamięta a to ‚na namule’ to nie poznałem bo ostatnio był tam baner z ogłoszeniem sprzedaży ziemi 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.