Relacja z weekendu – koncert nadzwyczaj klimatyczny, LKS gromi i słodka niedziela

fot. TV Lubaczów – zobacz galerię na fb TUTAJ

Koncert Angeli Gaber, w Gorajcu, niedużej wiosce, położonej tuż przy Cieszanowie, rozpoczął weekend na ziemi lubaczowskiej. To niezwykłe i kameralne wydarzenie, tak opisał jeden z uczestników: (relację z koncertu nagrała także TV Lubaczów, którą można zobaczyć klikając na zdjęcie obok)

„W barwach zachodu słońca płynie pieśń a raczej pieśni także tej ziemi, również z tych stron, chwilami pieśni życia, zadumy przemijania… Ostatnie promienie słońca i wzmagający się blask ognia z ogniska rozpalonego w kręgu słuchaczy stworzył wspaniałą scenerię dla koncertu wspaniałej muzyki. Po zasłuchaniu się, chciało by się zawołać: zostańcie tu, śpiewajcie nam niekończące się opowieści z ziemi, o radości i żalu, o życiu, miłości i śmierci, o zapachu chleba z pieca i radosnej zabawie. Snujcie nam te opowieści pieśnią i muzyką tak wspaniale to robicie…”  (TUTAJ źródło)

Dla głodnych dobrej muzyki, nagranie wideo od RoztoczeWschodnieHD – z piosenką „Plywe Kacza po Tysyni” z tego koncertu:

 

ZDRÓJ HORYNIEC – POGOŃ-SOKÓŁ LUBACZÓW 5:0 (2:0)

Od kilku dni zapowiadany mecz, jako hit rundy wiosennej a nawet całego sezonu, rzeczywiście będzie tak zapamiętany dla obu drużyn, jednak w skrajnie różnych odczuciach. Gospodarze nie dali szans aktualnemu liderowi, pakując mu do siatki aż pięć bramek. Warto wspomnieć tu o niemal stuprocentowej skuteczności Zdroju, którego prawie wszystkie ataki na bramkę Pogoni-Sokoła kończyły się zdobytą bramką. Goście nie zdołali odpowiedzieć na żadną z nich, co w ogromnej mierze uniemożliwiała im to bardzo dobrze funkcjonująca w tym meczu formacja defensywna wicelidera. Szczególnie ciepło sobotnie spotkanie może wspominać Rafał Urban, strzelec trzech bramek dla Zdroju. Oprócz tego po jednym trafieniu dołożyli Mariusz Urban i Mirosław Puk. W pierwszej połowie Zdrój strzelił dwie bramki. Ich autorami byli Rafał Urban (1:0) i Mariusz Urban (2:0). W drugiej części gry strzelali chronologicznie: R.Urban (3:0), R.Urban (4:0), M.Puk (5:0).

Po zdobyciu trzech punktów przez Zdrój, strata do Pogoni-Sokół stopniała do pięciu punktów. Obu drużynom pozostały jeszcze po trzy spotkania do rozegrania do końca sezonu. źródło: lubaczowskapilka.wordpress.com

Niedzielna „Miodowa Majówka”

W Krowicy Samej nieopodal Lubaczowa odbyła się ważna impreza nie tylko dla pszczelarzy, ale także dla gości, którzy mogli zdegustować i kupić miodu z lokalnych pasiek.

Majówka zaczęła się w sobotę, kiedy to zaplanowano rajd rowerowy „Szlakiem leśnych braci”. Strat nastąpił o godzinie 13 w Młodowie. Na trasie zaplanowano dwa przystanki w leśnych pasiekach. Meta pod Centrum Edukacyjno-Kulturalnym „Pastorówka” w Podlesiu.

Natomiast w niedzielę, zaplanowano uroczystości dla pszczelarzy i po godzinie 15stej piknik z występami artystycznymi dla publiczności. Między innymi przy akompaniamencie kapeli koła pszczelarzy z Lubaczowa „Niespodzianka” i smakiem degustowanego miodu, upłynął nam ostatni majowy weekend.