Dzień trzeci Biesiady na koniec z „mocnym uderzeniem” Ecce Homo

Dzień trzeci Biesiady Teatralnej w Horyńcu, rozpoczął niezawodny Teatr Ecce Homo. Rok temu członek tego teatru, Michał Pustuła był laureatem Złotej Misy. Tym razem z towarzystwem trzech innych aktorów dał popis aktorski wysokich lotów, odbijając swoją sztuką wyraźne piętno na publiczności.

Trochę danych na temat przedstawienia:

Sztukę o tytule „Grosse Aktion” w reżyserii Marcina Bortkiewicza przedstawiło nam Stowarzyszenie Artystyczne Ecce Homo. Sztuka powstała na podstawie książki Jonathana Littella „Łaskawe”. W dużym skrócie przedstawia wspomnienia byłego nazisty, który niekoniecznie chce się tłumaczyć ze swoich czynów, a po prostu chce o tym mówić.

Obsada: Agata Orłowska, Karol Górski, Marek Kantyka, Michał Pustuła

Spektakl mógł się wydawać szokujący, nie tylko ze względu na „akty nagości”, ale przede wszystkim ze względu na podejście głównego bohatera, do zbrodni i do „zboczeń”. „Grosse Aktion” to przede wszystkim prowokacja do myślenia, do bardzo trudnej sztuki wcielenia się w umysł nazisty i zrozumienia, w jaki sposób on mógł to robić, zabijać bez litości…

Spirala nienawiści nakręca człowieka, puszczają różnorodne mechanizmy tak zwanej poprawności społecznej. Nienawiść do matki, kazirodcza miłość do siostry, epatowanie swoim homoseksualizmem, do tego brutalność, to wszystko musi wpływać na ukształtowanie umysłu zbrodniarza.

Pytanie brzmi, czy przeszłość tłumaczy takie zachowanie? Główny bohater tłumaczy sobie i innym swój homoseksualizm grecką filozofią, ukazując tę postawę, jako „wyższe koleżeństwo” męskie. Jednak tej samej filozofii nie używa już do wyższych celów, jakim na przykład jest poszukiwanie uniwersalnej prawdy, czy radości istnienia. To postawa najgorsza z możliwych, tłumaczenie samemu sobie wybiórczych słabości prowadzi do… smutku.

„Mocne uderzenie”, tak można nazwać w skrócie tę sztukę, także można się spodziewać laurów dla Ecce Homo.

Drugim spektaklem wyselekcjonowanym dla publiczności było „Dziadowanie” na podstawie II części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Sztukę wykonał teatr Planeta M z Poznania. Reżyseria Magdalena Płaneta i obsada: Kinga Rybarczyk, Magdalena Banachowicz, Natalia Gorzelańczyk, Maria Lademann, Katarzyna Wroniak, Krystian Bogdach, Nawojka Zielazek.

„Dziady” Mickiewicza to klasyka teatru. Po trudnej sztuce teatru Ecce Homo była niczym bajka, którą każdy dobrze zna, ale za każdym razem coś innego w niej dostrzega. Przedstawiony obrzęd Dziadów, czyli „coś w rodzaju” wywoływania duchów, urozmaicony głuchym, rytmicznym biciem w bęben, tworzył bardzo wyraźną atmosferę. Tak nastąpił koniec Teatralnego Przeglądu Małych Form w Horyńcu Zdroju po raz XXXIII!

(z powodu bardzo słabego światła, niestety zdjęć aktorów brak)

3 odpowiedzi do “Dzień trzeci Biesiady na koniec z „mocnym uderzeniem” Ecce Homo”

  1. Ecce Homo – to chyba wielcy, a zarazem niesprawiedliwie przegrani tej Biesiady. Gra aktorska na najwyższym poziomie plus rzadko spotykana umiejętność wciągnięcia widza w to co się dzieje w sztuce sprawia, że w moich oczach są jednak cichymi zwycięzcami.

  2. witam czy ma Pan w swych archiwach więcej filmików ze spektaklu „Dziadowanie”??Pozdrawiam

Możliwość komentowania jest wyłączona.