horyniec.info

horyniec.info to przyjazny portal informacyjny ziemi Horynieckiej

Co ze szkołami w Bruśnie i Werchracie? [Aktualizacja]

AKTUALIZACJA – Kwestia likwidacji szkół wzbudza bardzo duże emocje, co można zaobserwować przez ilość komentarzy (Sesja Rady Gminy na ten temat już w najbliższy poniedziałek o 15:00 w Szkole Podstawowej). Jednocześnie wprowadzam nową formę artykułów na horyniec.info, w formie dodawania na pierwszej stronie, jako aktualizacji, ciekawych stanowisk komentujących. Dwa komentarze prezentujące odmienne stanowiska w tym temacie pod artykułem:

Już 30 stycznia (poniedziałek) o godzinie 15:00, odbędzie się szczególna sesja Rady Gminy. Miejscem zebrania, będzie tym razem Szkoła Podstawowa w Horyńcu. Na sesji przyjęty zostanie budżet na nadchodzący rok, oraz poruszony zostanie temat zamiaru likwidacji szkół w Bruśnie i Werchracie.

Warto wybrać się tego dnia na sesję, gdyż będą na niej poruszane strategiczne dla Horyńca i nas, mieszkańców, tematy. Jednocześnie gorąco zachęcam do zainteresowania się naszą polityką gminną. Więcej na temat najbliższej sesji na stronie gminy.

fot: sp.horyniec-zdroj.pl

Gosia z Werchraty

Pieniądze znieczuliły ludzkie odruchy wielu komentatorów. Czy oni własne dzieci tez pozwoliliby wozić do Horyńca właśnie zimą z Polanki, Prusia Dziewięcierza – Moczarów? Siedzisz jeden z drugim w ciepłej chałupie, masz wszystko pod nosem i uczepiłeś się likwidacji szkół. A gdzie byłeś, kiedy wójt zadłużał gminę przed wyborami? Dziś za to mają płacić dzieci swoim zdrowiem? […]

mirko

[…] z tymi szkołami to już jest śmiech normalnie wszędzie się słyszy że likwiduje się szkoły, bo każdy oszczędza ale u nas oczywiście na odwrót, kilka dzieci a koszty utrzymania są przerażające… na Bruśnie jest ok 19 dzieci a 11 nauczycieli… […]

więcej tutaj w KOMENTARZACH

63 Comments

  1. no myślę że warto, przyjść i zobaczyć jak nasza rada chce nie dopuścić do wielu inwestycji, które miały być realizowane w tym roku ….między innymi parku na, którym chyba wszystkim zależy, jednak widocznie rada uznaje, że jest to rzecz nie potrzebna…???

  2. też słyszałam właśnie że rada chce zmienić projekt budżetu, że na nic nie będzie pieniędzy – ale chyba o to im właśnie chodzi, tylko szkoda faktycznie gdyby miało się to odbić na parku o którym ostatnio dużo się mówi, co do szkół to według mnie powinny być zlikwidowane, co za tym idzie większe oszczędności to wtedy więcej pieniędzy na inwestycje w gminie chyba proste… nawet w sąsiednich gminach już takie zabiegi miały miejsce i nikt nie robił takich problemów jak u nas…

  3. Słyszałem że wielcy „mężowie stanu” w postaci radnych odstawiają już takie szopki że normalny mieszkaniec Horyńca może się załamać. A nauczyciele zapewne mogą spać spokojnie; niedługo w
    Bruśnie i Werchracie będzie więcej pracowników niż uczniów – a mieszkańcy niech płacą na wynagrodzenia dyrektorów, nauczycieli; a co. Polecam oswiadczenie majątkowe wielkiego dyrektora z Werchraty – praca jak marzenie.
    http://horyniec-zdroj.bipgmina.pl/osoby/1668/Grzegorz_Chmielowiec
    Ciekawe jakie „inwestycje” przeforsuje Przewodniczący i jego koło a jakie wyrzucą.

    (zaznaczone, wyedytowane, proszę bez danych osobowych)

  4. myślę, że warto właśnie przyjść na sesje w poniedziałek i zobaczyć na własne oczy co wyprawia nasza rada… z tymi szkołami to już jest śmiech normalnie wszędzie się słyszy że likwiduje się szkoły, bo każdy oszczędza ale u nas oczywiście na odwrót, kilka dzieci a koszty utrzymania są przerażające… na bruśnie jest ok 19 dzieci a 11 nauczycieli… czy to jest mądre? ale cóż rada trzyma sie wytycznych Pana ****

    (gwiazdkami zakryte dane osobowe, proszę bez danych osobowych)

  5. To głosowanie w głównej mierze pokaże czy Przewodniczący i inni radni to ludzie poważni, czy zwykli tchórze – bo radnym z Brusna i Werchraty nie można się dziwić jeśli zagłosują przeciw, ale jeśli pozostali odrzucą te uchwały intencyjne to nawet szkoda cokolwiek mówić – okażą się zwykłymi dyletantami, którzy doprowadzą gminę do bankructwa.

    (zaznaczone, wyedytowane, proszę bez danych osobowych)

  6. bo o to im właśnie chodzi chyba.. aby nic się w gminie nie działo… to jest działanie tylko i wyłącznie na niekorzyść gminy, nie po to ludzie na nich głosowali żeby teraz blokowali rozwój Horyńca…

  7. kolejne, śmieszne komentarze na zamówienie…

  8. Kultura słowa, i nieużywanie nazwisk i będzie dobrze.

    A tak w ogóle:

    NIE DLA ACTA i cenzury w Internecie!

  9. Łapaj złodzieja

    25 stycznia 2012 at 19:49

    Czytając powyższe odnoszę wrażenie że Wielce Szanowny Komentator, który wysmarował powyższe komentarze postąpił według schematu złodzieja, który wyciągając z kieszeni ofiary portfel krzyczy „łapaj złodzieja” .
    Wygląda to na prymitywną zasłonę dymną dla słabego budżetu sporządzonego przez Szanownego Autora -Pana Wójta przeznaczona dla nieświadomych Lemingów.

    No bo kto jeszcze uwierzy w bajki o rzucaniu kłód pod nogi Pana Wójta przez Panów (i Panie) Radnych? Chyba tylko dzieci albo niepiśmienni.

    A tak na marginesie Szanowny Komentatorze (mirko, turarura, Zdzisławie i czy jak tam jeszcze siebie nazwiesz) jakież to inwestycje zaplanował Pan Wójt, że Radni mu w tym przeszkadzają? Bo na zebraniach wiejskich nie słyszałem o inwestycjach chyba że chodzi o zdezelowanego grata dla straży pożarnej którego ktoś się w porę pozbył?

    Jakie to liczne inwestycje?. Rozumiem że w nieustającym stanie pomroczności jasnej wszystko mogło się pomieszać nawet likwidacje szkół z inwestycjami.

    Ale mimo wszystko powinien Pan Panie Komentatorze – Wierny Rycerzu dzielnie Walczący z Rzucanymi pod Nogi Wójta Kłodami zawnioskować o podwyżkę lub przynajmniej o zwrot kosztów za czas poświęcony na bazgranie w Internecie bo sama pochwała w dzisiejszych czasach to chyba za mało.

  10. Znowu obóz koła ” Razem”, lub środowiska nauczycielskiego uderza w tym samym tonie co rok temu, wykręcając się jak można od merytorycznych wypowiedzi, stosując głupie personalne ataki tylko i wyłącznie po to, aby odwrócić uwagę od poważnych problemów.
    Jest to zrozumiałe – nikt nie chce stracić dobrego źródła dochodów. Niestety główną pozycją w budżecie gminy Horyniec jest oświata i reforma jest koniecznością zważywszy na skalę rozrzutności gminy w tym zakresie; ciekawi mnie gdzie można szukać racjonalizacji wydatków opiewających na setki tysięcy złotych? moze powyzszy komentator odpowie na to pytanie, choć może to potrwać gdyż niezbedna zapewne stanie się konsultacja z mocodawcą autora.

  11. Ciekawa sesja widać się zapowiada ale ostatnio byłem na zebraniu wiejskim z sołtysem i jak sie wypowiadał przewodniczący rady na początku że nie obliczono jeszcze czy bedą korzyści z likwidacji szkoły w Bruśnie/obliczenia trwają rok/.Już pod koniec zebrania miał całkiem odmienne zdanie i powiedział cytat” jeśli zlikwiduje się szkołę w Bruśnie i Werchracie i stworzy Zespół szkół to większość rady poprze wniosek”. Zobaczymy jakie teraz stanowisko będzie? Pewnie jak wiatr zawieje.

  12. szkoda dzieci z likwidowanych szkół bo są widzę kartą przetargową w boju o stanowiska i kasę – niech może nauczyciele pracują nie 25 godzin w tygodniu a jak normalny czlowiek 40, bez kart nauczyciela i uratują te jak twierdzą biedne dzieci ktore trzeba będzie dowozić po 50 km dziennie do Horyńca. Zastanawiam się jak młoda nauczycielka dojeżdża codziennie do szkoły do Werchraty- przecież paliwo takie drogie- musi nieżle zarabiać i jeszcze wypowiada się że jakby musiała pracować za mniej to pódzie do pracy w Lubaczowie– droga wolna– NIECH KTOŚ RZECZYWIŚCIE POMYŚLI W KOŃCU O DZIECIACH A NIE O SWOICH INTERESACH – DLA LIKWIDACJI SZKÓŁ NIE – DLA PRACY BEZ KART NAUCZYCIELA TAK-

  13. Wójt powinien podać do publicznej wiadomości wyliczenie oszczędności z likwidacji szkół i byłoby wszystko jasne.Taki ma obowiązek, bo pieniądze gminne to nasze pieniądze. On ponosi wyłączną odpowiedzialność za to przedsięwzięcie, jeżeli wystąpił z taką inicjatywą. Radni to nie finansowi profesjonaliści i podejmują uchwały na podstawie materiałów przygotowanych przez gminnych urzędników.A wtedy społeczność gminy sama oceni trafność decyzji wójta i Rady. A więc do roboty!

  14. Łapaj złodzieja

    26 stycznia 2012 at 21:25

    Oj Komentatorze, musisz się strasznie nudzić w Gminie skoro masz czas wypisywać takie głupoty w godzinach pracy urzędu. Lepiej poświęć czas na wymyślanie „inwestycji” bo jakoś Ci nie idzie.

    Wszak wisisz na gminnym garnuszku!

  15. Mieszkaniec Horyńca

    26 stycznia 2012 at 21:26

    W poniedziałek idę na sesję rady gminy. Mam nadzieję, że uzyskam następujące informacje: 1. Co jest ważniejsze – finanse czy ludzie, a zwłaszcza dzieci? 2. Konkretne wyliczenia, co jest bardziej opłacalne dla gminy i jaka jest RÓŻNICA wydatków, bo może się okazać, że znikoma. 3. Skoro to kwestia oszczędności jest najważniejsza, to – kto jest odpowiedzialny za nadmierne zadłużenie gminy? Tylko proszę nie nadużywać słowa „kryzys”. Pamiętają Państwo, jak obecny wójt w swojej pierwszej kampanii wyborczej i tuż po rozpoczęciu pierwszej kadencji narzekał na poprzednika, pytając: „Jak można było tak zadłużyć gminę?”. Dzisiejszy stan zadłużenia jest ponad dwukrotnie większy.
    Czy oszczędności nie można szukać gdzie indziej? Nie jestem ekonomistą, ale wydaje mi się, że np. urząd dyrektora dyrektorów szkół nie jest konieczny, bo szkoły z powodzeniem funkcjonowały bez tego urzędu. Kiedyś było więcej szkół w gminie a obsługą ich zajmowało się mniej osób. A nie było komputerów.
    Szkoły to nie tylko nauczyciele. Pracuje tam też inny personel. Kto da im pracę? Co z nimi? Nauczyciel może łatwiej znajdzie pracę w innej szkole.
    Proszę też sobie wyobrazić, jak 7-letnie dziecko czuje się na zimnym, ciemnym przystanku w 10-stopniowy mróz? Musi wstać dużo wcześniej niż dzieci niedojeżdżające. Dużo później wraca do domu. Jest zmęczone. Niechętne zatem do nauki. A dzieci to najważniejsza inwestycja. Jak my będziemy starzy, oni będą nami rządzić i się opiekować. Oby nie odpłaciły pięknym za nadobne i np. ustaliły, że do lekarza mamy dojeżdżać do Jarosławia w ramach oszczędności.
    Proponuję też, aby chodzić na sesje, żeby zadawać pytania. Wszyscy powinniśmy interesować się gminą. To nie jest tylko sprawa UG. Również samo pisanie w necie komentarzy niewiele zmienia. Dlatego idę na sesję. I zapraszam wszystkich, którzy mogą wtedy poświęcić swój czas dla naszej społeczności.

  16. Gosia z Werchraty.

    26 stycznia 2012 at 21:57

    Pieniądze znieczuliły ludzkie odruchy wielu komentatorów. Czy oni własne dzieci tez pozwoliliby wozić do Horyńca właśnie zimą z Polanki, Prusia Dziewięcierza _ Moczarów? Siedzisz jeden z drugim w ciepłej chałupie, masz wszystko pod nosem i uczepiłeś sie likwidacji szkół.A gdzie byłeś, kiedy wójt zadłużał gminę przed wyborami? Dziś za to mają płacić dzieci swoim zdrowiem? Wiadomo było, że tak to się skończy. Tez idę na sesję.

  17. Ludzie !!!! zamiast pisać w internecie idźcie na sesję- tam zadawajcie pytania i przyczyńcie się sami do zmian w naszej miejscowości-każdy ma prawo głosu!! niech względy materialne nie przysłaniają tego co najważniejsze-lepiej żeby każdy miał po trosze aniżeli część pozostała bez pracy a reszta pysznie chodziła pomiędzy nimi-daleko tak nie pociągniemy!!

  18. Zapowiadają się tłumy na sesji. Być może społeczeństwo się obudziło, by z jednej strony walczyć o swoje a z drugiej dokładniej się przyjrzeć, czy nie warto wybrać innego rozwiązania. Dyrektor taki czy owaki to marginalna sprawa, mimo wszystko główną kwestią jednak będą dzieci…

  19. Mieszkaniec Horyńca

    27 stycznia 2012 at 09:19

    Nie przekonuje mnie argument, że jest za mało dzieci. Nie ma dzieci w Bruśnie i w innych miejscowościach, bo wiele osób wyjechało, zwłaszcza młodych. Nie ma chyba rodziny, żeby ktoś nie wyjechał, bo tu nie ma perspektyw. Tu trzeba nie tyle oszczędności, co wyobraźni gospodarczej i inwestycji. Na pewno też można oszczędzać na innych rzeczach. Czy w samym UG jest potrzeba tylu pracowników? Czy nie można w Horyńcu zrobić zespołu szkół z gimnazjum i podstawówki? W Suśćcu jest 8, tak – OSIEM szkół i się opłaca, i są inwestycje. A może warto pomyśleć o szkołach społecznych? Tylko trzeba pomyśleć, a to już wymaga wysiłku. Przepraszam, nie chcę naprawdę nikogo obrażać. Jednak ręce opadają. Podaje się jedną opcję i jak za komuny jest to jedna jedyna słuszna opcja. A gdzie jakieś inne propozycje? Gdzie myślenie długofalowe?

  20. Mieszkaniec Horyńca-Zdroju

    27 stycznia 2012 at 09:25

    Czy naprawdę mała szkoła i kilkoro dzieci blokuje rozwój Horyńca? To taka papka, której nauczyliśmy sie z telewizji. Jej…

  21. wzniecanie buntu wśród rodziców dzieci likwidowanych szkół przez dyrektorów którzy nie do końca mówią prawdę to świństwo – słucham i oczom nie wierze jak przekrzykują się nawzajem. Nie mówią i nie chcą pracować za parę groszy mniej bo to nie kwestia zmiany z 1500 zł na 1000 a z 5tys na 2 tyś -przykładowo, a ciemni ludzie bez zastanowienia krzycza w niby obronie szkół a tak naprawdę chodzi o interes dyrektorów- co za ciemnogrÓd- myślą że jak utrzymają dotychczasowy stan rzeczy to dzieci będą nadal siedzieć w cieplych klasach z odwozem pod sam dom – otóŻ NIE zobaczycie -dyrektorzy i nauczyciele będą nadal panami a OSZCZĘDNOŚCI I TAK BĘDA TYLKO NA DZIECIACH TAK CZY SIAK!!!! NA OPALE W SZKOŁACH NA CIEPŁEJ WODZIE I ŁĄCZONYCH LEKCJACH I ŁĄCZONYCH DOWOZACH DZIECI – ZOBACZYCIE – CIEMNOTO Z WERCHRATY OBUDŻ SIĘ – JAK DYREKTOROM ZALEŻY NA DZIECIACH TO NIECH ZLIKWIDUJĄ ICH STANOWISKA TO SĄ NAPRAWDĘ SPORE PIENIĄŻKI!!!POPRZEDNI WÓJT TAK WAS OBDAROWYWAŁ ? ŻE DLA ZASADY OPLUWACIE OBECNEGO- JAK JEDNEMU TAK DRUGIEMU WISI DOBRO WASZYCH DZIECI A DYREKTOROM ZALEŻY NA UTRZYMANIU NIE SZKOLY A KASY W PORTFELU- CO ZA CIEMNOGRÓD

  22. Pani @Gosiu z Werchraty – dla dobra dzieci te szkoły powinny być zlikwidowane, bo jak ja osobiście patrzę na poziom edukacji np. w szkole w Bruśnie to aż się płakać chce. Dzięki temu, że jest mało dzieci w szkole każdy powinien z niej wychodzić jako geniusz, a dzięki temu, że wszystkie oceny dzieci mają po znajomości to już nikt na to nie patrzy. No pewnie, co z tego, że jak dziecko idzie do szkoły do gimnazjum to widać jak wiedzą odstaje od rówieśników z horyńckiej podstawówki i to niestety na ich niekorzyść. Niech rodzice sobie popatrzą pod tym względem na istnienie tych szkół…

  23. Piszcie swoje propozycje rozwiązania-
    moja brzmi tak:
    likwidujemy szkoły w Werchracie i Bruśnie, gimnazjum i podstawówkę w Horyńcu przekształcamy w szkołę społeczną/niepubliczną i tworzymy z tego Zespół Szkół z jednym dyrektorem i jednym zastępcą… Likwidujemy zbędną niby jednostę GZAES zostawiając księgową i pomoc dla niej mającą siedzibę w szkole i zajmująca się tylko sprawami szkoły-maksimum oszczędności-więcej pieniążków na przyszłe inwestycje.
    Zapraszam do własnych pomysłów:)

  24. likwidacja szkół tylko i tak pogłębi jeszcze bardziej emigrację z tych okolic młodych ludzi, nie ma pracy, nie będzie szkół zostanie kościół i schorowani starcy…acha i dyrektorzy za 7 tyś …ech ludzie—jeszcze raz NIE DLA LIKWIDACJI — TAK DLA PRACY BEZ KARTY NAUCZYCIELA!!!!!

  25. W Cieszanowie podobna akcja z likwidacją, ale burmistrz wpadł na niespotykany pomysł, przekazać szkoły spółkom na wzór spółek w gminie zajmujących się wodociągami czy wywożeniem śmieci…

  26. Tyle piszecie o kwestii finansowej a przecież łatwo jest policzyć ‚pi razy drzwi’ ile nas to wszystko kosztuje i ile może być oszczędności.
    STAN OBECNY:
    Przyjmijmy że w podstawówce i gimnazjum są po dwie klasy dla rocznika = (6+3)*2=18. Każda klasa ma wychowawcę co daje minimum 18 nauczycieli, przyjmijmy że średnio każdy dostaje brutto 3tyś zł daje to wynik 54tyś i razy 13 bo mają trzynastki, wynik 702tyś. Nie liczę tutaj dyrektora, psychologa, sprzątaczek, woźnych, ogrzewania bo to są koszty mało ‚obniżalne’.
    STAN MOŻLIWY:
    Stan klas taki sam, liczba nauczycieli też, szkoła społeczna bez karty nauczyciela, w zależności od doświadczenia zarobki zróżnicowane – średnia płaca 2tyś brutto= 18 nauczycieli * 2 tys brutto * 12 miesięcy(już bez trzynastki)= 432tyś zł
    RÓŻNICA:
    702 – 432 = 270TYŚ ZŁ – obniżenie kosztów o 39% ! ! ! ! !

    Teraz szkoły w wioskach.
    Brusno – minimum 6 nauczycieli, Werchrata również (chociaż ktoś pisał wcześniej że jest więcej ale dajmy TYLKO TYLE co i tak pokaże ile zaoszczędzimy)
    12 nauczycieli * 3tyś zł * 13 miesięcy = 468tyś zł
    po ‚reformie’
    12 nauczycieli * 2tyś zł * 12 miesięcy = 288tyś zł
    468 – 288 = 180 tyś zł kolejnych oszczędności
    W sumie gmina jest w stanie zaoszczędzić w ciągu roku minimum 450 tyś zł – wydaje mi się że to jest BARDZO dużo.

    Teraz likwidując szkoły:
    dzieci dowozi się do Horyńca – pewnie stworzy się nową klasę na każdy rocznik:
    podstawówka 6 klas, gimnazjum 3 klasy = 9 * 3 =27 nauczycieli
    27 * 3tyś brutto * 13 = 1053tyś zł
    Poprzedni wynik wynosił 1170 – 1053 = 117 tyś różnicy. Dodać tutaj również trzeba to że w szkołach w Werchracie tracą pracę dyrektor, sprzątaczki, woźny, budynków już się nie ogrzewa. Dochodzą tylko koszty dowozu dzieci do szkoły.

    Jak widać z kwestii finansowych warto je zlikwidować- pytanie ZASADNICZE: czy dla tylko 117 tyś zł WARTO TO ROBIĆ?
    Idąc za ciosem można dodatkowo przekształcić zespół szkół w Horyńcu w szkoły społeczne do dałoby kolejne 400tyś zł oszczędności!
    Pytanie kolejne: czy warto marnować przy tym wszystkim budynki po szkołach? Zniszczeją w przeiągu kilku lat. Lepiej dobrze się zastanowić co z nimi zrobić na co przekształcić, oszczędności będzie dużo – można je za te pieniądze ładnie zgospodarować, a nawet zarabiać – władzom musiałoby się tylko CHCIEĆ, a o to u nas trudno 😀

    Reasumując – likwidować tak pod warunkiem POŻĄDNEGO ZAGOSPODAROWANIA POZOSTAŁYCH BUDYNKÓW.
    Jeśli gmina/rada nie ma nie pomysłu pozostaje PRZEKSZTAŁCIĆ SZKOŁY W SPOŁECZNE.

    Wyliczenia na pewnoe w dużym stopniu różnią się realnych, mam wrażenie że na korzyść likwidacji/przekształceń.
    Na pewno szkoły nie mogą zostać tak jak są teraz. Jak oszczędzać to oszczędzać!
    Nie dodałem tutaj jeszcze ważnej sprawy, brak karty nauczyciela to etat 40g/tydzień, dodatkowe zajęcia dla dzieci po godzinach, kółka zainteresowań(w końcu skoro mają wysiedzieć 40 godzin to niech wreszcie coś robią). Szkoła odżyłaby ‚po godzinach’ 😉
    Pozdrawiam leniwych którym nie chciało sie wziąść kalkulatora żeby zrobić proste obliczenia!

  27. Gratuluję Swojakowi pomysłu, tylko jest słabo zorientowany. Dzieci w Werchracie i Bruśnie razem wzięte nie zwiększą oddziałów w podstawówce w Horyńcu. Dyrektorka tak twierdzi, ale ja przeliczyłem i wiem, że można wcielić je do tych klas co są. Jakby rada chciała to dzieciom nie stanie się krzywda, tylko nauczycielom, ale niestety-trudno.

  28. Uczeń kl. VI. 2010 / 2011rok

    27 stycznia 2012 at 19:31

    Gdyby pan via znał wyniki sprawdzianów wiedzy klas szóstych z roku 2010 / 2011 z Werchraty, Brusna i Horyńca, nie napisałby tak niedorzecznego tekstu.

  29. @Uczeń kl. VI. 2010 / 2011rok – przepraszam, ale za moich czasów gdy chodziłam jeszcze do gimnazjum pamiętam, że osoby, które uczyły się np. w Bruśnie miały bardzo duże braki w wiedzy. Dlaczego jest tak, że nauczyciel w Bruśnie teoretycznie mając dwójkę dzieci do wykształcenia na głowie nie jest w stanie wpoić dzieciom podstawowej wiedzy? No litości, po co utrzymywać w większości takich nauczycieli, którzy są jednak do niczego? Po to tylko żeby pracę mieli? Dużo osób nie ma pracy i o nich nikt się nie martwi.

  30. Mieszkaniec Horyńca-Zdroju

    27 stycznia 2012 at 20:45

    Innym problemem jest opłacalność finansowa, a innym poziom kształcenia. Jeżeli NAPRAWDĘ chodzi o dobro dzieci, o którym tu tyle się mówi z jednej i drugiej strony dyskusji, to – 1. Nie powinnismy w ogóle mówić o pieniądzach; 2. Jeśli poziom w tych szkołach rzeczywiście jest beznadziejny, to zmienić trzeba kadrę nauczycieli, a nie skazywać dzieci na wygnanie. Wylewanie dziecka z kąpielą – to hasło tu się sprawdza, niestety.

  31. Ciekawe, jak wspomina Swojak, czy w ogóle są plany zagospodarowania budynków szkolnych? Pewnie od razu sprzedaż…

  32. Student z Horyńca

    28 stycznia 2012 at 08:00

    Brawo dla Mieszkańca Horyńca. Hasło ” nie wylewajmy dziecka z kąpielą”powinno być p o d s t a w ą dla Rady przy podejmowaniu uchwały na sesji o likwidacji tych szkół. Nie rzekome oszczędności o których nikt nic nie wie, a naprawdę u c z e ń jest tu najważniejszy.Nauczycieli i dyrektorów trzeba wizytować i wymagać, a nie widzieć w nich popleczników w wyborach.Myślę, ze już są plany sprzedaży budynków szkolnych.

  33. Student z Horyńca

    28 stycznia 2012 at 10:05

    Przepraszam. Powyższy tekst nie dotyczy konkretnego samorządu,stanowisk czy ludzi, ale jest odbiciem rzeczywistości,która ma miejsce w kraju. Likwidacja szkół nie zwiększa samorządowi zwolenników, wręcz przeciwnie i należy do odważnych i niebezpiecznych. Nie zazdroszczę.

  34. nawet jeżeli sprzedadzą budynek po ewentualnie byłej szkole to na pewno nie po to by ktoś tam pomieszkiwał ale można stworzyc dodatkowe miejsca pracy, na pewno ktos z tego zrobi pożytek predzej czy póżniej -a co do poziomu kształcenia w werchracie – poprzez łączone już lekcje nie uczy się na poziomie optymalnym- dzieci jeżeli mają rodziców w miarę wykształconych to nadrobią w domu natomiast większość werchrackiego społeczeństwa to ludzie którzy poza szkołą werchracką nie kończyli innej ot dziadostwo z dziada pradziada – acha tu w lubaczowie słyszłem o tym że były w tej szkole jakieś incydenty przemocy nauczycielki wobec uczniów… co kraj to obyczaj!!!!

  35. NO… wziąć spychacz zrównać wszystko z ziemią , wyciąć las, a zyski będą, że hej… Po co komuś tacy ludzie i taka wieś?????

  36. Żbik roztoczański

    28 stycznia 2012 at 15:51

    Dokładnie, zwijajmy Horyniec dalej… tylko w tym dobry jest były i obecny wójt… bo na pewno nie przyszły!

  37. Niematerialista

    28 stycznia 2012 at 16:19

    NO…i dlatego trzeba utrzymać szkoły w Bruśnie i Werchracie, jako jedyne bastiony kultury, tradycji i więzi z tamtejszymi proboszczami, a przez to samo z Kościołem.To oni własnie odpowiadają za przygotowanie m. in. dzieci do Pierwszej Komunii. Horynieccy księża w całości temu zadaniu nie podołają. Likwidacja szkół to nie tylko ułomne, kapitalistyczne spojrzenie na pieniądz, ale zgubienie człowieka. Pomyśl o tym inicjatorze i zawzięty komentatorze – zwolenniku likwidacji szkół. Myślę, że mamy mądrą Radę, która do degradacji naszego środowiska w tym zakresie nie dopuści. Życzę Jej powodzenia i wytrwania w swoim stanowisku.Szczęść Boże.

  38. Mieszkaniec Horyńca-Zdroju

    29 stycznia 2012 at 11:53

    Stawianie wymagań jest potrzebne zarówno w szkole, jak i w gminie. Przede wszystkim trzeba zacząć stawiać wymagania – tak dzieciom, jak rodzicom, tak nauczycielom, jak władzom gminy. No i sobie samemu, czyli np. przyjść na sesję. Samo nasze pisanie tu może wpływać na świadomość, co jest już dobre, ale świadomość dopiero jak się przerodzi w działanie, daje odpowiednie owoce i przynosi skutki.

  39. Mieszkaniec Horyńca-Zdroju

    29 stycznia 2012 at 11:53

    O, a może zrobić filię szkoły, wtedy są inne koszta utrzymania. Przede wszystkim nie ma dyrektora, a to już spore oszczędności.

  40. Czytam i oczom nie wierzę. Szczególnie BYŁY UCZEŃ daje przykład kultury wyrażania poglądów . To znaczenie słów ,których używa :
    POLSKI SŁOWNIK SYNONIMÓWaut. Marcin Miłkowski, (http://marcinmilkowski.pl) marcinmilkowski.pl –dziadostwo- łajdactwo, nikczemność, podłość, świństwo —dziadostwo – bubel, chłam, lichota, lipa, śmiecie, tandeta, tanizna.Jeśli obrażasz ludzi miej odwagę podpisać się z imienia i nazwiska. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby ktoś z mieszkańców Werchraty /pisze się przez wielkie W/ wniósł sprawę o zniesławienie. Swoją droga , co robi administrator tego forum.? Ot polskie piekiełko…

  41. Nikt nie został pomówiony, natomiast wychodzi tak zwane bezstresowe wychowanie, gdzie za klapsa można pójść do wiezienia…

  42. Czytam komentarze i zastanawiam się, czy czytają je Państwo radni i czy będą one miały wpływ na decyzję Rady. Zastanawiam się, czy to faktycznie Rodzice dzieci z Nowego Brusna i Werchraty tutaj piszą, bo jeśli tak, to chylę przed nimi czoło, że walczą o szkołę. Chciałabym, żeby również Rodzice dzieci ze szkoły w Horyńcu pojawili się na sesji i zwrócili uwagę Pana Wójta i Rady na potrzeby naszej szkoły: tyle prac jeszcze w niej do wykonania, tyle potrzeb remontowych, tyle potrzeb w zakresie wyposażenia klasopracowni, m. in. przygotowanie klas na przyjęcie dzieci 6-letnich do klas I, a budżet tak mocno okrojony, że pewnie wystarczy tylko na olej opałowy… Pozdrawiam Rodziców

  43. jak 19m downie co liczyc nie umiesz

  44. zobaczymy jak zlikwidują szkole w horyńcu co bedziecie robić?? Czy wyslecie swoje dzieci do lubaczowa czy gdzies??

  45. O ja sb to wypraszam !!! W Brusnie nie ma 19 dzieci i 11 nauczycieli !!!! Jest 40 uczniow i 9 nauczycieli ! a tego Mirko prosze o nauczenia matematyki !

    Z Poważaniem Daniel.

  46. Uczeń Z Brusna

    29 stycznia 2012 at 19:45

    Szanowny Panie Mirko jak jest u nas 19 dzieci a 11 nauczycieli to Pan się chyba podstawowej matematyki nie uczył

    Z powazaniem . Ja!!

  47. Daniel z Brusna

    29 stycznia 2012 at 19:48

    Komentarze „via” poprostu naciagaja mnie na wymioty! Czy kto wogole wie, ze uczniowie z Brusna w gimn. maja najlepsze oceny z matematyki i innych przedmiotow ! Jestem obecnie w gimn. i widze ze dzieci z szanownego Horynca, ze tak powiem gowno umia i potem sie ludzie dziwia, ze groza nozem za pieniadze !

    Z poważaniem Daniel, ktory jest przeciw likwidacji obu szkol!!!!!!!!!!!!!!!!!

  48. nikogo nie pomówiłem, chodzi tylko o to by zwrócić uwagę na różne aspekty w tej sprawie, czy rzeczywiście cokolwiek zrobicie będzie to dla dobra Waszych dzieci!mnie osobiście ten temat nie dotyczy, sam mam studiujące dzieci i znajomych którzy mieszkają w Werchracie i w Bruśnie więc słyszę co się dzieje…Studia kończyłem dzienne a nie zaoczne więc jestem świadom używanych słów. Zobaczycie więc w poniedziałek co sobą reprezentujecie i w wypowiedziach i w decyzjach a potem ocenicie moje wypowiedzi.Jestem ciekaw Waszych przemyśleń PO SESJI!!!

  49. DANIEL MÓWI SIĘ UMIEJĄ NIE UMIĄ – I TO WŁAŚNIE JEST TO

  50. Daniel z Brusna

    29 stycznia 2012 at 20:05

    Ja wiem co oni potrafia ^^

  51. Daniel z Brusna

    29 stycznia 2012 at 20:16

    BYŁY UCZNIU a moge wiedziec jakie te studia ? Moze filozofia coo ? Zegnaj !!!

  52. Faktycznie uczniów w Bruśnie nie jest 19 tylko dwa razy więcej… jakieś jeden nauczyciel na 4 dzieci…

  53. była uczennica

    29 stycznia 2012 at 22:00

    Z innych okolicznych wiosek dzieci jakoś dojeżdżają i nikt się o to nie pluje. To czy szkoła w Bruśnie i Werchracie zostanie zlikwidowana to tylko kwestia czasu, po co to wszystko przedłużać? Były przecież już od dawna pomysły na to jak te szkoły zagospodarować, ale jedynymi osobami, które tak naprawdę przeszkadzają rozwojowi tych wsi to NAUCZYCIELE. Oni niestety patrzą tylko na swoje dobro – dobro dzieci jest na dalszym planie.

  54. Mieszkaniec Horyńca-Zdroju

    29 stycznia 2012 at 22:24

    Nie jestem ani z Werchraty, ani z Brusna, tylko z Horyńca. Nie jestem nauczycielem. Ale mimo to obchodzi mnie mocno sprawa, o której tu rozmawiamy. Mam wrażenie, że gmina staje w miejscu, że zamiast się rozwijać, powoli zamieniana jest w towar wystawiony na wyprzedaż. Wszędzie na świecie miarą rozwoju jest miara inwestowania w edukację i kulturę. Proszę zapytać na jakimkolwiek wykładzie z ekonomii.
    Mówimy o oszczędnościach. A naprawdę to oszczędnosci są dla nas. Prawda? To nie jakaś abstrakcja, tylko właśnie my jesteśmy gminą. A te kilkadziesiąt dzieci to przyszłość naszej gminy. Czy one naprawdę się nie liczą? Czy nie jesteśmy za nie odpowiedzialni? Czy nie powinniśmy walczyć o słuszne i sprawiedliwie należące mu się dobro każdego mieszkańca jak o swoje własne? I dziwię się, że tyle jest nieścisłości, chociażby w podawaniu liczby uczniów i nauczycieli. Czy to zamierzone sianie zamętu?
    Potrzebna jest rzetelna informacja. Najpierw dane, badania, wyliczenia, ale takie na papierze, konkretne, a nie z głowy, że „to się na pewno lepiej opłaca” i jakieś z palca wyssane liczby. Chyba księgowy gminy może obliczyć wydatki przy różnych wariantach. Potem dyskusja, a na koniec decyzja. Widzieć. Ocenić. Działać. A nie od razu wszyscy mają zdanie, że na pewno trzeba robić w tę lub w tamtą stronę. No i z pewnością czynnik ekonomiczny, że teraz się coś bardziej opłaca nie może być decydujący. Trzeba patrzeć dalej, głębiej. Bo może dziś się opłaca, ale za lat 5 przyniesie większe straty.
    Jutro sesja. Sprawdzian dojrzałości społecznej w naszej gminie, ale też sprawdzian dla wójta i rady. Czy padną konkretne rozwiązania? Czy będzie prawdziwe poszukiwanie dobra dla naszej społeczności? Czy będziemy potrafili domagać się jasnych danych na temat sytuacji i najlepszych decyzji?
    pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego

  55. Mieszkaniec Horyńca-Zdroju

    30 stycznia 2012 at 11:51

    Czy można prosić Administratora o poprawienie tytułu artykułu i dyskuji – szkołami, nie szokłami.

  56. Gotowe

  57. bo jednym z priorytetów powinno być działać tak, żeby jak najwięcej młodych zostało u nas-są młodzi są dzieci, niestety większość jest rozsiana po Polsce i za granicą, a i racja bo jaka tu przyszłość? zobaczycie i wspomnicie moje słowa, że przyjdzie taki czas, że i szkoła w Horyńcu będzie takim problemem, bo nie będzie kogo uczyć-bawmy się tak dalej a przyszłość czknie tym wszystkim ze zdwojoną siłą…

  58. mieszkaniec "gminy''

    31 stycznia 2012 at 20:29

    Ja przepraszam bardzo. Czy rada gminy powinna dbać o dobro całej gminy czy tylko Horyńca? Bo mam wrażenie że niektórzy zapomnieli jak powinien funkcjonować w Polsce samorząd terytorialny.Chyba że zmienimy nazwę na rada Horyńca i spalimy konstytucję to wtedy będzie najlepiej

  59. Na wczorajszej sesji dobrze to ujął Pan Maciej, tylko protest, tylko zabieganie różnymi sposobami robi na władzy wrażenie, inaczej robią co chcą. Co robią więc mieszkańcy wiosek? Siedzą pod miotłą i narzekają. Zawisła siekiera nad szkołami, to Werchrata użyła wszelkich sposobności, by się obronić i się udało.

  60. Masz racje Grzegorzu nawet katecheta po trzynastkę i czternastkę przyszedł.

  61. mieszkaniec innej gminy

    2 lutego 2012 at 07:19

    a czy katecheta jest innym człowiekiem

  62. Niematerialista

    4 lutego 2012 at 19:04

    Obserwator ciągle obwąchuje księży niby ormowiec. Paskudne zachowanie.

Comments are closed.

© 2017 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑