Było sobie drzewo (17.12.2011)

Horyniec utracił bardzo stary okaz dęba. Potężny dąb, stał na polach między „blokami” a terenem szkoły podstawowej, przy starym domu. Jak się okazało, zagrażał bezpieczeństwu. Co ciekawe, podobny dąb stoi tuż przy budynku gimnazjum i hali sportowej i im nie zagraża…

 fot: Magda

4 odpowiedzi do “Było sobie drzewo (17.12.2011)”

  1. taaaak najlepiej jak by komuś coś sie stało to wtedy by było dlaczego nikt nie ściał i się tym nie zajął ciekawe co wtedy byś napisał … 😉 skoro został scięty to zagrażał ludziom, którzy w poblizu niego mieszkaja i to pewnie na ich wniosek …

  2. No to pierwsza burza w lecie i piorun wali w dom a nie w drzewo – chałupka zdaje mi się nie ma systemu odgromowego więc będzie większa tragedia niżby gałąż spadła na dach 😀

  3. Wtedy bym napisał, że budowanie domu pod drzewem jest tak samo ciekawe jak w dolinie przy rzece, która może wylać.

Możliwość komentowania jest wyłączona.