Gazeta Horyniecka – już w sprzedaży (31.10.2011)

W najnowszym numerze Gazety Horynieckiej, jak zwykle bardzo ciekawe artykuły. Warto nabyć jak najszybciej, gdyż gazeta bardzo szybko znika. Oto tytuły niektórych artykułów:

  1. Skarb z Nowin Horynieckich
  2. Kapliczka św. Jana
  3. Kapliczka „Jordan” w Dolinie Brusienki
  4. Historia Werchraty
  5. Świątynia Zachodzącego Słońca
  6. Pierogów smak i Dożynki 2011
  7. oraz ciekawostka: Kłokoczka „Paciorkowa”

 

12 odpowiedzi do “Gazeta Horyniecka – już w sprzedaży (31.10.2011)”

  1. Kolejny numer Gazety odkrywa całkowicie nieznanie mi fakty z historii ziemi horynieckiej. Zresztą, jak zawsze 🙂 Cieszę się, że jest też coraz więcej artykułów o tematyce turystyczno-uzdrowiskowej.

  2. Mnie najbardziej zaskoczył artykuł „Skarb” Nowin Horynieckich – jak z bajki

  3. ja chciałam poruszyć temat zapomnianego cmentarza w bruśnie, podjęte próby jego zwiedzenia zakończyły się niepowodzeniem, gdyż jest totalnie zarośnięty … co możemy z tym zrobić

  4. jedyne wyjście to znaleźć ścieżki na tym cmentarzu, władze się tym raczej… NIGDY nie zajmą…

  5. słyszałem o takiej grupie turystycznej na roztoczu co to karczuje i oczyszcza cmentarze, może do nich się zwrócić?

  6. Magurycz to robi za darmo, ale trzeba im zapewnić materiały budowlane, a na cmentarz tego nie jest za parę setek, kleje i środki do kamienia są drogie… jeden nagrobek pewnie ze stówkę pochłonie, jak nie zniszczony za bardzo… a tam ich setki…

  7. Kolejny numer Gazety odkrywa całkowicie nieznanie mi fakty z historii ziemi horynieckiej. Zresztą, jak zawsze Cieszę się, że jest też coraz więcej artykułów o tematyce turystyczno-uzdrowiskowej.
    +1

  8. na początek myślałem o wykarczowaniu i oczyszczeniu terenu, remont nagrobków to już inna sprawa (konserwator)
    takie porządki robiła kiedyś (może nadal) grupa turystyczna roztocza http://www.roztocze.org.pl

  9. Problem chyba byłby z lasami państwowymi, oni te krzaki mogą traktować jako „cenne” drzewo…

  10. teoretycznie to nie problem, kłopot tylko w tym, by się za to wziąć i ewentualne przeszkody pokonać 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.