Wybory już blisko, wielu już ma sprecyzowane swoje sympatie polityczne, wybór partii ustalony, ale czy będziemy głosować losowo na kandydatów? Czy może warto przemyśleć, kogo wybrać z listy którą wybieramy?

Lista nr 1 – Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość

Na ostatnim miejscu nr. 22 znajduje się Zygmunt Gmyrek, lekarz z Baszni Dolnej – ta kandydatura jest bardzo ciekawa dla nas, mieszkańców powiatu lubaczowskiego, gdyż pan Zygmunt Gmyrek ma bardzo duże szanse dostać się do sejmu, jeżeli ci co głosują na PiS nie będą rozrzucać głosów na pierwsze miejsca, czy losowo. Matematycznie ma bardzo duże prawdopodobieństwo wejścia, wystarczy duża dyscyplina głosowania elektoratu Prawa i Sprawiedliwości.

Lista nr 2 – Komitet Wyborczy Polska Jest Najważniejsza – brak kandydata, lub jest w ogóle niepromowany.

Lista nr 3 – Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej

7 na liście SLD jest Jerzy Zając, rolnik z Lubaczowa, na 15 Puka Regina pielęgniarka z Lubaczowa, natomiast miejsce 18ste ma Jacek Korzeniowski, lekarz z Dąbkowa. Szanse dostania się do sejmu czysto iluzoryczne, trudno będzie zmobilizować połowę głosujących w powiecie na oddanie głosu na jednego z tych kandydatów, wiedząc, że SLD może liczyć tylko na ok 10%. Wyborcy SLD zapewne wybiorą promowanego Wojciecha Domaradzkiego z Jarosławia z miejsca nr. 1

Lista nr 4 – Komitet Wyborczy Ruch Palikota

Ruch Palikota nie ma w naszym powiecie kandydata, patrząc na listę kandydatów, są to głównie ludzie z łapanki, potrzebni do utworzenia listy, głównie z Krosna i Jasła. Jedynka z Komitetu Ruchu Palikota, pani Małgorzata Marcinkiewicz jakoś nie pali się do promocji swojej osoby u nas, zapewne liczy na darmowe głosy zarobione przez lidera Ruchu: Janusza Palikota, czy to wystarczy?

Lista nr 5 – Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe

Nr. 6 na liście PSL ma znany niemal każdemu burmistrz Cieszanowa Zdzisław Zadworny. 15 ma Grzegorczyk Wanda, mikrobiolog z Lubaczowa. Osoba z PSLu ma szansę dostać się do sejmu. Pan Zdzisław Zadworny to szczególny kandydat, który mógłby zmobilizować elektorat PSLu i wielu niezdecydowanych, co mogłoby sprawić, że nasz powiat miałby swego posła w sejmie. Niestety są duże problemy w uzyskaniu wyniku. Jednym z nich jest partyjna koleżanka, Pani Grzegorczyk, która odbiera cenne głosy, na dodatek jedynka z PSLu Pan Kasprzak Mieczysław także promuje się w naszym powiecie, ostatnio wielu mieszkańców powiatu dostało listy od Pana Kasprzaka, które promują jego osobę. Szansa dla Pana Zadwornego jest, ale Pani Grzegorczyk musi oddać swoje głosy, to samo Pan Kasprzak. Śmiało można powiedzieć to samo co w przypadku Pana Gmyrka z PiSu, albo wyborcy PSLu będą jednomyślni, albo znów wylądujemy z niczym. Potrzebna jest mobilizacja elektoratu PSLu.

Lista nr 6 – Komitet Wyborczy Polska Partia Pracy – Sierpień 80

Numer 1 na liście PPP co ciekawe ma Pani Jasion Bernadeta z Niemstowa, wybór dla sympatyków PPP jest prosty.

Lista nr 7 – Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska RP

13 miejsce ma Krzysztof Szpyt z Lubaczowa, wicestarosta powiatu. Lista PO dla sympatyków tej partii to spory problem. W zależności od wyniku powinny wejść z niej trzy lub cztery osoby. Czy po mobilizacji elektoratu Zygmunta Gmyrka i Zdzisława Zadwornego, Krzysztof Szpyt będzie w stanie coś ugryźć z tego tortu? Zwłaszcza, że trzej tenorzy PO z naszego okręgu: Piotr Tomański (Żurawica), Tomasz Kulesza (Jarosław) i Marek Rząsa (Przemyśl) ostro walczą w całym okręgu o głosy, dodatkowo jedynka PO Małgorzata Chomycz (Rzeszów) ma niemal pewne miejsce w sejmie, walczy też w całym okręgu Krzysztof Kłak z Przeworska.

—————————————————————————————————————————

Podsumowując, w naszym powiecie zawsze dobry wynik osiągał PiS, PSL i PO, kandydaci z tych trzech partii mają szansę na wejście do sejmu z naszych ziem. Poprzednie wybory pokazały, że PiS w naszym okręgu wyborczym wywalczył aż sześciu posłów, stąd duża dyscyplina w naszym powiecie powinna wystarczyć na wybranie Zygmunta Gmyrka. Wyborcy PiSu, nie przegapcie okazji, nie trwońcie bezcelowo głosów na osoby spoza naszego powiatu.

Natomiast elektorat PSLu musi się w naszym powiecie wykazać niemal wojskową dyscypliną, by Zdzisława Zadwornego wydelegować do sejmu.

Z PO niestety jest bardzo trudno, w poprzednich wyborach do sejmu weszło trzech kandydatów z tej partii. Nie ma już Pani Elżbiety Łukaciejewskiej, która została wydelegowana do europarlamentu, w tej sytuacji liderem staje się Piotr Tomański, który w poprzednich wyborach, mimo niesprzyjającego miejsca na liście (numer 13) uzyskał drugi wynik po Pani Łukaciejewskiej. Teraz startuje z miejsca nr. 4 i ma za przeciwników mniej popularnych Małgorzatę Chomycz, Marka Rząsę i Tomasza Kuleszę. Między tą czwórką rozegra się batalia o sejm z listy PO.

Wymienione listy, są listami zarejestrowanymi w całym kraju, do wyboru będziemy mieć też jeszcze Prawicę , Samoobronę i Nową Prawicę Janusza Korwina Mikke, które niezarejestrowany kandydatów w całym kraju, przez co ich szanse są proporcjonalnie mniejsze.