Horyniecki zalew zaczyna ożywać

Już pojawiły się szkielety dwóch dużych altan, niedługo oczekiwać będzie można dalszych prac w ramach projektu wyznaczania tras rowerowych na terenie gmin Lubaczów i Horyniec. Wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel wybierając teoretycznych partnerów do tej niemal cztery milionowej inwestycji turystycznej wybrał Horyniec, ze względów logistycznych, żaden inny kierunek takiej trasy nie miałby powodzenia, jeżeli nie byłby wycelowany przynajmniej w jeden obiekt znany na skalę polski, czyli cerkiew Radruska. Pozwoli to nie tylko propagować Horyniec, ale i podnieść nieco Lubaczów pod względem turystyki, można śmiało stwierdzić, że pod względem turystyki nawet Werchrata jest kolosem w porównaniu z Lubaczowem, świadczy o tym choćby książka: Werchrata – Perła Roztocza, stąd jeszcze dużo do zrobienia przed Lubaczowem w tej kwestii. Tymczasem nasz wójt przyłącza się do takich programów z dużą chęcią, chyba nie tylko on wie, że jeżeli ktoś tu przyjedzie z Tomaszowa, czy Lubaczowa, czy skąd indziej, zostanie u nas! Niedługo więcej o Horynieckim zalewie.

19 odpowiedzi do “Horyniecki zalew zaczyna ożywać”

  1. jak zwykle nasz wójt nic nie robi, ale o dobrych programach się chwali i przepisuje sobie całą chwałę

  2. haha jak to fajnie pisać rzeczy, o których sie nie ma pojęcia;)a autor strony powinien sie przenieść chyba do Lubaczowa bo dla niego wszystko robi wójt Kapel :]tak nawiasem mówiąc to nie wojt kapel tylko inwestycja wspólna gmin bo inaczej ani Lubaczów ani Horyniec nic by nie zyskał małym projektem, a razem się udało … 😉

  3. Vince – gdyby nie pewne osobistości, i nie chodzi tutaj o nasze władze, inwestycja poszła by na Stary Dzików i zarastalibyśmy grzybem. Tyle w kwestii pojęcia. Co do owego wspaniałego partnerstwa, to znam od kuluarów, co do WSPÓLNEJ INWESTYCJI to zapraszam nad zalew, tam stoi taka oto tablica: http://i762.photobucket.com/albums/xx268/roztocze/zalewhoryniec1.jpg – nazwa beneficjenta – GMINA LUBACZÓW, nie Lubaczów i Horyniec, my tylko sprytnie bierzemy co nam na tacy dają, to nie jest złe, to dobre, bo korzystamy na tym 😉 My tylko dajemy 20% dopłaty do inwestycji załatwionej przez wójta Lubaczowa. Nie widzę w tym nic złego, natomiast złe jest uważanie, jak myśli większość, że nasza gmina z unijnych wniosków i dzięki staraniom naszych władz, ma dużą inwestycję, powód do dumy, przejście, zalew, świetlica, Radruż…

  4. „tak nawiasem mówiąc to nie wojt kapel tylko inwestycja wspólna gmin bo inaczej ani Lubaczów ani Horyniec nic by nie zyskał małym projektem, a razem się udało …”
    ta „wspólna inwestycja gmin” polegała na tym, że nasz wójt jedynie łaskawie nie zabronił tego projektu u siebie zrealizować, choć powinien, bo to co działo się w tamtym roku od wakacji z tunelem i ciągnęło się do zimy (dziś jeszcze inwestycja nie jest dokończona) wołało o pomstę… i szkoda, że to nie zostało odpowiednio dopilnowane…

  5. Gdyby z takim samym zapałem „nasz Pan Wójt” walczył o środki unijne jak o wysokość swojej wypłaty to efekty byłyby na pewno satysfakcjonujące nas wszystkich. Tymczasem większość czasu zajmuje mu walka o przywrócenie poprzednich pieniędzy co potwierdza, że jedyną motywacją do pracy dla niego jest kasa. W tym miejscu popieram Radę, będą wyniki będą lepsze pieniądze dla Wójta. Jak na razie jest miernie w porównaniu z innymi np. z w/w gminą Lubaczów. I jeszcze chciałbym, żeby nasze władze ucinając wszelkie niedomówienia wykazały się inwestycją ze środków unijnych, którą same przygotowały i pozyskały środki. Żeby nikt nie mówił że drogę do Brusna załatwił pewien Pan, że zalew to zasługa Wójta z Lubaczowa itp. Mam nadzieję że efekty pojawią się jeszcze w tym roku. Trzymam kciuki bo wszystkim nam na tym zależy. Chyba że nie mają na nic pomysłu i po raz kolejny będą opowiadać że wszyscy się na nich zmówili i nic się nie da zrobić.

  6. ludzie, ludzie, jak nam ciężko dogodzić…. jak się nic nie dzieje to wszyscy plują jadem, że biorą pieniądze a nic nie robią, jak coś robią to źle bo robią:)strasznie marudni jesteśmy jak to w naturze mamy:) cieszę się, że zalew w końcu będzie żył życiem kulturalnym heheh bo jak do tej pory to tam według niektórych, a tam nie tylko takie bezeceństwa…. ale jak to w Horyńcu bywa nie wie nic w temacie, ale swoje musi powiedzieć, mam nadzieję, że temat zalewu będzie skutecznie poruszany i nie na takiej zasadzie jak temat sportowy….. pozdrawiam

  7. ludzie, ludzie, jak nam ciężko dogodzić…. jak się nic nie dzieje to wszyscy plują jadem, że biorą pieniądze a nic nie robią, jak coś robią to źle bo robią:)strasznie marudni jesteśmy jak to w naturze mamy:) cieszę się, że zalew w końcu będzie żył życiem kulturalnym heheh bo jak do tej pory to tam według niektórych((pili i trawkę palili)), a tam nie tylko takie bezeceństwa…. ale jak to w Horyńcu bywa nie wie nic w temacie, ale swoje musi powiedzieć, mam nadzieję, że temat zalewu będzie skutecznie poruszany i nie na takiej zasadzie jak temat sportowy….. pozdrawiam

  8. „…jak coś robią to źle bo robią…”

    nie źle „bo robią”, tylko źle bo „źle robią”, albo „byle jak” – do tego chwaląc się na około jak to Horyniec nie rośnie w siłę i ludziom się żyje dostatniej. A później przyjeżdża taki kuracjusz, albo miejscowy z poniewierki i od razu chce wracać skąd przyjechał.

  9. idzie lato, żądam zajebistego koncertu na koszt mieszkańców gminy, albo i ze dwa koncerty… panie wójcie

  10. Z kuracjuszami jest tak – wpadają do sanatorium i mówią, nawet fajnie, potem oglądają Horyniec – ale dziura! W końcu po paru tygodniach nudy wracają do domu, czuja się lepiej wielokrotnie, i wracają, bo wiedzą ze tu leczą na +5 a dziurę jakoś przeżyją. Problem w tym, że jakby z naszego Horyńca zrobił coś atrakcyjnego, Horyniec rozwijałby się, ludzie mieli by więcej pracy i żyło by się lepiej 😀 o nic więcej nie chodzi…

  11. Gdyby Nasz Wójt z takim samym zaangażowaniem walczył o środki z programów unijnych jak o swoją kasę, to efekty byłyby szybko widoczne. W tym miejscu popieram Radę i uważam że słusznie skubnęła mu parę stówek. Jak będą wyniki pracy to będzie lepsza kasa. Z głodu nie umrze.

  12. za najwyżej 2 lata będzie po kasie unijnej i też trzeba będzie rządzić

  13. Na najbliższej sesji zaciągamy kredyt zapewne na spłatę kredytu…

  14. Jak to większość najwygodniej jest narzekać niż samemu coś zrobić np. rada gminy mogła by się też też zabrać do roboty do roboty a nie tylko pieniądze brać za posiedzenia i przed telewizją się ośmieszać a sołtysi tez cos robić a nie tylko na pieniądze z naszych podatków liczyć pozdrawiam trzeżwo myślących

  15. A co rada ma do roboty? – jak sama nazwa wskazuje rada ma radzić i na tym kończy się jej kompetencja… to wójt musi rządzić, wójt jest władzą wykonawczą! On ma się głowić skąd wziąć kasę i jak coś zrealizować.
    pozdrawiam tych naprawdę trzeźwo myślących, nie tylko z rana

  16. co do rady- jest to organ ustawodawczy, wójt to organ wykonawczy, wiec wójt wykonuje to co rada uchwali co z tego jeżeli ma pomysł i chce go wcielić w życie skoro rada go nie uchwali to nic nie będzię, a jak na razie to nasza rada wszystko forsuje na przekór wójtowi, wiec gdzie tu sens ?? widocznie zależy im na tym by w Horyńcu nic nie było robione… 😉 pozdrawiam

  17. Wszystko, to znaczy te kilka złoty wójtowskiej pensji? hahaha
    Swoją drogą w poprzedniej kadencji wójt miał radę na każde skinięcie, i co zostało zrobione? Jedynie dług… bo poza tym, jak w Horyńcu było przed pięciu laty, tak samo jest teraz.

Możliwość komentowania jest wyłączona.