Garść Informacji Horynieckich

LKS Ryszkowa Wola – Zdrój Horyniec 0:0 !!! – to już druga wpadka z outsiderem, Zdrój traci punkty i oddala się od LKS Miękisza Nowego, nieoficjalne źródła podają, że w drużynie trwa konflikt, jak tak dalej pójdzie, nie wejdziemy do wyższej ligi…

*

Podsumowanie działania grupy „Serce Roztocza” – która ma na celu promocję turystyczną, Horyniec jest członkiem tej organizacji, artykuł tutaj: www.dziennikwschodni.pl

*

22 maja w niedzielę odbędą się II amatorskie konfrontacje zespołów tanecznych, start o godzinie 14:00 w hali sportowej szkoły podstawowej, dzień wcześniej 21 maja bezpłatne warsztaty taneczne, więcej info na stronie urzędu gminy: www.ughoryniec.iap.pl

*

Wieczorem zbiorcza relacja z Nocy Muzeów związanej z Radrużem!

6 odpowiedzi do “Garść Informacji Horynieckich”

  1. a co takiego dzieje się w klubie? Bo jeśli konflikt na linii M. Mach – zawodnicy to nic nowego, tak jest od kilku lat…

  2. Od pewnego czasu klubowi działacze z prezesem na czele coraz głośniej wspominają nie tylko w Horyńcu ale i powiecie, że awans naszej drużynie jest niepotrzebny. Dodatkowo w ostatnim meczu w Ryszkowej W. dziwnym trafem zaginęła karta zdrowia jednego z podstawowych zawodników, co przy braku sporej ilości zawodników (komunia w rodzinach)nabierała większego znaczenia, w ten sposób drużyna nasza została dodatkowo osłabiona przed meczem. Jeszcze dziwniejszym był fakt cudownego odnalezienia się tejże karty zaraz po zakończeniu się meczu. I tak oto nasi działacze „niechcący” przyczynili się do zgubienia jakże ważnych punktów w niedzielnym meczu. Ewentualny awans wiązałby się z większymi kosztami, a budżet klubowy jest już ustalony na 2011 r. i profity naszych działaczy na jesień mocno by się uszczupliły.

  3. Fajnie gdyby ktoś przyjrzał się fakturom i rzeczywistym zakupom klubu, wspomnę tylko że Narol i Lubaczów ma dużo niższe budżety a grają ligę wyżej, nie mówię tu o wynikach ale o kasie, juniorów mają też wyżej niż Zdrój. Myślicie że dlaczego w Horyńcu nie ma żadnego sponsora? Bo sponsor wymagałby żeby sie z nim rozliczyć co do złotówki i sprawdzałby na co poszła kasa i co zostało kupione, takim oto sposobem jeszcze dłuuuuugo w Horyńcu nie będzie sponsora, nawet takiego na 2 kg kiełbasy dla chłopaków na ognisko po meczu.

  4. Dodam jeszcze, że sklep w Jarosławiu w którym klub się „zaopatrza” wystawia faktury na kwoty jakie chcemy, nic tylko brać 😉

  5. Myślę, że to najbardziej dotyczy zawodników, jak oni czegoś nie zrobią, to będą się nimi bawić…

Możliwość komentowania jest wyłączona.