horyniec.info

przyjazna strona Horyńca-Zdroju

Trzecia siła w powiecie w wyborach do Rady Powiatu Lubaczowskiego

Do walki wyborczej o powiat nieoczekiwanie włączyła się nowa silna, a co najważniejsze bezpartyjna ekipa Forum Samorządowo Gospodarczego. Swoją pomysłowością i energią przebijają się do powiatu i stanowią realne zagrożenie dla dotychczasowych wydawało by się pewnych faworytów w wyścigu wyborczym o fotel starosty.
Forum Samorządowo Gospodarcze to znana z poprzednich wyborów formacja, która z naszego okręgu wprowadzała już swoich przedstawicieli do struktur samorządowych. Dotychczasowi radni zdecydowali jednak tym razem spróbować swoich sił z list partii politycznych, a ich miejsca na listach Forum zajęli młodzi, ambitni i bezpartyjni kandydaci, wspierani przez doświadczonych samorządowców takich jak Bolesław Dydyk.

Forum najaktywniej działa na terenie gmin Cieszanów i Horyniec Zdrój gdzie ich lokalni liderzy Marcin Piotrowski i Krystian Kłysewicz prowadząc aktywną kampanię, owładnęli media społecznościowe. Swoją kampanię prowadząc w nowoczesny sposób, publikując filmy, zdjęcia i memy. Stawiają wysoko poprzeczkę konkurencji, która słabo radzi sobie z nowymi technologiami. Ciekawe czy zda to egzamin w naszym powiecie? I czy Forum któremu tak prężnie idzie kampania zdoła utrzymać narzucone tempo, a jeśli tak to czym nas zaskoczy na finiszu kampanii wyborczej.
Spośród kandydatów startujących z naszego okręgu wyróżniają się swoją naturalnością, spontanicznością i energią. Nie dziwi to gdyż obaj panowie przez lata mieszkali i pracowali za granicą, zbierając tam doświadczenia. Swoją wiedzę i umiejętności chcą teraz wykorzystać w radzie powiatu. Mieszkający w Horyńcu Krystian Kłysewicz przed kilu laty zasłyną w całej Polsce realizując serię filmów poświęconych turystyce i przyrodniczym atrakcjom Podkarpacia. Mieszkający w niewielkim Gorajcu Marcin Piotrowski to jeden z najbardziej znanych w kraju specjalistów od marketingu małych miejsc, to on stał za spektakularnym sukcesem promocyjnym cieszanowskich Niezapominajek.
Forum Samorządowo Gospodarcze ma kandydatów we wszystkich trzech okręgach wyborczych naszego powiatu. Są to ludzie z różnym bagażem doświadczeń, rolnicy, nauczyciele, urzędnicy, sportowcy, właściciele firm i menadżerowie.
Marcin Piotrowski z Krystianem Kłysewiczem podkreślają, że „Powiat lubaczowski potrzebuje nowych pomysłów i ludzi z wiedzą, znających realia współczesnego świata, dobrych menadżerów, a wręcz wizjonerów. My to zapewniamy. Świat, żeby być lepszym, potrzebuje zmian, nowych impulsów. Nie dajmy Ziemi Lubaczowskiej stanąć w miejscu, dolejmy świeżej krwi i energii do krwioobiegu samorządu”.
Forum Samorządowo Gospodarcze liczy, że z każdego okręgu wprowadzi do rady powiatu lubaczowskiego kilku radnych co może zmienić całkowicie układ sił w naszym powiecie.

Do walki o powiat idą pod hasłami: poprawy współpracy pomiędzy władzami powiatowymi a gminnymi. Polepszenia warunków życia mieszkańców powiatu, w dziedzinach: szkolnictwa, opieki zdrowotnej i transportu publicznego. Wspierania i rozwoju przedsiębiorczości w szczególności branży turystycznej oraz ochrony i wspierania małych gospodarstw rolnych.
Wejście do rady powiatu kandydatów z listy Forum Samorządowo Gospodarczego może sporo zamieszać w dotychczasowym układzie sił, ich radni zdecydują kto w przyszłej kadencji będzie rządzić w starostwie powiatowym w Lubaczowie.

źródło: materiały KWW Forum Samorządowo Gospodarcze

26 Comments

  1. Oby tej Trzeciej Sile udało się przeforsować nowego starostę. W tym chorym ciele nie wystarczy zastrzyku świeżej krwi jak mówicie – tu potrzeba wymienić najważniejszą część machiny czyli mózg – dlaczego nikt o tym nie mówi głośno?

  2. Największy problem tkwi w tym że od lat głosują ci sami na tych samych. Młodzi są zbyt zajęci ? by ruszyć cztery litery i pójść do urn – za to do narzekania pierwsi. Chcecie zmian to głosujcie i ciągnijcie innych ze sobą.

  3. Ta trzecia siła tu Ukryty PSL , i na 100 procent starosta się nie zmieni , popatrzeć uważnie trzeba i widać kto tam startuje , Piotrowski zalecam sprawdzić z dokładnie tego pana … B. Dydyk tak niedawno przyznał się do współpracy- lustrowany … Proszę poszukać jeszcze głębiej . Ja bym nie chciał takich zmian ABSOLUTNIE , bo nic by się nie zmieniło .

  4. Ja wam dam wybory

    9 października 2018 at 23:34

    Dociekliwy mam prośbę. Daj po cichu głos swoim którzy zrobili coś na medal w powiecie a świeżych ludzi nie oceniaj ponieważ takim pitoleniem wzmacniasz jedynie stary zakorzeniony układ i ludzi z nim związanych. To jest za mały region żeby oceniać w taki sposób świeżą krew jak ty to robisz. Wiesz dlaczego ? Podam Ci przykład jak widzi twój wpis potencjalny czytający go.
    Jest Pan X który startuje na radnego powiatowego i nagle widzisz go na mieście jak rozmawia sobie na chodniku z Panem lub Panią Y którzy to reprezentują albo są przypisani do jakiejś partii np PiS. I ktoś taki jak ty na takiej stronie jak ta zaczyna pisać farmazony, że kandydat X zadaje się tak na prawdę z pisiorami bo widziano tę osobistość tu i tam z osobami z innej partii ! czy to jest mądre ? nawet jeśli tak nie myślisz to niestety u nas wielu ludzi tak ocenia kandydatów ! możesz być niezrzeszony ale lejce którymi jesteś lekko kierowany są z partii (można sobie wybrać) dno dno dno ! ludzie wierzą w to co czytają i słyszą od ludzi którzy mają w tym interes żeby tak mówić i oczerniać bo przecież każdy głos się liczy 🙂 Mimo że jesteś anonimowy to widać ilu tłuczków tutaj siedzi.

  5. krystianklysewicz

    10 października 2018 at 01:05

    Osoby startujące z ramienia forum są niezależne, sam proces pozyskiwania kandydatów był niezwykle ciekawy, a świadczył tylko o tym, że ktoś czuje się zagrożony. Nikt nad nami nie stoi, nie mamy żadnych instrukcji z „góry”, jesteśmy bezpartyjni. Sama szata graficzna zmieniła się na tyle, żeby nikt nas już nie mylił z PSL-em. Jedyne co może nas łączyć z jakimkolwiek ugrupowaniem to chęć współpracy ponad podziałami. Władza w kolejnej kadencji w powiecie będzie trójdzielna i raz przyjdzie się zjednać z PiS-em a raz z PSL-em żeby coś przeforsować. Dlatego warto głosować na nas bo dając coś w zamian będziemy mogli żądać dużo. W tych wyborach liczę na Wasz rozsądek a co za tym idzie, na Wasze głosy.

  6. Panie Krystianie co pan zrobił dobrego dla powiatu i gminy Horyniec że już tak pewnie kandydujesz. To że w obcym kraju nauczył się pan kilku słów po angielsku nie upoważnia do dokonywania rewolucyjnych zmian i oceny innych. Ja wiem że PSLowskie zasiedziałe nieroby dożywotnio jak Breżniew nie chcą oddać ciepłych posadek . Naprawdę trzeba młodego zgranego timu bo nie dacie rady !

  7. Panie Weteranie, dokładnie pamietam jak było parę lat temu, gdy Krystian z bratem robili projekt Bieszczady Timelaps. Bez środków zrobili szum w całym kraju, w sieci ich filmiki miały milionową publiczność. Padła wtedy idea, mamy atencję, robimy promocję Horyńca, Roztocza i Ziemi Lubaczowskiej, byli wtedy za granicą i potrzeba było środków i pomocy by zrobić największy promocyjny show naszego regionu jaki kiedykolwiek by się dało zrobić. Wszystko rozbiło się o polityczny beton lokalny i wojewódzki, który za gigantyczną promocję uważa powiatowe dożynki opisane w Życiu Podkarpackim, a nie docieranie z atrakcjami do mieszczuchów z całego kraju przez np Onet. Dlatego nie dziwię się startu Krystiana i Marcina, który robi kampanie promocyjne Cieszanowa warte miliony, przy nakładzie kilkudziesięciu tysięcy, chcą udowodnić coś „betonowi”.

  8. Weteranie czy według ciebie rada powiatu to aleja zasłużonych? Czy każdy z radnych który startował pierwszy raz czy nawet sam starosta posiadał jakiekolwiek zasługi? Rozumiem ze myślenie kategoriami wojskowymi ze na stopień trzeba sobie zasłużyć chce Pan przenosić na każdy szczebel życia ? To nie tak działa. Liczy się ciężka praca i chęci, których niestety brakuje na naszym powiatowym podwórku . Z resztą czy promocja nie jest zasługą? Pan Krystian nigdy się nie chełpił ile razy udzielał wywiadów w radiu, telewizji, gazetach. Sam fakt że wraz z bratem współpracowali z HBO czy Ferrari – świadczy o tym że ludzie z prowincji też są świetni w tym co robią. O tym wieść sie niesie na całą Polskę a nawet dalej. Takich ludzi brakuje w powiecie – takich jak Krystian i Marcin – trzeba się mocno promować i napędzać turystykę bo bez tego pozostaniemy zaściankiem. Szkoda czekać aż przyjdzie wielki inwestor co to da 1000 miejsc pracy a pózniej sie okaże, że nie ma komu pracować bo ludziom nie będzie się chciało wyjść z domu za minimum. Musimy zrozumieć że trzeba się dobrze promować i chwalić tym co mamy- a mamy naprawdę dużo do pokazania.

  9. krystianklysewicz

    10 października 2018 at 10:26

    Drogi Weteranie i słowa te kieruję do innych, którzy mogą myśleć w podobny sposób, czego nikomu nie bronię i jest to zrozumiałe.
    Pobyt za granicą nauczył mnie ciężkiej pracy, nic nigdy w życiu za darmo nie dostałem i wszystko, co mam zawdzięczam sobie i mojej pracy. Nauka języków jest w dzisiejszych czasach bardzo ważna, bo kiepsko to wyglądało, że nikt z oficjeli nie potrafił przemówić do warcabistów w zrozumiałym dla nich języku. Nie same języki się liczą oczywiście, ale chęci. Tego u mnie nie brakuje, ludzie wolą siedzieć cicho i narzekać. Ja nie — ja przyjechałem i chcę tu zostać, dlaczego więc nie dać coś od siebie dla społeczności stąd moja kandydatura. Każdy, kto siedzi w polityce od czegoś zaczynał więc dlaczego wymaga się od kandydata tego, aby najpierw nie wiadomo jak zasłużył się w lokalnym społeczeństwie. Jeśli widzicie we mnie potencjał, którym mogę coś dla Was zrobić to uwierzcie mi — jeśli się za coś biorę to tak, aby coś z tego było i wchodzę w to i się angażuję — to samo będzie z Radą Powiatu.
    To, co napisał Grzegorz jest prawdą, pomysł był, chęci były, i wcale nie chcieliśmy kokosów do własnej kieszeni tylko wsparcia na realizację samego projektu. Skończyło się na tym, że nawet poprzedni wójt nie chciał wyłożyć 200zł na moje koszty paliwa przy robieniu jednego z moich filmów o Horyńcu. Wszystkie moje filmy powstały bez jakiegokolwiek wsparcia o które nawet nie prosiłem, jeden raz się odważyłem, bo ludzie się ze mnie śmiali, że za takie coś gminy płacą dziesiątki tysięcy, okazało się, że te dwie stówy to dużo. Filmy publikuję w internecie i są dostępne dla każdego — czy ktoś z Was widział promocyjne filmy gminy, czy powiatu, kiedy gmina za poprzedniego wójta zrobiła materiał promocyjny filmowy to był on rozdawany na festynie mieszkańcom na płytach. Moje filmy dotarły do większości krajów na świecie i mają 1.2mln wyświetleń. Zdjęcia, które publikuję na Facebooku docierają miesięcznie do 25 tysięcy ludzi. Może są lepsi fotografowie w powiecie, ale razem i bez dofinansowania robimy więcej niż wszystkie foldery czy papierowe publikacje razem wzięte. Czasy się zmieniają i grupy odbiorców również.
    Zgrany team jest bardzo ważny dlatego w Forum spotykamy się i dyskutujemy, bo wiemy, że po wyborach trzeba będzie działać wspólnie. Każdy z nas który się dostanie będzie na wagę złota. 22 października możemy obudzić się w nowym układzie, w którym z rządów autorytarnych trzeba będzie działać wspólnie.

  10. Każdy moze bajać po swojemu – chcecie znam to zmieńcie starostę

  11. Nowa siła do walki o stołki 🙂 Tak naprawdę niczym się nie różnią od starych poza tym, że lepiej gadają

  12. Zgrzyt to jakie widzisz rozwiązanie zatem sensowne ? Skoro nowi też są be ?

  13. Nowa siła zawsze myśli o stołku. Nowych sił boją się stare siły, bo się o stołek martwią 😉

  14. Nie widzę takiego rozwiązania Czesiek, ze gość z irlandzkiego zmywaka będzie rządził powiatem. I dobrał sobie do pary podobnego gościa. Ok niech będą młodzi i nowi. Jest ryzyko ale może faktycznie warto inaczej bo pan wagi ciężkiej bedzie tam do emerytury. Jestem całkowicie za zmiansmi ale nie ci goście , litości tylko nie taka zmiana

  15. Panie Zgrzytku z takim myśleniem to faktycznie ten pan wagi ciężkiej jak piszesz będzie tam siedział nie do emerytury a dopóki bozia pozwoli z łóżka wstać i tacy jak Pan będą głosować na jemu podobnych. Wolę głosować na gościa od zmywaka który nie boi się pracy niż na kogoś kto idzie do powiatu bez pomysłu realizować program partii.

  16. Mistrzu nie udawaj ze nie wiesz ze zmywak i pan ciężki to jedno towarzystwo. I ten drugi pan tez. A co do pracy to chyba ważne dla kogo się pracuje i pod jaka banderą. Kolejna „dobra zmiana” ?

  17. Na jakiej podstawie snujesz takie wnioski?

  18. Nie snuje tylko wiem. Byłem tu i tam słyszałem co mówią. To nie miejsce żeby ujawniać szczegóły ale zapewniam ze nie snuje tylko widziałem słyszałem na własne uszy i wiem

  19. Owszem skoro i widziałeś i słyszałeś to pisz śmialło – przecież tutaj jesteś anonimowy – No chyba że twoje widziałem i słyszałem ogranicza się do czarnej dziury.

  20. Dobrze wiesz ze anonimowość w sieci to bzdura. Zwłaszcza teraz. Po co mam się bać ze jutro ktoś przyjdzie bo naruszyłem czyjeś dobra itp. Po co mi to? Ale skoro nawet tego nie wiesz ze oni trzymają razem to szkoda mojego czasu

  21. Horyniec akurat ma bogactwo kandydatów powiatowych, którzy się promują oczywiście i jest z nimi jakiś kontakt, którzy mają odpowiednie wykształcenie. Zacznę oczywiście od dr Marek Wiśniewski związane z geografią i turystyką, Krystian Kłysewicz mgr Agrobiznesu, Piotr Wojtyszyn mgr ekonomista, Dorota Rachwalik mgr matematyk, Beata Ługowska mgr etnografia. W innych gminach mają słabo pod tym względem, Stary Dzików notorycznie wybiera do powiatu rolnika ze środkiem czy zawodowym wykształceniem. Wobec kandydatów można zastosować stopniowanie, które wykształcenie jest lepsze do polityki, czy geografia, matematyka, etnografia czy agrobiznes czy ekonomia, no właśnie Zgrzytku, powiedzmy, że nie wiesz kto się kryje za wykształceniem, kogo byś wybrał do polityki: Matematyka, Ekonomistę z Administracją, Ekonomia i Agrobiznes, Etnografia, Geografia i Turystyka.
    Ja osobiście nie ufam za bardzo ludziom, którzy pracy nie znają od podszewki, w USA, czy na zachodzie, awansuje się od kasy i zmywaka do dyrektora, a w Polsce odwrotnie, ludzie z dyrektora potrafią spaść na dno, bo w dziwny sposób z niczego bez żadnego doświadczenia życiowego po znajomości wskakują na stołki.
    Lubię tu konwersować, bo przyda mi się to do mojego pomysłu, który może uda mi się zrealizować, chcę zrobić wywiady live z kandydatami, gdzie ludzie przed komputerami mogli by zadawać pytania na żywo kandydatom.

  22. A odnośnie sił politycznych, to chyba wszystko jest jasne, jakie są możliwe scenariusze współpracy: mamy teoretycznie dwie siły polityczne: PiS o prawicowym profilu, Wolni i Solidarni też bardziej prawicowo, stąd wydają się naturalnym sojusznikiem PiSu w opozycji do jako lider drugiej siły PSL o nagięciu pewnie lewicowym, trudno powiedzieć, jacy oni są faktycznie, zawsze z SLD i PO współpracowali. Tym razem PO raczej się liczyć nie będzie w tych wyborach, ich kandydaci są na liście KWW Samorząd Lubaczowski, takie ukryte PO, SLD jest pod swoim szyldem, ale kampania i poparcie słabe. Natomiast Forum Samorządowo Gospodarcze kreuje się na trzecią siłę, gdzie zebrano ludzi, których polityka interesuje, ale nie chcą być kojarzeni z żadną partią. Wiadomym jest, że jakieś tam swoje przekonania światopoglądowe mają, jak każdy, ale w dzisiejszych czasach to że ktoś ma liberalne podejście do życia , nie znaczy że popiera PO, znam nawet ludzi powiązanych z PSLem, co na PiS głosują i jeszcze się tym chwalą. Tutaj można zadać pytanie, co się stanie, jak 35% radnych będzie miał PSL, 45% PiS i WiS a 20% Forum. Dla mnie odpowiedź jest prosta, jak PiS i WiS teraz tak przeprowadza kampanię, że będą chcieli być otwarci na koalicję, to będą mieć szansę na przejęcie powiatu, a jak będą się zachowywać jak banda ujadaczy plująca na wszystkich, nawet na bezpartyjnych, to… choćby chciał, sami się postrzelą w stopę, to praktycznie niemożliwe, by PiS i WiS mieli razem 51% większości, to samo PSL, w poprzednich wyborach to był freak. Lepiej niech PiS już szuka koalicjanta, bo potem jak za bardzo napluje na ludzi, to nie będzie nawet cienia szansy na przejęcie władzy.

  23. Zgrzytku twój pomysł łączenia kandydatów forum z PSL jest słaby. Pan od zmywaka jak mówisz nie otrzymał wsparcia od starosty na festiwal, dostał je od województwa – tak to ci ludzie z Pisu promują Folkowisko a nie pslowskie podwórko. Tak u nas działa promocja ziemi lubaczowskiej i tak bardzo zależy nam na turystach – każdy jeden turysta to potencjalny inwestor – ale co tam – po co się wysilać.

  24. I tu wychodzą mity. A główny o turystach. Może trochę kasy zostawia u paru gospodarzy ale to nie jest siła napędowa. Pan ciężki ciagle o promocji turystki mówi /zreszta zawsze to samo) bo ma w tym swój interes. Ale popatrzmy trzeźwo: siła napędowa Horyńca są sanatoria. Gdyby tak zliczyć kuracjuszy a turystów to jaka różnica ogromna. I taka sama różnica gdy chodzi o miejsca pracy.
    A co do łączenia w.w. kandydatów to oni sami się już połączyli bo maja wspólne interesy.

  25. Tutaj chodzi o powiat, a nie Horyniec, gdzie turystyka daje możliwości rozwinięcia biznesu, Horyniec to inna bajka, gdzie najważniejsze są inwestycje w infrastrukturę uzdrowiskowo… turystyczną, bo kuracjusze to w wielu wypadkach turyści, chcą jakoś czas spędzić, to że infrastruktura turystyczna jest marna, powoduje, że mamy opinie zadupia gdzie nic nie ma wg. kuracjuszy. Wyjdź do dzielnicy uzdrowiskowej i powiedz ile tamtędy szlaków biegnie, ile tam jest opisów atrakcji, nic, zarośnięte pola i las. Potrzebujemy działań z promocją, by pozbyć się w końcu łatki zadupia gdzie nic nie ma, bo atrakcji mamy ogrom.
    PS, coś mi mówi, że masz w kieszeni idealnego kandydata, który to taki wspaniały, oddany społeczeństwu i bez skazy?

  26. Wszystko chłopaki będzie miało sens jeśli starosta będzie z naszego okręgu – bo tylko nasz człowiek najlepiej rozumie potrzeby i potencjał

Comments are closed.

© 2018 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑