horyniec.info

horyniec.info to przyjazny portal informacyjny ziemi Horynieckiej

#HoryniecBezReklam – zacznijmy walkę z reklamozą w Horyńcu

Reklamoza, to coś w rodzaju choroby, tyle że krajobrazu, polegająca na niekontrolowanym wieszaniu gdziekolwiek plandek, neonów, plakatów i innych rzeczy, które niby promują kogoś, tymczasem szczególnie plandeki z nadrukami stają się obrzydliwym widokiem, wiszącymi kolorowymi śmieciami!

Warto tutaj przypomnieć, że ochronę krajobrazu reguluje ustawa krajobrazowa przyjęta ponad dwa lata temu przez sejm. W Horyńcu nadal nie widać, by była wprowadzona w życie. Kto za to odpowiada? To zadanie dla Rady Gminy, która może przy pomocy odpowiednich uchwał usankcjonować proceder reklamowy. Wiele miejscowości już od dawna zastosowało nowe przepisy i samym usunięciem reklam z przestrzeni krajobrazu podniosło swoje walory, wystarczy pojechać do Zamościa, Nałęczowa czy Lublina, to niezwykły widok, jak potrafi się odmienić miejsce, dzięki usunięciu szpetnych reklam! Porównać to można do wysprzątania zaśmieconego domu. Będziemy temat drążyć. Poniżej galeria z przykładami dziwnych reklam, szpetne brudne słupy, papierowe plakaty, plandeki itd. jest tego masa w samym Horyńcu!

 

19 Comments

  1. to moze zainwestować w nowoczesne panele led 40 lub wiecej cali z ogloszeniami ? ladniej bedzie wyglądać czyli innowacyjnie nowocześnie bo mimo ze mieszkamy na odludziu to nawet w centrum nie widać grama technologii…

  2. Proponował bym zająć się ciągłymi podwyżkami fundowanymi nam przez Wysoką Radę i wójta. To problem bardziej znaczący dla mieszkańców .
    pozd.

  3. Podwyżka za wodę 10gr, za ścieki 5gr to śladowa podwyżka i temat na jedno posiedzenie, jest masa innych spraw, którymi trzeba się zająć, dlatego trzeba mówić, czym warto się dodatkowo zająć, bo inaczej nigdy temat nie ruszy.

  4. pytanie do „horyniecki” w celu zaspokojenia ciekawości
    co i o ile podniosla nasza władza że temat podwyżek tak Cię ruszył? nawet jeśli tak się dzieje to uważasz ze robią to bez jakiejś przyczyny ? u nas nieudolność pokazuje w okresie zimowym komunalna która jak sa roztopy to jezdzi jak szalona bo gładko idzie ale snieg i temp minusowa to już tak kolorowo nie jest na naszych drogach a o chodnikach nie wspomnę ale to jest do czasu jak ktos sobie nie złamie ręki lub nogi i poda ich do odszkodowania… posrają się…

  5. A ja mam takie spostrzeżenie, może na temat takich reklam i plakatów porozmawiamy za rok, jak te „papierki” będą wisiały wszędzie dosłownie w toku wszelako rozumianej kampanii wyborczej…..tylko potem nawet nie ma ich kto posprzątać…….:) A jak nam wszystkim wiadomo swe autoportrety wieszają wszyscy od prawa do lewa. A osobiście uważam, że są sprawy ważniejsze niż te reklamy…..Nie uważa Pan Panie Grzegorzu?

  6. Tym bardziej bym tych co chcą być bliżej koryta i g…o robic poza obiecywaniem podczas kampanii pozrywać z drzew budynków itd… jak.mamy być wolni od szpetnych reklam więc wyjątków w tym temacie nie powinno być bo wybory bo rząd bo coś tam… nie i raz jeszcze stanowcze nie

  7. Tak, jest wiele ważniejszych spraw, ale to nie znaczy, że tymi, na które praktycznie nie trzeba środków, trzeba odkładać w czasie, właśnie dlatego, że stosunkowo dużo dobrego wizualnie dają, a nic nie potrzebują, warto się zająć teraz. I najważniejsze, właśnie taka uchwała uderzy najbardziej w niekontrolowane nalepienie plakatów podczas wyborów!! Stosowne przepisy uregulują totalną samowolkę pseudo kampanii plakatowych.

  8. Myślę że jeśli w naszym miasteczku sprawę Pan dopnie na ostatni guzik ,osobiście Panu podziękuję, a odnośnie innych nieco ważniejszych spraw pozwoli Pan, że nastąpią w swoim oczywiście naturalnym czasie:)Bez odbioru…..

  9. Grzegorz

    17 grudnia 2017 at 21:57

    To nie tylko kwestia Horyńca, ale i „sąsiadów”, w naszym interesie jest, by nie tylko Horyniec, ale i region prezentował się dobrze, jak Cię widzą tak Cię piszą.
    Sprawę poruszam publicznie dlatego, by społeczeństwo zaczęło się interesować czymś więcej niż tylko swoja ulica, jakakolwiek informacja jest aktywizująca. By oczywiście temat nie zdechł, na początku 2018 roku przedstawię sprawę drogą urzędową do Rady Gminy (obecnie mamy okres świąteczny), mając nadzieje, że sprawa będzie wzięta pod obrady. Jako mieszkaniec gminy mogę wysunąć swoje propozycje do takiej uchwały, jak każdy. Jednocześnie mam nadzieję, że mieszkańcy także nie będą narzekać pod sklepem i w tych niecierpiących zwłoki sprawach o których ktoś wyżej wspomina także zabiorą się do działania, ja mam inne priorytety postępowania.

  10. Obserwator wiejski

    21 grudnia 2017 at 01:15

    Panie Grzegorzu a jakie jest społeczeństwo w Horyńcu skoro o nim mowa?
    Czy jeżeli jest jakikolwiek problem dotyczący mieszkańców lub samego Horyńca to czy zainteresowanie na spotkaniach chociażby Rady jest zadowalające ? Otóż nie jest bo mentalność Horyńczan jest taka że jednak wolą plotkować między sobą i tworzyć to co raz lepsze historie na dany temat i oczerniać wszystkich po kolei nawet tych co nie trzeba a jedynie czasami kojarzą się z jakąś sprawą/sytuacją… Tyle.
    Na wyborach na wójta było identycznie tak samo, wielu szczekało zarzucało różne pierdoły typu wypominki ale dyskusji merytorycznej nie było praktycznie wcale… i w tej materii gdyby były przyznawane dzbany roku to my zapewne bylibyśmy w powiatowej czołówce !
    Wiocha na 102 !

  11. Trudno powiedzieć, czy kandydaci chcieli takiej dyskusji, zawsze lepiej też mówić i oceniać to co było i jest, zamiast tworzyć trzymającą się kupy strategię działania i dążenia do jakiegoś celu. W nadchodzących wyborach też będzie jatka – a kiełbasa wyborcza to żadna merytoryczna przesłanka. Dlatego warto podejmować działania bezlosztowe, które dużo zmieniają, jak np ochrona krajobrazu, która powinna też skrócić proceder niekontrolowanego oblepiania drzew i innych dziwnych pomysłów wyborczych. Jak nie będzie można kleić, to możne będą myśleć i coś robić 😀

  12. Odnośnie tych historii, to jest takie przysłowie że w każdej plotce jest ziarnko prawdy, i tak rzeczywiście jest. Pewne historie nie biorą się z powietrza. Jak się z Panem często nie zgadzam, tak tu pozwolę Panu znowu przyznać rację. Może zamiast głupiego sposobu oblepiania czegokolwiek zrobić po ludzku kampanię bez oczerniania kogokolwiek ………………wysunąć kontrargumenty,podjąć dyskusje merytorycznie, przedstawić wizję i pomysł rozwoju gminy, poprawy życia jej mieszkańców, a nie napisanie często na karteczkach programu, z którego często się nikt nie wywiązuje. Wiem, że to nie jest łatwe, ale jeżeli ktoś robi coś z przekonaniem, nie kłamie robi coś z oddaniem i poświęceniem, to może nie od razu, ale po pewnym czasie widać efekty i ludzie za czymś takim idą, bu ufają i wierzą:) To tak jak z pracą, jeżeli jej się oddajesz i nie patrzysz tylko na siebie i na swój czubek nosa, ludzie zaczną to doceniać, szczerość jest zawsze mile widziana. EMPATIA przede wszystkim. Plotki zawsze były, są i będą i tego nikt i nic nie zmieni.S ą wszędzie, nie tylko w społeczeństwie horynieckim. Niektórzy są w tej dyscyplinie mistrzami. A poza tym i przedmówcom i wszystkim z” wiochy na 102″(bo przecież nie obrażamy się wzajemnie) życzę spokojnych i wesołych świąt!!!!!!

  13. a mnie się podoba słowo reklamoza i tak mi się marzy, że może by to ująć w tok medycznych studiów i ten łaciński odpowiednik dorobić do tej sklerozy, że nalepił i zapomniał i nie dość , że zapomniał to jeszcze rżnie głupa, że na tym obrazku to nie jego reklamoza i najlepiej to zadzwonić pod wskazany w reklamozie mail i zapytać, czy to jej /jego reklamoza i w razie co to życzyć wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku i takie życzenia to na sklerozę dobrze robią i inne skoliozy i takie tam inne jeszcze życzenia dodać jeszcze można, bo świąt w kalendarzu bez liku i dla każdego znajdzie się odpowiedni dzień bez reklamozy i dzień bez samochodu i dzień motocyklistów i dzień komupterozy i dzień telewizorka i dzień telefonii i tylko jednego w tym świętowaniu brakuje, umiaru i tu będziemy postulować nowe święto, dzień umiaru i liczba mnoga to tu nie przypadek i liczba mnoga to nie jest przejęzyczenie i bowiem reklamoza wymaga umiaru i , że tak ogólnie to tu chodzi o chorobę nadmiaru i nadmiar i umiar i to wszystko razem wymaga by szło w parze i czekamy na rozporządzenia wdrożone w krajobraz i wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku i my tu tak wszyscy razem sobie wszyscy składamy w krajobrazie , a w krajobrazie my

  14. my na tle reklamozy i na reklamozie ważna kwestia jest , że sprawy niemożliwe załatwiamy od ręki, a wykonanie cudu to zajmuje nam trochę czasu i to, że to taki cytat jest to mało kto to wie, bo reklamoza to nie liczy się z kosztami i każdemu zabierze co tylko może i się w krajobraz wtranżoli i cały ekran nam zajmie i jeszcze więcej i całe życie nam zabierze i uwagę zabierze i uważność zmąci i nas tak zostawi w tym rozchwianiu między zdrowiem, a reklamozą i co ty znowu tutaj i co reklamoza cię dopadała i kiedy ty się w końcu wyleczysz i bowiem rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, a cuda zajmują mi trochę czasu i pan /pani znowu tutaj i jaką niemożliwość i jaki cud w krajobrazie reklamozy pan/pani zobaczyła, bo tu o cudotwórcę chodzi, o tego co na adin, dwa tri i czetyrie tymi cyframi leczył i tu każdy na cud cyfrowy czeka i tu dalej to widać, że cała kwestia cyfrowego cudu to nam całe życie zabiera i, że reklamoza to choroba z nadmiaru i jednocześnie choroba z braku, braku dobrego smaku i cud dobrego smaku i cud przemienienia obyczajów i gdzie jest ten zakład i ta fabryka, która produkuje dobre obyczaje z dodatkiem dobrego smaku, żeby nie trzeba było oglądać całego stada jeleni i dzików i szaraków zrobionych na szaro w promocyjnym pakiecie na lepszy świat

  15. a co do paneli led to dobrze sprawdzają się na lotniskach w reklamie harmonogramu przyjazdów i spóźnień i czy reklama to drobna kwestia, czy raczej to temat na całe gigabity informacyjnego szumu i w tym szumie reklamowym słychać chorobliwe wmawianie nam , że dolina krzemowa uratuje świat i grunt to nie być wykluczonym cyfrowo to nad tym pracują całe elity tego świata i każdy bowiem wykluczony to jakby człowiek z marginesu głównego nurtu życia społecznego, który cały swój czas powinien kierować na cyfryzację swojego miejsca do życia i panele led to myśl techniczna, która przybliża nas do reklamy emitowanej wprost z sieci i czy reklama to drobna kwestia i krajobraz w sieci pełen jest reklam, których ustawa o krajobrazie nie obejmuje, bo sieć cyfrowa to świat, którego nie dotyczą liczne regulacje prawne i tam żadne ustawy , ani żadne konstytucje nie sięgają i idzie czas wyborów i czas szukania informacji o kandydatach i, że poprzednie wybory u nas pokazały, że my tu raczej myślimy jednostronnie i w tej jednostronności upatrujemy swojej bezstronności i w takim świecie trudno o jakąkolwiek debatę na jakikolwiek temat

  16. i jedno na co wszyscy czekają to meritum i argument meritum do każdego przemawia, żeby każdy trafił na odpowiedni tor w swojej perorze i dotarł do meritum i oczywiście można sobie tu ponarzekać na błahość tematu i podać pod obrady ważkie przesłanki ku temu i można też zlekceważyć zupełnie temat i całą kwestię przekierować na swój tor argumentacji licząc na zainteresowanie i na pochwały, że przedstawione tu kwestia główna nie zasługuje na uwagę i tak robi większość i jedno w tym wszystkim zastanawia, że dlaczego temat główny został zlekceważony i czyżby to brak empatii , a może zwykłe uniki, żeby nie brnąć w temat , na temat którego nie mamy własnego zdania i na temat którego nie umiemy się odnieść merytorycznie i każdy ma swój temat, w którym czuje się mocny i tu każdy widzi, że temat główny zawarty w tytule właściwie to został pominięty i nasza uwaga przekierowana na inny temat i mało kto rozumie o co tu chodzi i dla laików podam, że chodzi tu o retorykę i erystykę i każdy na swój sposób ma w sobie taka wiedzę i każdy wie co i gdzie trzeba powiedzieć, żeby swoje osiągnąć i, że najtrudniej to o empatię , bo empatia to można powiedzieć, że przegrana sprawa kiedy się przyznaje rację stronie przeciwnej i temat reklam to temat, który zwykle lekceważymy i to wyraźnie tu widać w całym toku dyskusji i to zaledwie taki wstęp jest do zrozumienia, że czasami, żeby wygrać to trzeba przegrać

  17. Mąż Jolanty

    29 grudnia 2017 at 00:15

    Jola fajnie ci się rozmawia samej z sobą ? operujesz takimi zwrotami, że to wszystko co napisałaś to jest jeden wielki misz masz nie trzymający się kupy a o merytoryce odnoszącej się do tematu to już nie ma co wspominać…

  18. Mąż Jolanty

    29 grudnia 2017 at 00:16

    Mówię o merytoryce Jolanty rzecz jasna.

  19. warto tu zaproponować jakieś konkretne rozwiązania i na ten przykład umieszczać banery reklamowe na przystankach autobusowych. kolejowych i tego typu obiektach, i można też tu zaproponować, żeby wszelkie reklamy umieszczać w miejscach związanych z recyklingiem śmieci i każdy bowiem rozumie jaką wartość mają co poniektóre banery reklamowe i tu jeszcze jedna propozycja, żeby każdy na swoim osobistym panelu led ze swojej przydomowej serwerowni sobie na swoim panelu led sobie swoją reklamę umieszczał i tam się nią pozachwycał i sobie pogratulował swojego podejścia do omawianego tu zagadnienia i tylko jednego nie można tu zaproponować i tylko jedno jest nieosiągalne , żeby tu i już teraz pogratulować komukolwiek i to już XXI wiek, a my ciągle mieszkamy na placu budowy i każdy ma swój najlepszy pomysł na ceny na recykling śmieci i najważniejsze w tym całym recyklingu jest , żeby śmieci były czyste i tu można by rzecz takie nieco zaskakujące podejście do tematu śmieciowego, bo słowo, śmieć przeciętnemu obywatelowi kojarzy się czyś brudnym i tu takie nowe podejście, które ma nas przestawić na nowy tor myślenia o śmieciach i tu można by podziękować tej firmie, która nas wychowuje na wspólnotę śmieciową i jedną wielką rodzinę meneli, żeby nikt sobie nie ubrudził rąk śmieciami i taki baner reklamowy przydałby się u nas , że my wszyscy to jedna wielka rodzina skupiona na recyklingu ,bowiem świat ,gdziekolwiek spojrzeć to wysypisko śmieci i, że to oczywiście temat drugoplanowy , żeby nie powiedzieć temat zbędny i niech się tu Autor sam boryka, bo my mamy ważniejsze sprawy do załatwienia

Comments are closed.

© 2018 horyniec.info

Theme by Anders NorenUp ↑