Krystian Zaborniak z Puchaczy, który ostatnio stał się znany dzięki swojej niezwykłej kolekcji autografów kierowców rajdowych, wziął udział w 29 Rajdzie Podkarpackim, razem z kierowcą Wojtkiem Włodygą. Jak na pierwszy start 4 miejsce w wyścigu, to bardzo dobry wynik!

Jak nam mówi: Rajd był bardzo trudny, śliskie odcinki piekielnie wymagające. W niektórych miejscach musieliśmy walczyć o utrzymanie na drodze. Ostatnie dwa odcinki jechaliśmy już przy ujemnej temperaturze, gdzie było bardzo ślisko, śnieg który topniał przez dzień zaczął zamieniać się lód. Jechałem z kolegą Wojtkiem, który mnie zaprosił na prawy fotel. Rajd mega fajny, nabraliśmy dużo doświadczenia, które się bardzo przyda. Chcieliśmy podziękować wszystkim, którzy nam pomogli w starcie, szczególnie gminie Horyniec-Zdrój oraz horynieckim firmom: Pensjonat Hagi, Sanatorium CRR KRUS, Sklep „Groszek”, Salon Fryzjerski  „Loczek” i Szkoła Nauki Jazdy „Najlepsza” i firma – Auto Serwis Hoffman. Osobiście chciałem podziękować jeszcze Wojtkowi za zaproszenie mnie na rajd i danie mi szansy spróbowania swoich sił.

Krystian zapowiada, że podczas finału WOŚP w Horyńcu  będzie można wylicytować przejażdżkę samochodem, którym się ścigał podczas rajdu!

źródło fot: youtube.com