Już wiemy że w Horyńcu niewiele można…

Już wiemy że w Horyńcu niewiele można, nie ma pieniędzy, nie ma co już zrobić, nie ma możliwości, przeszkadzają ci gdzieś tam, tymczasem ciekawi mnie jak w takiej gminie jak Susiec mogło powstać coś takiego, co stoi obok ich GOKu:
*

W naszej gminie z takimi tradycjami jak kamieniarka bruśnieńska nie robimy całkowicie NIC, a to chyba nic wielkiego załatwić kawał bloku kamiennego i znaleźć kogoś, kto chciałby w nim rzeźbić na miejscu, choćby na deptaku, znaleźć uczniów szkoły plastycznej chcących rzeźbić za darmo, byleby móc się potem szczycić swoim dziełem to proste, nawet sam mógłbym rzeźbić 🙂

46 odpowiedzi do “Już wiemy że w Horyńcu niewiele można…”

  1. Jeśli nie ma nikogo to sam zgłoś inicjatywę i zorganizuj coś. Bo w końcu to nic takiego trudnego…

  2. Szkoda że naszą władzę trzeba ko[pać w tyłek by coś zrobiła, podobno to władza ma stymulować rozwój i społeczeństwo…

    Oczywiście coś wymyślę, na razie za dużo czasu zajmują mi bezsensowne rzeczy jak strony o Horyńcu, o Nowinach, o roztoczu… ale będzie trzeba zaznaczyć realnie też swoją działalność…

  3. Twoje wpisy Grzegorzu są żenujące, równie dobrze możesz wstawić zdjęcie morza i napisać o tym że wystarczy wykopać większy i szerszy dół tylko nie ma się komu za to zabrać, żal mi Ciebie. Stawiasz się z tej strony co wszyscy; (motto) narzekać, narzekać, narzekać. A co Ty zrobiłeś do tej pory? Skoro uważasz że w Horyńcu nie ma nikogo kreatywnego to sam coś zrób i przestań płakać że czegoś u nas nie ma. Sam bym chciał żeby działo się dużo ale władza to tak zwany beton, tu trzeba zmiany pokoleniowej a to nie nastąpi szybko, szkoda tylko że nowe pokolenie podpiera się tylko narzekaniem. Jak sam wiesz kamieniarka bruśnieńska to historia, pozostały głazy i krzyże, artyści niestety nie. Taki projekt jak zrobiono w Suścu wymaga dużych nakładów finansowych mimo że może się to wydawać banalne, załatwić duży kamień i coś w nim wyskrobać, „pikuś”. Gdyby było tak łatwo w Twoim ogródku stał by taki niedźwiadek już dawno. Skończ z tego typu wpisami bo naprawdę pogrążasz się w swoim małym bagienku co raz bardziej.

  4. Napisałem o tym kamieniu, bo uważam, że kamieniarka MOŻE ODŻYĆ – ty jak widać lubisz tylko narzekać, że trzeba zmiany pokoleniowej, że inni tylko narzekają, że nic nie robią, że to za duży koszt, że to podobne do wykopania dziury w ziemi i nalania wody i będzie morze co jest absurdem.

    Napisałem o tym, bo chyba kilkuset kilogramowy blok kamienny nie kosztuje fortunę, jakby odpowiednio zagadać z panem z Pełkiń, co dzierżawi kamieniołom, albo z lasami państwowymi, co mają chyba kawałek kamieniołomu do teraz w posiadaniu, do bloczka by dali za darmo. a artystów nie ma? Szkoły plastyczne są wypełnione artystami i uczniowie biliby się, by coś wyrzeźbić i stało by to jako atrakcja, sam mam zdolności plastyczne, chętnie bym w lecie na parę godzin do kamienia przychodził i dłutkiem kuł. Oczywiście gdybym chciał, to jutro taki kamień stałby na deptaku przy cudownym odlewie fontanny blok kamienny i już bym przy nim dłubał. Ale na razie jestem zaangażowany w wiele ważniejsze i czasochłonniejsze przedsięwzięcia. Nie pracuję w gminie, w kulturze, ani promocji, ani tego typu instytucjach, stąd mogę tylko narzekać, że ktoś tego nie może wymyślić, ja mogę tylko wymyślać, bo do władz nie mogę pójść, nie lubią mnie tam za bardzo, za dużo chciałbym wiedzieć, za dużo oczekuję, a takich się nie lubi ;P

  5. Szukasz taniej sensacji i tyle, ponawiam pytanie… dlaczego nic nie piszesz o horynieckim sporcie ?

  6. Tylko nie taniej 😉

    Jak już kiedyś pisałem, nad sportem się zastanowię…

  7. Czasem mimo wszystko trzeba głosu krytyki, zamiejscowi widzą trochę inaczej naszą rzeczywistość 😉

  8. Gmina idzie z duchem czasu. Kiedyś budowano z kamienia dziś buduje się z betonu 🙂

  9. Po co nam na deptaku 3 tonowy niedźwiadek? – pieniądze wyrzucone w błoto. Przy Horyńcu Susiec to jest dziura zabita dechami. Autor tego ‚newsa’ jest stronniczy, nieobiektywny, a co więcej dziecinny. Horyniec ma inne problemy i jest wiele rzeczy, które są bardziej potrzebne niż rzeźby.

  10. Susiec dziura zabita dechami? a byłeś tam?

    Oczywiście że jestem stronniczy, to dlatego, że dla mnie numerem jeden jest jak najbardziej uatrakcyjnić Horyniec, uatrakcyjniasz Horyniec, pojawia się tu więcej turystów, kuracjuszy, dzięki temu ktoś widzi lukę i tworzy swój biznes, więcej biznesów oznacza ich jeszcze wiesze zwiększenie, a to oznacza więcej miejsc pracy, więcej miejsc pracy oznacza większy wybór miejsc pracy przez Horyńczan, a to powoduje ze zwiększają się zarobki, bo pracodawcy chcą mieć specjalistów, rozwój oznacza zwiększenie wpływów go kasy gminy, Horyńczanie stają się bogatsi, gmina staje się bogatsza, i na h Horyńcowi 3tonowy niedźwiedź? Po to by uruchomić lawinę uatrakcyjniania i co za tym idzie lawinę zwiększania biznesu…

    To proste zależności marketingowo ekonomiczne, tworzenie ekonomicznej lawiny wiąże się z odpowiednimi krokami, dlatego Horyniec potrzebuje wielu rzeźb, a nie egzystowania wiecznego amen…

    Albo inwestycje i mamy eldorado, albo młodzi dalej będą stąd spadać…

  11. nie musza byc niedzwiedzie:P ale te świetnie wygladaja! ani z betonu ani z kamienia łatwiej byłoby z drewna:P
    może chetne osoby by sie znalazły tylko,ze w paltyku bynajniej w jarosławiu nie nie ma rzeźby w kamieniu … ucza w glinie a potem odlewaja w gipsie.w drewnie równiez ale mnie,bo dla chetnch:)
    a chetni zawsze sie znajda.

  12. Pan Grzegorz może zostać politykiem, bo takie bajki to można wciskać swoim wyborcom. Niby gdzie ta większą liczba turystów będzie spać? Na niedźwiedziach? Horyniec potrzebuje infrastukturyinfrastultry ale nie w postaci rzeźb niedźwiedzi. Jak uczniowie plastyka chcą sie do czegoś przyczynić to niech malują obrazy przedstawiajace Horyniec i sprzedaja po 5zł. Horyniec potrzebuje czegos co przyciagnie mase ludzi a nie rzezb ktore sa juz w suscu. Musimy byc innowacyjni a nie powielac czyjes pomysły. Ekonomie ma Pan tylko w praktyce. Btw bylem w Suscu.

  13. obrazy za 5 zl? sinus… daj na farby i płótna to moze dzieci z podstawówki albo i przedszkola namalują!

  14. Pan Zaręba, Pan Gimlewicz, Dukacz, i inni wątpię by mieli wszystko załadowane, dwa nowe potężne pensjonaty już stoją, ktoś odczuje brak…

    Co do naśladowania to absolutnie nie jestem zwolennikiem tego procederu, wolałbym aby w Horyńcu narodziła się kamieniarka, i powstawały Horynieckie dzieła, na przykład nowa forma krzyża… albo coś w tym stylu.

    Co do politykowania, to zostawię to tym, co uprawiają ten proceder tylko dla celów finansowych, mnie interesują trochę wyższe pobudki działań…

    Co do bytności w Suścu, chyba byłeś tam wiek temu, skoro nazywasz to miejsce zabite dechami…

  15. Ludzie!!! Jak jesteście tacy mądrzy sami zajmijcie się prowadzeniem strony internetowej, działalnością w życiu publicznym miejscowości nawet sobie nie zdajecie sprawy ile czasu siły i poświęcenia trzeba żeby cokolwiek zadziałać i utrzymać to co się wypracowało i przestańcie „gwałcić” prawa internautów,
    Do miejscowo-zamejscowy :
    Pierwsza sprawa naucz się pisać, cóż to za słowo polskie „zamejscowy”??? Druga sprawa Grzegorz tworzy stronę i apeluje o pomoc a nie żali się i narzeka naucz się czytać!!! jeśli jesteś taki mądry i apelujesz o sport horyniecki sam załóż stronę taką jaka będzie Ci odpowiadać tylko nie zapomnij o porządnym kursie html i odpowiedniej reklamy żeby ktokolwiek na tą stronę zajrzał a to nie łatwe zadanie:P aaa i żenujące są Twoje denne wypowiedzi i argumentacja!!!!
    Do sinusa:
    Widać niektórym zależy na przyciąganiu ludzi a nie odpychaniu przestań zamykać się wokoło problemów a poszerz horyzont na dziedzictwo kulturowe i otwórz oczy na to co można zrobić aby życie było piękniejsze nie wszędzie kasa jest najważniejsza po za tym ta kasa brana jest z podatków więc nic Ci do tego co robi państwo- chociaż w jednym potrafią rozpogodzić najmniejsze jak to określiłeś „zadupie”. Otwórz oczy na rzeczywistość, bez działań takich osób jak Grzegorz, którzy walczą o przyrodę zostali byśmy z niczym z jakimiś durnymi blogami jak to się zabić itp… Doceń pracę innych!!! SZACUNKU !!!! Łatwo krytykujesz ale czy sam coś zrobiłeś?? Wyżywaj się w taki sposób na kimś kto na to pozwoli bo jest wiele osób które popierają działalność Grzegorza i na to nie pozwolą!!! Pogódź się z tym chyba że zazdrość górą??

  16. Dzięki Rybko 🙂

    Jestem pewny że w Horyńcu jest dużo ludzi z zapałem, ale przegrywają z kolesiostwem wyższego szczebla… tylko dlatego, że ci z zapałem nie chcą się użerać z władzą, po co się wychylać, można dostać przypadkiem w łeb 😉

  17. Wiadomo że nie da sie nic zrobić wystarczy popatrzec na ostatnie posiedzenie komisji do spraw budżetu naszej rady gminy która mimo że projekt budżetu gminy miała wczesniej to nie potrafili ani go uchwalić ani odrzucić ani nawet poprawek wnieść .Tylko poszli z tym do domu pewno by sie ktoryś kolejny raz sie z nim przespać i pomysla na nastepnym posiedzeniu.A ja mam wrażenie że nie chodzi tu o budzet gminy a budżet tych radnych , wiadomo wiecej spotkan więcej kasy . Radni macie racje nie chodzi wam o gmine a o własną kieszeń TAK TRZYMAĆ , JESZCZE KIEDYŚ BEDA WYBORY???

  18. Od kiedy to komisja uchwala budżet? Czasami ignorancja piszących nie zna granic. Na miejscu komisji nie zapraszałbym ludzi którzy później wypisują głupoty w internecie z zazdrości, z zawiści lub ze strachu 😉

  19. O posiedzeniu komisji chętnie poczytamy na stronie UG jak zamieszczą protokół 🙂

  20. Ciężko znaleść protokołu bo pani co sie tym zajmuje nie ma co pisać bo by była zwykła żenada.A jest to osoba z tej samej opcji co przewodniczący rady czy radny /nauczyciel/ a dogadać sie nie można .Mam wrażenie ze w tym wszystkim nie chodzi o dobro gminy a wasnie pomiedzy poszczególnymi radnymi a wójtem.Czyli mam wrażenie ze nie chodzi o dobro ogółu a o poszczególne zawistne jednostki .

  21. Obserwatorze! Zanim zaczniesz wyciągać wnioski proponuję melisę i lekturę dobrej książki. Może nie pomoże ale na pewno zajmie czas i odwróci uwagę od stresującej cię rzeczywistości. Jutro będzie nowy dzień!
    Bye!

  22. Piszę tylko suche fakty by ktos wyciagnął wnioski kazdy wyciagnie swoje. Ale moje odczucie jest takie ze ktos kto się nie zna na czyms i do tego sie nie przyznaje ale za cel ma taki by innemu kłody rzucać pozdrawiam komisarza.

  23. tak to juz jest-nasz wójt jest wielkim cierpietnikiem-wszedzie te klody-ach gdyby nie te klody to mielibysmy eldorado w horyncu!!! wszyscy mu blokuja inwestycje-wszyscy robia wszystko by nie sciagac pieniedzy z unii-biedny ten nasz wojt!!!

  24. Mika prosze przyjść na obrady i tylko posłuchać . A wywody przewodniczacego rady że przez gmine jest coraz mniej kuracjuszyprzyjeżdża to już przeroslo wszelkie pojecie. Wystarczy zobaczyć jak działa nasze senatorium krus gdzie zastępca jest jego brat brak lekarzy itp

  25. Dziękujemy panu za oddany głos w dyskusji, możecie odmaszerować!

  26. Wiecie co obserwator ma racje w sprawie krus , bo jaki sie czuje kaki kuracjusz i to nawet pełnopłatny że czeka dwa dni by dyrektor znalazł lekarza co może mu przypisać zabiegi.Nie wiem czy to nie jest narażanie kuracjuszy na utrare zdrowia. Jak dalej bedzie taka sytuacja to czy ten kuracjusz poleci koledze wyjazd do Horyńca-myśle że nie a czy to będzie wina wójta czy dyrektora danego senatorium to już niech każdy sobie odpowie.

  27. A w kwesti gazetki horynieckiej to też jestem ciekawa dlaczego jest sprzedawana bo kupujac inna prase jest cena a tu faktycznie jej nie zauważyłam.

  28. skoro Ci przeszkadza że musisz złocisza za nia dać to nie kupuj -nie będzie ci szkoda forsy wydawać-o tym czy można sprzedawac czy nie to sobie poczytaj w odpowiednich paragrafach prawnych

  29. krus nie jest chyba jednostką samodzielną-jeśli ktoś odgórnie coś zarządzi to trzeba wykonać i tyle-ale wielu mówi już pokątnie o co chodzi i z czym te zmiany sa związane-czas pokaże-tak wiec szczucie dyrektora i jego zastepcy jest tutaj chyba nieuzasadnione……

  30. skoro tak bardzo obstawiacie i bronicie wójta to mam pytanie-czy w obecnej chwili- kiedy to wójt rozgłasza ze cieżkie czasy nastały i trzeba zacisnąć pasa, rezerwy finansowe są mocno nadszarpniete, brak pieniędzy na dokończenie inwestycji, itp, – jest MĄDRYM I POWAŻNYM zabiegać o podwyżkę poborów?

  31. Mika z tego co wiem nie zabiega a ma wręcz obniżoną a rockman sprawdż sam krus miał kilku lekarzy nie ma ani jednego a dlaczego PPU potrafi zadbać o lekarzy i ma ich kilku. A wiesz dlaczego nie chca przyjść bo juz wcześniej zadarł z lekarzami z okolicy będąć dyrektorem szpitala a jeśli znajdzie lekarzy to z poza powiatu lub na godziny. Niestety takie sa fakty w senatorium jest pare wakatów lekarskich i kuracjusze to odczuwaja.

  32. @ Komisarz – niestety ludzie zaczynają widzieć że bajeczki o nowej jakości tzw. „władzy” w postaci nowych radnych to zwykły bajer. Z tego co widać reprezentujesz opcję Woźnego i jego stronników. Niestety to co pisze obserwator to smutna prawda wystarczy porozmawiac z niektórymi radnymi; Woźny, Dziechciarz i Serafinowa to najgorsza rzecz jaka przydarzyła się naszej gminie – sabotowanie prac komisji, kompletne mówiąc kolokwialnie „olanie” sprawy rozpoczęcia jakiejkolwiek reformy szkolnictwa, arogancja i zwykłe kolesiostwo. Niestety jest to kolejny rok gdzie zmarnowane zostały szanse na restrukturyzację wydatków – w tym roku kompletnie zamrożono płace całej sfery budżetowej, oczywiście poza nauczycielami (nie należy zapominać o podwyżce diet radnych) , mimo to wydatki w szkolnictwie będą wyższe niż w zeszłym roku – zadziwiająca logika, szukanie oszczędności w postaci skubania po kilka tys. Zł na delegacjach, telefonach przez Serafinową a brak oszczędności opiewających na kwoty setek tysięcy zł. w oświacie .
    Wiele osób jest już w pełni swiadomych faktu iż wymienione przeze mnie osoby nie działają z własnej inicjatywy ale mają „doradców”, którzy są reżyserami tego żałosnego spektaklu pod nazwą „poczynania Rady gminy Horyniec-Zdrój” Nie dziwi fakt iż przewodniczący Woźny w czasie obrad wtorkowego spektaklu pod nazwą „komisji” kilkukrotnie konsultuje się telefonicznie zapewne ze swoimi doradcami, albo ciekawsze – z tego co słyszałem zmycie głowy przewodniczącemu komisji rewizyjnej za kulturalne i rzeczowe przeprowadzenie obrad komisji – wszakże był zapewne „prikaz z góry” aby odstawiać szopki i zwykłą arogancję w stylu przewodniczącego Dziechciarza i Woźnego tak jak to zaprezentowali na komisji „oświatowej”. Wczorajsza sesja była spokojna chyba tylko dlatego że był na niej jakiś zapewne dziennikarz z kamerą – oczywiście nie odbyło się bez żałosnego wystąpienia Dziechciarza z tezą iż stronnictwo skupiające Woźnego i jego ekipę potępia jakiekolwiek próby rozpoczęcia kroków dotyczących reformy szkolnictwa – bo nie ma analiz, konsultacji z mieszkańcami , wszystko jest za szybko i inne tego typu bzdury – a sprawa jest prosta, granie na nieudzielenie absolutorium, sabotowanie każdego poczynania Urbana (nawet słusznego) oraz zwykłe kolesiostwo – Dziechciarz jest nauczycielem wiec byłby głupcem gdyby chciał cokolwiek zmieniać w gminnej oświacie – bo gdzie można tak dobrze zarobić .
    Jest mi strasznie przykro iż tanie politykierstwo, gierki mocodawców, brak analizy tego co będzie w przyszłości, niski poziom jaki reprezentują niektórzy radni odbije się po raz kolejny negatywnie na całej gminie. O ile kiedyś można było oskarżać Urbana za takie a nie inne działania to obecnie w głównej mierze Woźny, Dziechciarz oraz Serafinowa będą wszystkiemu winni. Przykre

  33. skończyła się samowolka wójcia-oj boli boli – trzeba się prężyć, tłumaczyć, naginać- oj boli boli….

  34. i bardzo dobrze że obniżają-skoro trzeba zaciskać pasa w ciężkich czasach trzeba zacząć od siebie-ale kolejny raz wójcio ma wszystko w poważaniu, a co? nie stać go na podwyżkę? zapomniało się mu chyba że dobre czasy się skończyły,ma kto stopować jego zapędy finansowe-niech wyprowadzi gminę na prostą-wtedy można nagradzać…. nie znasz szczegółów sprawy nie komentuj-albo masz słabego informatora…

  35. j220 – dlaczego mi się wydaje, że my teraz płacimy za kampanię wyborczą wójta? Rada ma się zgadzać na wszystko? Taka ilość inwestycji w 100% z budżetu gminy na samą jesień to coś niesamowitego i ewenement na skalę światową, jakby wszelkie diabły odeszły i pozwoliły coś robić w okolicy lato jesień wybory… Jeszcze nigdy czegoś takiego w Horyńcu nie było, by aż tak walczyć i zadłużyć gminę… nazwać można to tylko niegospodarnością… Nagle całym złem staje się rada, chcąca zniszczyć Horyniec…

  36. „Internauto” J220 podpisujący się także jako ciekawska i obserwator. Według mnie obrażasz radnych żonglując nazwiskami tam i z powrotem rzucając w ich stronę ewidentne oszczerstwa. Musisz mieć w tym mieszaniu osobisty interes tylko po co wprowadzasz zamęt w internecie? Na stronie gminy wkrótce ukażą się protokoły z sesji i komisji (mam nadzieję), a wtedy poczytamy i ocenimy czy twoje sprawozdanie jest rzetelne i obiektywne. Tymczasem posłuchaj mojej rady i wypij gorącą herbatkę z melisy zamiast oczerniać ludzi „zza węgła”. Możesz też dla ukojenia nerwów pojeździć na nartach….

  37. @mika – nie jestem w stanie zrozumieć myśli przewodniej wypowiedzi, przemyśl to jeszcze raz. Przypomnę ci – w tegorocznym budżecie wzrosły wydatki na oświatę, jeżeli to nazywasz „zapędami finansowymi Urbana to gratuluje logiki myślenia.
    Mam nadzieję iż w końcu zrozumiesz różnice między organem wykonawczym – wójtem, a stanowiącym – radą gminy.
    @ grzegorz – zgodzę sie z tezą, o czym niedawno pisałem – iż Urban niepotrzebnie zrealizował budowę kilku dróg i remont remizy co nie było rzeczą niezbędną – choć będą one służyc mieszkańcom.
    Co mają oznaczać słowa „Rada ma się zgadzać na wszystko?” – Woźny i Dziechciarz mają oponować w kwestii rozpoczęcia procesu reformy oświaty? To mają byc działania na rzecz gminy? Natomiast kolejne wycieczki w stronę deficytu, stają sie po prostu nudne, to prawda że Urban popełnił pewne błedy przy takiej strukturze wydatków jakie ma gmina, mówiąc krótko – przeinwestował, ale winowajcą jest tutaj system oświaty z nierentownymi szkołami liczącymi 30-40 uczniów – czy stać gmine na utrzymywanie zbędnych nauczycieli? Poziom nauczania w Horyńcu jest z całą pewnością wyższy niż w Bruśnie czy Werchracie, utworzenie dodatkowo zespołu szkółw Horyńcu byłoby kolejnym czynnikiem obniżającym wydatki. O to mam pretensje to rady gminy a w szcególności do wymienionych przez mnie radnych.
    @ komisarz – jest rzeczą oczywistą iż retoryka mentora którą prezentujesz ma na celu zaprzeczenie trudnym prawdom z którymi muszą zmierzyć się radni. Musisz zrozumieć iż język dyskusji politycznej w naszej gminie różni się diametralnie od rzeczywistości. A wracając do meritum; żaden protokół nie będzie zawierał werbalnych wycieczek radnych, które mają miejsce na zamkniętych komisjach, ale relacje radnych uczestniczących w ich obradach są dla mnie rzeczą wiarygodną; zdaję sobie sprawę iż jedynie materiał filmowy mógłby przedstawić stan faktyczny. Jeżeli takowe zachowania wspomnianych przeze mnie radnych są podyktowane interesem gminy to zaiste nie jest to interes słuszny i budzi uzasadnione podejrzenia co do intencji.
    Radni jako osoby publiczne podlegają szczególnemu osądowi ich poczynań i nie jest to rzucanie oskarżeń, gdyż ich działania przekładają się bezpośrednio na życie mieszkańców – swoją drogą nie przypominam sobie abyś komentatorze strofował uczestników dyskusji używających częstokroć gorszych oskarżeń wobec R Urbana – także prosiłbym o nieco większą obiektywność.

  38. Szkoły to niestety specyficzna sprawa, wiadomo – cięcia i oszczędności, a co z ludźmi tam zatrudnionymi? Wójt teraz reprezentuje interes ekonomiczno budżetowy, a Radni czynnik ludzki, który raczej pewnie przegra – z racji politycznych nazywany czysto złośliwym, trzeba tutaj też znaleźć obiektywizm.

  39. Zgadzam się z Grzegorzem. Zmiany w temacie oświaty są i tak nieuniknione, ale nie można robić tego szybko i byle jak – i tak właśnie moim zdaniem podeszli do tego Radni.
    Bałagan i emocjonalny charakter wpisów obserwatora/ciekawskiej/j220 (3w1) to nie obiektywizm a opinia wypływająca z własnego interesu. Myślę, że miał coś osobiście zyskać na szybkiej reformie i dlatego tak bardzo się wkurzył na Radnych za niedopuszczenie do tego na chybcika 🙂
    Nie majacy do tematu osobistego stosunku człowiek, nie emocjonowałby się tym tak bardzo. Jak ktoś chce zrobić coś dobrego to konstruktywnie działa a nie pod różnymi postaciami pieni się na forum.

  40. Jezeli gmina ma miec dochody tylko z oswiaty to chciałbym sie dowiedzieć co włodarze gminy zrobili w kwesti sciagniecia inwestycji z zewnatrz. Przecierz nie tak dawno była debata przedwyborcza w której stan naszej kasy wygladał bardzo kolorowa. czyz bańka mydlana pękła szybciej niz się spodziewali wszyscy. Poando jezeli nie ma piemiędzy w tej gminie to moze zacznijmy od wlasnego podwórka po co nam wicewójt, jeżeli urząd działał ponad dwa lata bez zastepcy, sekretarz gminy. W sasiednich gminach włodzarze umieją liczyc złotówki i nie rozbudowują własnego aparatu władzy. Myslę, ze należałoby zacząć egzekwować prawidłowe wykonywanie obowiązków przez obecnie zatrudnione osoby w gminie. Ponadto jeżeli są takie duże oszczędnosci przy likwidowaniu szkół to o ile wiem to osoba, która zrobiła te wyliczenia kilka lat w stecz zlikwidowała przedszkole, którego nie ma do chwili obecnej w miejscowosci uzdrowiskowej. a tak na marginesie to po co komuś jest potrzebny ZEAS jesli jest księgowa w Urzedzie Gminy. Myślę, że tylko po to żeby pan kierownik miał się dobrze. tutaj poszukajmy oszczędności a nie w likwidowaniu jedynych osrodków edukacyjnych na peryferiach naszej gminy.

  41. Zmiany w szkolnictwie na naszym terenie to kwestia czasu i konieczności, ale do pracy trzeba zabierać się dziś (albo jeszcze lepiej „wczoraj”), bo to nie przegląd posiadanego sprzętu, a poważna sprawa dotycząca ludzi. Na oświacie się nie zarabia, prawda? Czy ktoś z was ma dzieci? Od kiedy to przynoszą one bezpośrednie dochody? Szkoła to inwestycja w nasze dzieci i nie na tym rzecz polega, żeby tylko taniej było (choć rozumiem, że to ważne). Czas jest trudny, ale czy to wina szkół? Ich utrzymanie tak dramatycznie wzrosło, że spowodowało trudności finansowe gminy? Nie wydaje mi się. Do zmian trzeba przygotować ludzi, nie można ich wyrzucić ot tak sobie, nie są winni aktualnej sytuacji. Czemu mają za nią płacić? Oni też mają rodziny, też się boją. Łatwo robić „czystki”, kiedy to nie dotyczy mojego podwórka, prawda? Proponuję nie wyrażać się tak skrajnie, bo nikt nie zna wszystkich rozgrywanej tu polityki, intencji i zamysłów. Oby lokalnej polityki było tu jak najmniej.

Możliwość komentowania jest wyłączona.